ACID DEATH Misled `13

digital EP / promo CD-R `13
Ocena: 5/6
Gatunek: death/thrash/progressive metal

Ciekaw jestem, ilu z Was kojarzy grecki ACID DEATH, który przed laty mienił się jednym z najbardziej kontrowersyjnych i agresywnych zespołów z Hellady. Formacja bowiem tłukła swoje dzielnie od roku 1989, choć nie miała tyle szczęścia, co pobratymcy z ROTTING CHRIST czy SEPTIC FLESH. Mnie również nie ominął fenomen grupy, choć przyznaję, że usłyszałem o nich przy okazji splitu z AVULSED, którym fascynuję się do dziś. Zapamiętałem, że chłopaki z Grecji łoili konkretny death metal mieszany z thrashem, przywołując echa wczesnej SEPULTURY i nieodżałowanego DEATH. Jakże się zdziwiłem, kiedy w moje ręce wpadło najnowsze dziecko zespołu, który reaktywował się po dziesięciu latach milczenia w roku 2011. Powodem zdziwienia nie był fakt aktywności ACID DEATH, tylko właśnie owo wydawnictwo. Okazało się ono bowiem nagranym na nowo materiałem z nagranego w 1994 roku splitu. Jaki to ma sens – spytają niektórzy? Przede wszystkim zespół nie jest na tyle znany przeciętnemu słuchaczowi, ponadto, czy zamiast silić się na nagranie oldschoolowego materiału, nie lepiej po prostu przypomnieć to, co oldschoolowe jest do szpiku zgniłych kości. Dokładnie to zawiera EPka „Misled”, na której paradoksalnie najsłabszym utworem jest właśnie otwierający ją numer tytułowy, bo choć już tutaj słychać wszystkie inspiracje grupy, to jednak brak tu polotu, którym cechują się późniejsze kompozycje. Panowie równo młócą staroszkolny death metal z elementami thrashu, nie unikając co bardziej połamanych zagrywek i znakomitych solówek, rozpisanych na dwie gitary. Ameryki nikt tutaj nie odkrywa, bo i po co, skoro mamy do czynienia z solidnym kawałkiem dobrej muzyki pełnej agresji i mocy? Szkoda tylko, że jest to materiał tak krótki. A może chodzi o to, żeby ponownie wcisnąć przycisk „play”? [Shadock]

Acid Death, 19-21 Dimakopoulou Str, 10445 Athens, Greece; info@aciddeath.net; www.aciddeath.net