Black Pagan Death Solute Vol. 1 `08


ImageV/A „Black Pagan Death Solute Vol. 1”

comp. CD `08 (Salute Rec.)

Image

Prosty tytuł „Black Pagan Death Solute” mówi wszystko o zawartości muzycznej pierwszej części tej wydanej przez podziemną wytwórnię Salute składanki. Płyta ta to potężna dawka muzyki – 19 utworów i 12 zespołów. Całość rozpoczyna VIKING THRONE z Brazylii. W dwóch zaprezentowanych utworach słychać rozwój tej kapel – ten z roku 2003 to szybki, bluźnierczy, krótki numer, a ten z 2005 to już rozbudowana kompozycja z symfonicznymi klawiszami. Kolejne hordy – AKRAL NECROSIS (Rumunia) i GROM (Chorwacja) zaniżają poziom kompilacji dupnym brzmieniem. Kolejny band pochodzi z Afryki, nazywa się RIGOR MORTEM i para się bardzo europejskim, klimatycznym black metalem. Równie egzotyczny jest WASTED LAND z Arabii Saudyjskiej, który dla odmiany sprawnie wymiata death z growlingiem i dodatkowo skrzekiem. Niby nic nadzwyczajnego, a jest to jeden z najlepszych fragmentów na „Black Pagan Death Solute Vol. 1”. HYPERIAL to pierwszy na tym składaku reprezentant Polski. Ten zespół jakoś nie jest znany, tak właściwie i paradoksalnie. Może dlatego, że produkcja nagrań tej grupy bardzo kuleje, a perkusja brzmi jak z pudełka. A i sama muzyka nie do końca jest dopracowana w swoim pokomplikowaniu. A rzec wypada, że kapela ta wykonuje trochę pokręcony black/death, w średnich tempach ze zwolnieniami, z szumiącym syntezatorem w tle, screamem i growlem równocześnie oraz innymi ciekawymi patentami. Chłopaki, poprawcie brzmienie, a będzie dobrze. Dalej wraz z rosyjską hordą VEDMAK w dwóch odsłonach powracamy do old schoolowego, bardzo złego, bzyczącego black metalu. Jednak są to nudne momenty na kompilacji. IMPETUS MALIGNUM to następny morderczy akt z Brazylii. Mocna sieka w blackowym rytmie. Kolumbijski BLOOD OF KINGU drastycznie zniesmacza estetykę. Następni w kolejce są biało-czerwoni death metalowcy z HELLFIST – brutalna, solidna muza i mocny punkt płytki. Przedostatni z zaprezentowanych na „Black Pagan Death Solute Vol. 1” zespołów tj. BLACK EMPIRE (Meksyk) przekornie zaczyna swój utwór heavy metalowym motywem. Jednak szybko przestawia się na melodyjny, żwawy black, który brzmi beznadziejnie. Podobnie ma się sprawa z VIRTUES OF THE BEAST – słychać niewiele. Prymitywny black w wykonaniu tego jednoosobowego projektu z Grecji jest bardzo mizerny. I tak się kończy 80-minutowa składanka „Black Pagan Death Solute Vol. 1”… Jest na tym wydawnictwie parę wzlotów, ale też bardzo wiele upadków. Jednym słowem krążek ten prezentuje bardzo podziemne kapele z całego świata, głównie blackowe i po części death metalowe. Przed wieloma z nich jeszcze dużo pracy… [Kasia]

Salute Rec., Tony Sundstrand, Murargraud 43, 733 36 Sala, Sweden; saluterecords@gmail.com; www.myspace.com/saluterecordsofficial