BLOODTHIRST: Thrash Till Death!!! – 13.08.2003

Image


Grają thrash i nie robią tego w sposób maksymalnie odtwórczy.
Mają na koncie dwa dema i nadchodzący spli z THRONEUM.
Druga demówka
Forgotten Years Of Killing” jest całkiem fajna,
a na koncercie wypadają całkiem koncertowo. Potrzeba jeszcze więcej
powodów, żeby zarekomendować BLOODTHIRST?

ImageHailz! Czemu sierpień to miesiąc bez alkoholu u Was? Dlaczego w ogóle macie jakiś miesiąc bez alkoholu:-)?

Cześć Sajo. Tak se kurwa głupio napisałem w biografii, ale naprawdę to chlejemy na umór w sierpniu, tak jak w lipcu, czerwcu i ogólnie, kiedy jest trochę więcej czasu. Właściwie to my cały czas łuzgamy jak pojebani, więc o żadnych przerwach w piciu nie może być mowy!

Gazujecie przed koncertami czy po? Na próby przychodzicie ze zgrzewką 24 tanich piw z marketu, które sieją w nerkach teror jak kac-kupa w odbycie następnego dnia, czy może raczej na trzeźwo szlifujecie materiał?

Na koncertach gazujemy przed, po i w trakcie. Na próbach różnie to bywa, ale raczej nie jesteśmy totalnie najebani, bo potem się robi kawałek i się go nie pamięta, a to trochę chujowe. 24 tanie piwa z marketu to ja piję codziennie na śniadanie, a potem idę do pracy i równowaga zachowana!!!

Jak to było na koncercie w Jeleniej Górze, bo słyszałem, że ludzie tam to same pizdy? Z kim wtedy graliście?

Graliśmy razem z UNDER FORGE i DAEMONICIUM. Imprezka po koncercie była całkiem fajna, ale wiara na zachowywała się jak twoja lub moja babcia. [stary, nie widziałeś mojej babci uprawiającej stage diving – red.] Szkoda miejsca na rozpisywanie się o tych pierdołach.

ImageCzy brzmienie na „Forgotten Years Of Killing” jest tym, co chcieliście osiągnąć, czy tym co udało się uzyskać? Jedni uważają, że jest słabe i garażowe, inni mówią, że jest zajebiste, bo takie w starym garażowym stylu, co akurat z muzą, którą Wy gracie, dobrze się komponuje. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Ci co uważają, że jest chujowe, to niech się jebią i idą se posłuchać jakiegoś pedalstwa jak moje ulubione CRAFLE OF FILTH (kurwa, uwielbiam tych pierdolotów obrzucać gównem:-)), albo nie wiem czego. Nam się nasze brzmienie podoba, bo to jest kurwa demo, a nasze następne materiały też nie będą brzmieć pięknie i klarownie, jednym słowem sramy na to wszystko. Pewnie, że mamy parę zastrzeżeń, nie tylko do brzmienia, ale jest wystarczająco dobrze, żeby iść i zmoczyć se mordę!!!

Jak brzmi materiał, który znajdzie się na splicie z THRONEUM? Czy był nagrywany w podobnych warunkach? Jaki skład zrobił ten materiał i jakie się tam znajdą kawałki?

Materiał brzmi prawie tak samo, bo nagrywaliśmy go w trakcie tej samej sesji co „Forgotten Years Of Killing”. Jako, że jest to 7”EP, to materiał jest dość krótki. Tam jest tylko jeden nasz kawałek i cover VENOM „In League With Satan”.

Kto w ogóle był pomysłodawcą wspólnej siedmiocalówki? Zostaliście zaproszeni przez wytwórnie czy przez zespół, z którym ją dzielicie?

Filip z Agonii miał pierwotnie wydać ten split THRONEUM z inną kapelą, ale jednak my nagraliśmy kawałki na to wydawnictwo. Poza tym już wcześniej chcieliśmy zrobić z THRONEUM jakiś split, ale dopiero teraz jest okazja.

