ANAX Return To Hell `07

Goście z ANAX popełnili trzy wydawnictwa, wszystkie wydane własnym sumptem i każde jedno ma siedem piosenek. „Return To Hell” trwa tylko 21 minut. ANAX gra death metal i to nie ulega wątpliwości. Te powstają, kiedy człek zaczyna się wsłuchiwać w Brazylijczyków i za dużo nie może powiedzieć. Owszem, grają raz średnie, raz ultraszybkie tempa (takie a’la KRISIUN), nawet próbują pokręconych riffów („Orchestra Of The Messenger”) i rozkrzyczanych wokaliz. Efekt tego jednakże nie jest zbyt zadowalający.

Demo niczym specjalnie nie powala. Jest bardzo średnie. Przebłyski mamy w „Seven” oraz „Purification”, gdzie grupa dobrze forsuje tempo, a potem idzie taki „Lucifer”, gdzie generalnie mamy nudę i jeszcze raz nudę. Ciężko jest zaczepić ucho na czymkolwiek. Materiał „Return To Hell” nieźle by może wypadł tak ok. 12-13 lat temu, bo ma w sobie coś z ducha death metalu tamtego okresu, a nienajlepsza realizacja co nieco też przypomina tamte klimaty, ale…, no właśnie, ale… [von Mortem]

Anat, anaxmetal@yahoo.com.br; www.anaxdivison.cjb.net