ANGEL’S SORROW Scarlet Tears `10

„Scarlet Tears” to pierwszy pełny materiał pochodzącej z Krosna grupy ANGEL’S SORROW. Po zapoznaniu się z płytą trzeba stwierdzić, że zespół ma spory potencjał, chociaż momentami jest trochę zbytecznych kombinacji. Jednak założenie, aby połączyć ciężkie gitary, dużo dobrej melodii oraz typowy „gotycki” klimat w tym przypadku zdecydowanie się udało. Już pierwszy utwór „Overture (The Gates of Darkness)” pokazuje bogaty repertuar typowych (niekoniecznie oklepanych) dla tego gatunku zagrywek. Bardzo dobrą robotę robią klawisze, które nie są nachalne i nie przytłaczają całości swoim nadmiarem. Czasami nawet prezentują się najlepiej ze wszystkich partii. Z poszczególnych utworów wyróżnia się też „Above The Abyss” z delikatnym klawiszowo-gitarowym intrem. Z nastrojowej ballady ciekawie przechodzi w trochę marszowy, bujający się kawałek. Z kolei „The Heart of Dark Kingdom” to znowu dużo melodii utkanych z klawiszowych pasaży i śladowych wręcz partii gitary. Moim faworytem jest jednak siódmy na płycie „Scars of Desolation”, z galopującym maidenowskim riffem i świetną, perfekcyjnie dynamiczną grą perkusji. Jest też miejsce na podwójną stopę i gitarowe solówki. Album trwa ponad 70 minut i momentami może sprawiać wrażenie przydługiego. Wiadomo jednak, że na debiucie często znajdują się pomysły, które po prostu muszą gdzieś znaleźć swoje ujście. W kategorii symphonic/gothic metalu ANGEL’S SORROW reprezentuje nad wyraz wysoki poziom. Szczególnie warstwa instrumentalna prezentuje się bardzo obiecująco. Niestety jest w twórczości tej grupy coś, co psuje nawet najlepsze momentami wrażenie: wokalistka, której barwa głosu i śpiew w języku angielskim niezbyt dobrze wychodzą. Czasami słuchacz może mieć wręcz trudności, żeby to znieść. Całość płyty „Scarlet Tears” jest jednak zdecydowanie na plus: spójna i przemyślana. [Korbolkatus]

 

Angel’s Sorrow, www.facebook.com/angelssorrowband