Wszystkie wpisy, których autorem jest Paweł

OGOTAY Eye Of The Last Day `12

Zasadniczo recenzję płyty „Eye Of The Last Day” OGOTAY mógłbym zacząć jednym słowem, a zakończyć drugim i gdybym tak po prostu zrobił, to ani nikt by się nie obraził, nikt by też nie poczuł niedosytu, a i każdy wiedziałby, o co chodzi. Więc napiszę… Death metal. I w zasadzie wszystko w tym temacie – jest to zarówno kwintesencja charakterystyki muzyki OGOTAY, jak i wyczerpujący jej opis. Czytaj dalej OGOTAY Eye Of The Last Day `12

ESTAMPIDA Crowd Control: The Jaws Of War `12

„Crowd Control: The Jaws Of War” to trzecia płyta ESTAMPIDA – Argentyńczyków stacjonujących od paru lat w Hiszpanii. Zespół skutecznie i konsekwentnie wychyla głowę ponad średni poziom europejskiego podziemia. Wspólne koncerty ze świetnie znanymi, również w naszym kraju, SUFFOCATION i DYING FETUS zdają się potwierdzać aspiracje do zaistnienia poza undergroundem. Czytaj dalej ESTAMPIDA Crowd Control: The Jaws Of War `12

GEMINY The Prophecy `12

Włoski GEMINY to kolejny, młody, heavy/power metalowy band ze stajni Nadir Music ze słonecznej Italii. Zespoły prezentujące ten rodzaj muzyki powstają, jak grzyby po deszczu, czasem zdarzają się prawdziwe perełki, o innych chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Niestety GEMINY zdecydowanie należy do tych drugich. Choć jestem fanem tego gatunku, to z całą odpowiedzialnością muszę stwierdzić, że naprawdę mało jest albumów, które potrafiły mnie tak zmęczyć jak płyta GEMINY. Czytaj dalej GEMINY The Prophecy `12

ETHELYN No Glory To The God `12

ETHELYN dobił do czołówki krajowego black/death metalu. Zespół, który raz po raz próbował udowodnić swoją wartość, zawsze był gdzieś w cieniu NOMAD. Pierwszy album „Traces Into Eternity” wyniósł ETHELYN z niebytu. Po wydaniu debiutanckiej demówki „Soulerosion” w 1999 roku grupa pokazała się jeszcze na kilku pomniejszych wydawnictwach, m.in. splicie z NEMROD wydanym własnymi siłami w 2006 roku, a tak w zasadzie dopiero wspomniany wyżej debiut płytowy uzmysłowił co poniektórym, że ETHELYN wciąż działa i nawet ma się niezgorzej… Czytaj dalej ETHELYN No Glory To The God `12

SHAME YOURSELF Wonderfuck `12

Muzyka dla gości z SHAME YOURSELF to przede wszystkim dobra zabawa i zaangażowanie. To przynajmniej rzuca się na uszy podczas słuchania debiutanckiej płyty „Wonderfuck”. Widać, że chłopaki chcą grać, dobrze się przy tym bawią, a jednocześnie wciąż dążą do bycia coraz lepszym zespołem, grania coraz ciekawszej muzy, wypicia jeszcze jednego piwa, wypalenia kolejnego skręta* (niepotrzebne skreślić)… Czytaj dalej SHAME YOURSELF Wonderfuck `12

TWINTERA Lines `12

Zespół TWINTERA pochodzi z Włoch, istnieje od 2005 roku i wydał swoją pierwszą pełnoczasowa płytę pod tytułem „Lines”. Jak na debiut nie jest źle, a nawet dobrze, jednak nie jest super. TWINTERA hołduje muzyce z pogranicza hard i heavy lat 90., jednak spora część utworów na „Lines” ma balladowate zacięcie, więc z ostrą jazdą można się pożegnać. Bliżej Włochom do BON JOVI niż do SCORPIONS, aczkolwiek rozpiętość muzyczną mają sporą i zdarzają się im patenty heavy metalowe. Jednak nie zmienia to faktu, że generalnie jest lajtowo. Czytaj dalej TWINTERA Lines `12

HYPNOS Heretic Comando / Rise of the New Antikrist `12

Odkąd Bruno i Pegas odeszli z KRABATHOR, zaczęli dłubać swoje w HYPNOS. Dłubią już tak od 1999 roku i w 2012 wystrugali swojego czwartego długograja (żeby nie powiedzieć Pinokia:-)) zwanego potocznie „Heretic Comando / Rise of the New Antikrist”, pomijając demówki, EPki i inne takie. HYPNOS do czołówki death metalu należy od dawna i nowa płyta tylko potwierdza ten fakt. Czytaj dalej HYPNOS Heretic Comando / Rise of the New Antikrist `12

REGICIDE DECEASE / CALCINED Death Illumination – In Memory Of Evil Chuck `12

W dniu urodzin nieodżałowanego, dla dużej rzeszy metalowców, lidera DEATH, ukraińska wytwórnia Metal Scrap wypuściła w świat mariaż szwajcarsko-polski, zatytułowany jednoznacznie „Death Illumination – In Memory Of Evil Chuck”. Split o tyle ciekawy i wyróżniający się z tłumu, iż zaopatrzony w klarowną i szczytną ideę. Oba zespoły zaprezentowały po trzy autorskie kompozycje plus po jednym coverze DEATH. Czytaj dalej REGICIDE DECEASE / CALCINED Death Illumination – In Memory Of Evil Chuck `12

VESEN Boat Carcass Rising `11

No dawno nie trafiła mi się tak energetycznie naładowana muzyka, jaką gra VESEN. Od pierwszych do ostatnich dźwięków „Goat Carcass Rising” to istna bomba atomowa, nabuzowana taką mocą, że spokojnie wystarczyłoby jej na całą wieloletnią twórczość większości kapel próbujących zainteresować swoją przeciętnością. Czytaj dalej VESEN Boat Carcass Rising `11