Apocalyptic Rites #2 `10

apocalyptic-rites-2„Apocalyptic Rites” #2 ukazał się stosunkowo szybko po debiucie. Nowy numer nie przynosi wielu zmian. Skład pozostał taki sam, czyli komputerowy standard podziemny (ale na szczęście w tle kolumn widnieje logo zina, a nie jeden i ten sam flyer). Zaczyna się od newsów, a po nich lecą wywiady, wśród których zagranicznym rodzynkiem jest VEMEPOTRO – umownie mówiąc „rodzynkiem”, bo rozmowa jest nieciekawa. Słabo wypadł też THANATHRON, krótko HERETIQUE i tak sobie CEREBRUM oraz reaktywujący się INFERNAL DEATH. Przeciwwagą jest „obfita” pogawędka z Doro z STURMGEWEHR666, stacjonującym obecnie ze swoją kapelą w Tajlandii (o czym, tj. o tym egzotycznym fakcie:-) już wszyscy wiedzą) i najfajniejszy, wyczerpujący view z Mihem z EBOLII. W ogóle w deseń tego ostatniego wywiadu są jeszcze pogaduchy z THRONEUM, BLOODTHIRST (obydwie całkiem spoko) i EXHALATION (marnie). Czytając „Apocalyptic Rites” #2 wyraźnie widać, że Robin lubi old schoolową muzę. Choć pytanie w trzech wywiadach o pewien split to gruba przesada! Podobnie mieszane uczucia budzi we mnie wywiad z Robertem z Psycho Rec. Owszem, jego działalność zasługuje na wsparcie, ale nie wiem, czy koniecznie u kolegi w „Apocalyptic Rites”. Inna sprawa, że w swoich odpowiedziach pan Łęgowik jest wyraźnie bojowo nastawiony do wielu sytuacji, unosi się i oburza na coś / na kogoś… „Ciekawą” postawę prezentują też ludzie związani z NAMMOTH, są zbyt pewni siebie, choć z drugiej strony może to dobrze, że czują swoją wartość(?). Ostatnią część zina tradycyjnie zajmują recenzje. Jest ich mało i moim zdaniem są napisane zbyt pobieżnie. W „Apocalyptic Rites” #2 znajduje się jeszcze zaledwie jedna relacja live i trochę reklam. I to tyle. Czyli ogólnie poziom pisma jest jeszcze średni, niestety… [Kasia]

„Apocalyptic Rites”, Rafał Masłowski, P.O.Box 55, 05-119 Legionowo 5; apocalyptic_rites_zine@wp.pl