Atmospheric #16 – 2010

Atmospheric16

Rok wydania: 2010
Skład: komputerowy, druk
Format: A4

Wywiady:
BESATT, DARZAMAT, DECAPITATED, ARMAGEDON, TURBO, ETERNAL TEARS OF SORROW, TURISAS, HAGGARD, DEATH ANGEL, Minstrel – „Nowela `zine”, Marcin „Novy” Nowak (ex VADER, ex BEHEMOTH, ex DEVILYN, VIRGIN SNATCH, ex DIES IRAE), Jakub „Cloud” Chmura (SCEPTIC, THY DISEASE), FRONTSIDE, EBOLA, SAINC, SKELETON OF GOD, LACRIMOSA, KORSARZ

Artykuły:
„Podsumowanie roku 2009”, Odkurzacz: „Thrashowe starocie ze Skandynawii”, ankieta „Powroty – radość czy łzy”

recenzje muzyki i zine`ów, relacje z koncertów

 

*   *   *



ETERNAL TEARS OF SORROW: Koszmarny sen
Nasza muzyka wciąż posiada to samo wnętrze. Te same ustalone elementy,
które istnieją już od pierwszej taśmy demo.

TURISAS: Śladami Wikingów
Ludzie i ich emocje, uczucia i atmosfera były takie same 1000 lat temu, jak i dziś,
i ludzkie poczucie dramatu nie zmieniło się wiele od tamtej pory.
Myślę też, że nawet jeśli piszę w historycznych ramach, z łatwością mogę zająć się
każdym interesującym mnie tematem, nawet bardzo współczesnym.

HAGGARD: Średniowieczny metalowiec
Wyobrażam sobie pewną opowieść i zastanawiam się, jak mogłaby wyglądać do niej muzyka.
Muzyka do każdej sceny w tej historii. Coś na wzór wideoklipu.

DEATH ANGEL: W kolebce thrashu z Bay Area
Cała scena z Bay Area, wszystkie kapele, zarówno w Stanach, jak i thrashersi w Niemczech
– to było wspaniałe. Wszystko było wtedy takie niewinne,
a my jako DEATH ANGEL byliśmy częścią czegoś wielkiego.

TURBO: Na straży heavy metalu
Nie ma takiej opcji, żeby TURBO złożyło broń.

BESATT: Ave Master Lucifer
Podążam swoją satanistyczną drogą już od wielu lat. Otwieram „drzwi”, których zwykły śmiertelnik nie odważy się otworzyć(…). Dzięki temu jestem wolnym i szczęśliwym człowiekiem.

DARZAMAT: Podążając ścieżką Solfernusa
Czasem wystarczy mi też tylko skrawek sytuacji, wrażenie czy wspomnienie,
aby zapalić myśl, która potem stanie się tekstem.

DECAPITATED: Death metalowy akordeonista
Wyszliśmy na scenę z garami Amati, basowym kombo Laneya oraz jakąś paczką „Samoróbą”.
Postawiliśmy to zaraz przy sprzęcie SLAYERa. Wyglądało to niezbyt imponująco…

ARMAGEDON: ARMAGEDON TO ARMAGEDON!
Choć formuła death metalu wydaje się być już wyczerpana, wiem, że w tej konwencji można jeszcze długo tworzyć ciekawe, zróżnicowane i sprawdzające się na koncertach materiały, nie zjadając przy tym własnego ogona.

Marcin „Novy” Nowak (ex VADER, ex BEHEMOTH, ex DEVILYN, VIRGIN SNATCH,
ex DIES IRAE): (Nie)spełniony muzyk (z cyklu „Spowiedź (nie)święta”)
Nie potrafiłem grać piosenek na jednej strunie, kostce i z przesterem, a to mogło poważnie zaszkodzić
muzyce VADER:-). Mówiono mi, żebym swoje ambicje schował do kieszeni
i cieszył się, że mogę grać w tak znamienitej kapeli.

Jakub „Cloud” Chmura (SCEPTIC, THY DISEASE): W matematycznej pułapce rytmu

Tak naprawdę ucząc kogoś, rozwijasz samego siebie…

FRONTSIDE: Ludzka twarz Demona (z cyklu „…od A do Z…)
Szatan nie jest banałem. To raczej ludzie sprowadzają go do takiej rangi.
Jest nierozerwalnie połączony z metalem i mnie to nie przeszkadza.

EBOLA: Wbrew dekalogowi
Nie mogę sobie wyobrazić, jak jakiś zespół death metalowy mógłby śpiewać o miłości do chrześcijaństwa
czy też innych religii monoteistycznych.

SAINC: Skażeni superchorobą
…temat życia wiecznego, zmian chorobowych, leczenia DNA,
postępowania ludzi wobec siebie na podstawie genetyki i doboru płci,
zniszczenia całej populacji ludzi przez współczynnik chorobotwórczy…

SKELETON OF GOD: Piewcy psychodelicznego metalu
Jako odbiorca lubię klasyczne metalowe wątki, ale jako twórca wolę coś innego(…).
Moje obrazy zazwyczaj zawierają jakieś odniesienia do seksu i narkotyków.

NOWELA `ZINE: Ziny ostoją podziemia
Wyglądu mojego pisemka nie zmienię, bo ze mnie ortodoks, a czcionki nie zwiększę, bom jest ekolog!

LACRIMOSA: Z lampką wina w ręce
Przy udziale orkiestry na scenie czujesz się bardziej jak na przedstawieniu teatralnym
a nie jak podczas koncertu.

KORSARZ: Na skraju czasów
Artystą jest taki człowiek, który gdzieś wewnątrz posiada pewien problem,
który przenika jego twórczość przez całe życie.

 

 

*     *     *     *     *      OPINIE O ATMOSPHERIC #16     *     *     *     *     *