BLAZE BAYLEY The Man Who Would Not Die `08

Obok albumu „The Man Who Would Not Die” nie za bardzo można przejść obojętnie. I nie chodzi tu o to, że jest to kolejna płyta byłego „gardłowego” WOLFSBANE i IRON MAIDEN – i trzeba się tym LP zająć tak jakby „z urzędu”, ale o to, że mamy do czynienia z po prostu bardzo dobrym krążkiem. Tak, mówię to z pełną świadomością i przekonaniem. Jeszcze 3-4 lata temu wydawało się, że kariera BLAZE`a BAYLEYa jest skończona. Wycofał się wydawca, odeszli wszyscy muzycy – artystyczna śmierć pukała coraz mocniej…

Jednak BLAZE, wbrew przeszkodom, postanowił spróbować raz jeszcze. Rozpoczął wszystko od nowa w zasadzie na własny rachunek – i opłaciło się. Ściągnął fantastycznych muzyków, zaczął znowu grać – najzwyczajniej w świecie odżył! „The Man Who Would Not Die” można śmiało nazwać wyznaniem wiary człowiek, który jeszcze nie dawno był na samym szczycie, a teraz…. hmm… znowu na ten szczyt mozolnie musi się wspinać. BLAZE BAYLEY zaproponował album w jakimś sensie z pogranicza heavy i thrash metalu. I co najważniejsze, nie jest to materiał oklepany i sztampowy. Nie mamy tu do czynienia z kopiowaniem czegokolwiek i kogokolwiek. Jasne, że gdzieś w tle słychać rytmikę i dialogujące gitary – typowe dla MAIDEN, a brzmienie nawiązuje wprost do GAMMA RAY czy nawet MEGADETH, ale generalnie płyty nie słucha się z niesmakiem. Głos BAYLEY`a – zaduszony przez Harrisa na produkcjach IRON MAIDEN – na „The Man Who Would Not Die” właściwie ciągnie za sobą całą muzykę! Wreszcie słychać, jak plastyczny wokal posiada BLAZE, z jaką łatwością potrafi operować swoim głosem. Nie ma dla niego znaczenia, czy wydobywa nastrój i melancholię w balladach: „While You Were Gone” i „At The End Of The Day”, czy musi zakrzyczeć w tytułowym „The Man Who Would Not Die” albo w iście thrashowym „Robot”. Płyta wciąga do początku do końca – jest mocna, przebojowa, a zarazem mroczna i melancholijna. Wielki respekt i brawa za tak doskonały powrót. Jazda obowiązkowa! [Sebass]

Blaze Bayley, www.blazebayley.net / www.myspace.com/blazebayley
Blaze Bayley Rec., serpentheartedman@gmail.com