ANGRENOST Planet Muscaria `13

CD `13 (Code666 Rec.)
Ocena: 3,5/6
Gatunek: black metal

Portugalia ma sporo zespołów, którymi może się pochwalić, szczególnie dobrze radzą sobie hordy black metalowe. MOONSPELL otworzył kilka drzwi, czy to się komuś podoba, czy nie. ANGRENOST to również weterani tamtejszej sceny, bowiem ich początki sięgają roku 1995, gdy nagrali jedno demo i zakończyli działalność. Powrócili w roku 2010, by trzy lata później zaatakować świat debiutanckim albumem „Planet Muscaria”. Nie słyszałem, jak grali wtedy. Jak grają teraz, powie etykietka wytwórni. Code666 Records specjalizuje się w propagowaniu zespołów oryginalnych, eksperymentalnych i z całą pewnością elektronicznych. Taka też jest płyta Portugalczyków. Opętańczy, wściekły black metal, ale ze skłonnością do awangardy i dużej dozy industrializacji. Ma to swoisty urok, ale i sporo wad. Zaczynając od zalet, to po lekko przydługim, choć ciekawym intro uderza w nas rozpędzona machina „acidShIVa”. Wściekłe blasty, przesterowany wokal, kostkujące gitary i specyficzny klimat kosmicznej przestrzeni generowany przez elektronikę. Pustka i agresja w pigułce, która niestety została rozciągnięta, nie wiedzieć czemu, do ponad ośmiu minut. Sterylne, komputerowe bębny i cyfrowo brzmiące gitary również nie poprawiają sytuacji. To nie jest tak, że mi się to nie podoba, albo że nie lubię takiego brzmienia. Tylko bardzo szybko okazuje się, że pierwszy utwór eksploatuje całą formułę zespołu, bo ten nie ma poza tym nic więcej do zaoferowania. I choć dwoi się i troi, to jednak sześćdziesiąt pięć minut takiej muzyki to zdecydowanie za dużo, szczególnie, że nie dzieje się nic, co by na dłużej przykuło uwagę. Mogę wspomnieć o intrygującej pierwszej części „abSUMardUK”, kilku recytacjach czy interludium „ScOrpIOSaUrUS”, outro też bardzo ładnie, ambientowo podtrzymuje klimat. Gdy pierwszy raz włączyłem sobie płytę „Planet Muscaria” zachwyciłem się, po to tylko, by w połowie się znudzić. Pomyślałem, że nie mam dnia na taką muzykę. Zdarza się. Ale kolejne dni okazały się podobne. ANGRENOST niewątpliwie dysponuje ogromnym potencjałem, na razie jednak ganiają się w kółko jednego patentu i zamiast planety otrzymujemy wąskie podwórko. Poczekam na kolejny album. Może będzie lepiej. [Shadock]

 

Angrenost, www.facebook.com/pages/angrenost/177983112278888, www.reverbnation.com/angrenost

Code666 Rec., emi@code666.net; www.code666.net