A GHOST Somber Illustrations `08

Niesamowicie ciężka muza grupy A GHOST gniecie, miażdży, męczy i sprawia ból. Po przesłuchaniu „Somber Illustrations” miałem już wszystkiego dość, a najbardziej słuchania muzyki. Nie chodzi tu rzecz jasna o marne jej wykonanie, bo zespół swoją sztukę wykonuje w sposób profesjonalny. Idzie tutaj o coś zupełnie innego. Osobiście A GHOST przypomina mi wymieszane ze sobą różne zestawy klocków LEGO. Wydaje mi się, że amerykańska załoga, pracując nad swoimi utworami,… opiera się właśnie na zasadzie dopasowywania różnych klocków i łączeniu ich w całość. Klocki te to zwykłe riffy, nuty zapisane na kartkach papieru. Niekoniecznie wszystkie elementy pasują do siebie i to stanowi poważny problem, kiedy na siłę się coś do siebie przyczepia. Mogę się równie dobrze mylić, ale nie zmienia to faktu, że płyta maltretuje słuchacza. Muza jest bardzo agresywna i mało przystępna. Wiadomo, że i sympatycy takiego grania się znajdą, więc nie skreślam kapeli, nie zarzucam braku pomysłów. Po prostu piszę o swoich odczuciach. Jeśli już mam słuchać death metalu lub hardcore, to wolę pozycje, które mają jedną z przeważających form. Na „Somber Illustrations” jest gatunkowo równe fifty-fifty, wsparte na dodatek labiryntem progresu, w którym ja nie potrafię się odnaleźć. [Sabian]

A Ghost, Nick Williams, 7446 Trigo Lane, Carlsbad, CA 92009, USA; www.myspace.com/aghostband