ABYSS Taste The Bitter Vengeance `01

ABYSS „Taste The Bitter Vengeance”
demo CD-R `01

Miałem już dwukrotnie styczność z ABYSS na żywo, ale po raz pierwszy mam możliwość wysłuchania całego materiału studyjnego pt. „Taste The Bitter Vengeance”, nie licząc dwóch starych kawałków ze składanki „Epicentrum”… I na pewno od tamtej kompilacji słychać niesamowity postęp. Poza tym w tym momencie chętnie poszedłbym sobie na koncert tej grupy.

Kiedyś ABYSS jawił mi się jako bardzo przeciętny zespół (delikatnie mówiąc), a obecnie to granie jest znacznie ciekawsze i bez ściemniania – całkiem mi się podoba. Tzn. nie jest to jakaś rewelacja, ale przyjemnie słucha. Kapela wciąż gra melodyjnie i klimatycznie, ale jednocześnie znacznie szybciej i agresywniej niż kiedyś. Są także na „Taste The Bitter Vengeance” klawisze, ale zdecydowanie jako tło, muzyka jest bardziej zorientowana na gitary, które miejscami są naprawdę fajne. Skoro napisałem, że muzyka ABYSS jest klimatyczna, to oczywiście świadczy to o tym, że nie jest cały czas szybka, jest w niej sporo łagodniejszych motywów, bardziej stonowanych. Ogólnie można by powiedzieć: doom/death, ale to jest bardzo wyświechtany termin i nie oddaje w pełni tego, czym jest dzisiejszy ABYSS. Muzyka tej grupy tak naprawdę jest bardzo świeża, pełna chwytliwości… Wokal to oczywiście typowy growling, choć miejscami Fabian wydaje z siebie także inne dźwięki. Brzmienie? Naprawdę niezłe, choć mogłoby być bardziej selektywne (a przynajmniej według mnie). Gwoli ścisłości dodam, że materiał nagrano w Spaart Studio. Całość „Taste The Bitter Vengeance” trwa ponad 40 minut i przeznaczona jest do wydania jako debiutancka płyta. Zatem życzę ABYSS szczęścia, bo może być bardzo potrzebne… [Mirek]

Abyss, Michał Mec, ul. Dąbrowskiego 81/59, 35-040 Rzeszów; m-mec@wp.pl; www.abyss.prv.pl