ANGEL’S SORROW Whisper Of The Evil `11

„Whisper OF The Evil” to drugi krążek w dorobku krośnieńskiego zespołu ANGEL’S SORROW. Na płycie znajduje się pięć rozbudowanych, mocnych kompozycji oraz klawiszowe outro. Jest to zdecydowany progres w porównaniu z poprzednimi nagraniami. Tutaj bowiem zespół zaprezentował pięć najlepszych utworów z poprzedniego krążka „Scarlet Tears”, nadając im nową fenomenalną jakość. Całość nabrała wyrazistości, mocy i tego czegoś, co z reguły umyka przy debiutanckich nagraniach. Porównując te kawałki z poprzednią płytą, da się tutaj wyczuć silne inspiracje klasykami gatunku, takimi jak choćby NIGHTWISH. Szczególnie da się to odczuć w kwestii produkcji, jakości brzmienia. Idąc tropem zespołu z Finlandii, na duży plus zasługują uzupełniające się męskie i żeńskie wokale. Duże pochwały należą się wokalistce. Słuchając jej głosu nasuwa mi się skojarzenie z całkiem niemetalowym, ale jakże ciekawym głosem Anette Olzon, która nagrała z NIGHTWISH dwie ostatnie płyty. Dzięki jej wokalizom (bardzo sprawnie uzupełnianym przez męski głos) utwory nabrały głębi i świeżości. Oprócz tego fenomenalną robotę wykonuje dynamiczna sekcja rytmiczna. Do tego perfekcyjny gitarowo-klawiszowy duet i przepis na udany, niebędącą tysięczną kopią czegoś tam, album gotowy. Trochę szkoda, że gitara tak naprawdę jest dosyć oszczędnie zaaranżowana. Najwidoczniej jednak taka była wizja zespołu, a mi się ten obraz bardzo podoba. Jak na złość jednak, ostatnio o zespole z Krosna trochę ciszej. Miejmy nadzieję, że ANGEL’S SORROW coś jeszcze w przyszłości „skrobnie”. [Korbolkatus]

 

Angel’s Sorrow, www.facebook.com/angelssorrowband