ARANKANIA Patagonian Black Metal Forest `07

ImageARANKANIA „Patagonian Black Metal Forest”
demo CD-R `07

Image

 

ARANKANIA to kompletnie nieznany twór z Norwegii?, prawdopodobnie jednoosobowy. Wokół materiału „Patagonian Black Metal Forest” jest też pewna niejasność. Cztery zamieszczone na nim utwory pochodzą z roku 1997 (!), ale – zdaniem twórcy – przez lat, z różnych względów nie pokazywał przez lata tych nagrań. Czy teraz jest odpowiednia pora? Chyba nie. Zdecydowanie nie! Jakby nie było, muzyka jest archaiczna. Jest to bardzo prosty, pomimo zmienności w tempach, pod względem struktury, aranżacji i wykonania black, którego podstawową cechą jest wielka melodyjność. Dwie kompozycje trwają cztery minuty z hakiem, a dwie ponad siedem minut. Zostały one rozciągnięte mimo iż nie zachwycają jakąś wewnętrzną różnorodnością. Co najwyżej są jakieś takie poklejone, bezkształtne ani niczym. Nawet się trochę dłużą. Wokal (scream, naturalnie) został w ARANKANIA w swojej roli i wydźwięku zminimalizowany. Często jest bardzo cofnięty w produkcji, gubi się. Tempa są przeważnie ożywione, od czasu do czasu przeplatane umiarkowanymi i wolnymi, klimatycznymi (niektóre z nich są ok, ale mało jest ich). Oprócz tego błędu realizatorskiego z wokalem, mamy sporo fragmentów instrumentalnych , w których uwidaczniają się niedostatki w umiejętności gry na gitarze. Partie solowe są dyletanckie (w tym te o czystym brzmieniu, jak pod koniec „Triste Ivernia”), zaś perkusja to automat. Brzmienie materiału jest rzecz jasna słabe. ARANKANIA to surowy zespół także pod tym względem. Świat szybko o nim  zapomni… [Kasia]

Arankania, arankania@live.no; www.myspace.com/arankania