AIRBAG All Rights Removed `11

digiCD `11 (Karisma Rec.)
Ocena: 5,5/6
Gatunek: rock progresywny

Słabo pamiętam poprzednią płytę norweskiej grupy AIRBAG („Identity” z 2009 r.), ale wiem, że nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Co innego „All Rights Removed”. Ten album to przysłowiowy „krok milowy” – w świat prawdziwego prog rocka. Przesłuchałam go tak wiele razy, że wiele fragmentów uważam za charakterystyczne dla stylu tego zespołu i mam swoje ulubione utwory. A na jeden z nich nie muszę czekać, bo otwiera on całość. Kompozycja tytułowa rozpoczyna się spokojnie, po czym chwyta za serce urokliwym wokalem, rozwija się melodycznie (z udziałem tamburyna i klawiszy), by osiągnąć kulminację w solówce gitarowej, po której napięcie opada, ale tylko na chwilę, bo jak wraca głos Asle`ya Tostrupa i znana linia melodyczna, na nowo można delektować się tą wyjątkową piosenką… Kolejne utwory są jeszcze bardziej ambitne, więcej w nich rozbudowanych fragmentów instrumentalnych. Choć druga kompozycja „White Walls” konstrukcyjnie i nastrojowo bardzo jest podobna do „otwieracza” (tyle że jest w niej o jedno solo więcej:-)), nie budzi już u mnie takich emocji. Co innego „The Bridge”, który opowiada kulminacyjną historię gościa w garniturze, pracownika na etat – samobójcy z okładki. Gdy Asle śpiewa: „there is on future in your eyes”, wzruszenie ściska za gardło. Od utworu czwartego AIRBAG przenosi słuchacza w bardziej rozbudowany świat rocka progresywnego. Nastrojowa, „wzmocniona” gitarą solową kompozycja „Never Coming Home” to ciąg dalszy smutnej opowieści. Natomiast „Light Them All Up” to przede wszystkim dramatyczna partia skrzypiec. A w tle głosy, dźwięki i odgłosy… strzelania. Płytę „All Rights Removed” wieńczy 17-minutowa kompozycja „Homesick I-III”, skupiająca w sobie wszystko to, co najlepsze na tym wydawnictwie AIRBAG: nastrojowy rock progresywny, klawiszowy podkład, kilka solówek gitarowych, wreszcie bardzo dobry i idealnie dźwięczny, zaangażowany, pasujący do muzyki wokal… Wspaniałe, dojrzałe dzieło zostało świetnie wykończone… Muzyka AIRBAG – na przykład na polu gitar – bardzo wiele czerpie ze stylistyki PINK FLOYD – późnego, z okresu, gdy David Gilmour został też wokalistą, a album „All Rights Removed” klimatem oraz konceptualnymi tekstami przypomina „Brave” MARILLION. Co prawda tematyka jest inna, ale podana w równie przejmujący sposób. Kiedyś więzieniem dla ludzi stały się bloki, teraz są to biura… Zniewoleni przez pracę… Jesteśmy częścią dużego skupiska ludzi, a jednak czujemy się tak bardzo samotni… I to doprowadza nas do obłędu… I stawia na krawędzi życia i śmierci… [Kasia]

 

Airbag, www.airbagsound.com, www.myspace.com/airbagsound

Karisma Rec., Postboks 472, 5805 Bergen, Norway; post@karismarecords.no; www.karismarecords.no