ARCH ENEMY, EVOCATION, TOTEM, THE CROSSROADS – 1.06.2011, Katowice

ARCH ENEMY, EVOCATION, TOTEM, THE CROSSROADS

1.06.2011, Katowice, „Megaclub”

Dzień dziecka okazał się całkiem przyjemny. Oto do Katowic zajechał ARCH ENEMY. Zespół, którego fanem nie jestem, kiedyś częściej zdarzało mi się posłuchać jego twórczości, ale z przyjemnością przeszedłem się na ten koncert, było warto, mając okazję posłuchać kilku chwytliwych riffów.

Miałem już styczność z ARCH ENEMY na Brutal Assault. Nie widziałem ich jednak na małej, klubowej scenie, a to, jak wiadomo, ogromna różnica w porównaniu z sceną na świeżym powietrzu.

Nie będę ukrywał, że supporty mnie nie interesowały. Dlatego do samego miejsca imprezy dotarłem dopiero na połowę koncertu EVOCATION. Ten zespół oscylował wokół death metalu, z dużym naciskiem na melodię. Nie przypadł mi do gustu, dlatego poszukałem znajomych i spokojnie oddałem się oczekiwaniu na gwiazdę: ARCH ENEMY.

Rozpoczęli, jak się spodziewałem, materiałem z nowej płyty. „Khaos Overture” przeszło w „Yesterday Is Dead And Gone”. Ogromne owacje i zaczęło się. Angela, bo na niej skupiał się w większości wzrok gawiedzi, miotała się po scenie jak opętana. Złapała bardzo dobry kontakt z publiką i co chwila z jej ust leciały pochwały. Podczas utworu „Under Black Flags We March” na scenie pojawiła się ogromna flaga.

Fajnie było posłuchać na żywo starych utworów, z którymi ma się swoje wspomnienia. W setliście znalazł się też czas na solo Daniela oraz Michaela. Przyznam, że solo perkusyjne nie powaliło mnie, natomiast solo Michaela było bardzo wyjątkowe i tu należą się brawa.

Brzmienie było bardzo czyste i świetnie dopasowane.

Kto w ten dzień nie był w „Megaclubie”, jego strata. Koncert ARCH ENEMY stał na bardzo wysokim poziomie i chętnie wybrałbym się ponownie na ich koncert.

[sake]

 

arch_enemy_-_web_poster_poziomy_patronaty