Zazwyczaj zespoły, które nagrywają demówki i 7”EP, robią to w dużych ilościach. Wyobrażacie sobie, że Wy w podobny sposób będziecie szerzyć Waszą muzykę czy jednak bardziej pasowałoby Wam wydać album, choćby własnymi siłami?

ImageNie, raczej planujemy nagrać w końcu longa. My nie jesteśmy aż tak płodni, żeby nagrywać se siedmiocalówkę raz na miesiąc. Mamy jednak w planach w marcu przyszłego roku nagranie kolejnego splitu, tym razem z zielonogórskim zespołem EBOLA, na CD, jakieś pięć kawałków. Potem w końcu trzeba by nagrać zajebanego longa, mam nadzieję, że też w przyszłym roku, ale znając nasze chlanie, to na nic nie można liczyć:-).

Czy oprócz propozycji wydania splitu w Agonia, ktoś zainteresował się Waszą muzą? Może mieliście jakąś propozycję wydania następnego dema na profesjonalnej kasecie?

Na razie nikt inny nie zamierzał wydawać naszego materiału, ale mam nadzieję, że po tym splicie sytuacja się zmieni. A jak nie, to chuj w dupę, nie gramy po to, żeby mieć wydawcę, najwyżej wydamy się sami i też będzie dobrze.

Właśnie, a propo kaset… Lubisz ten nośnik? Niektórym wydaje się, że jak wypuszczą demo na taśmie, to nikt tego nie będzie słuchał. Ja myślę, że to lepsza sprawa niż wypuścić demo na cderce. Fakt, że wypalenie krążka jest tanie, ale z drugiej strony kaseta z np. obleśną czarno-białą okładką na papierze kserowym jest jak kawior wśród hamburgerów:-).

Ja nie uważam, żeby ludzie nie chcieli słuchać kaset. Zrobiliśmy CDR, bo tak jest po prostu wygodniej, a leniwe z nas chuje. Pewnie, że kaset się zajebiście słucha, w sumie to chyba nie ma wytłumaczenia na nasze pozerstwo [akurat nie czepiam się Waszego demo – red.] Nasza okładka też jest kserowana i też zbyt ładnie nie wygląda [no, tylu odcieni szarości to nie widziałem już dawno:-) – red.]. Chuj!!!

Najczęściej porównuje się BLOODTHIRST z KREATOR, SLAYER, rzadziej z DESTRUCTION. Ja na przykład słyszę czasem wpływy wczesnej METALLICY z płyty „Kill`em All”. Lubicie ten album? Jakie byś jeszcze wymienił kapele, do których Was nie porównują, a z których czerpiecie inspiracje?

Tak, pierwsza płyta METALLICY to była bardzo fajna młócka. Kilku ludzi już przedtem zauważało jakieś podobieństwa naszej muzy do twórczości Amerykanów z tamtego okresu. Jeśli chodzi o drugie pytanie, to raczej wszystko już było powiedziane. Ja nie ukrywam swoich inspiracji wczesnym KREATORem, a to raczej widać!!!

Interesuje mnie też, jakie covery graliście na początku działalności BLOODTHIRST? Czy te, co gracie teraz, to pozostałości z tamtych czasów? Czy oprócz SLAYER i VENOM macie jeszcze jakieś inne opracowane utwory?

Nie, wtedy nie mięliśmy pojęcia, co chcemy grać, więc graliśmy wszystko, począwszy od SIX FEET UNDER i ROTTING CHRIST, a na SLAYERze i TIAMAT kończąc. Teraz gramy jeszcze SODOM, KREATOR i BATHORY.

W Waszej biografii doczytałem, że przez BLOODTHIRST przewinęło się wiele osób i na początku graliście tylko covery. Powiedz mi, skąd wytrzasnęliście tyle osób? Wszyscy kiedy zaczynają, to narzekają na notoryczny brak jakichkolwiek muzyków w okolicy, a tu proszę, ze dwóch perkusistów, od cholery innych szarpidrótów…

No, trzech perkusistów, pięciu gitarzystów, czterech basistów, sześciu wcześniejszych wokalistów… Trochę hołoty faktycznie się przewinęło, ale krótko oni na ogół byli. Poziom, który prezentowali, był zajebisty, więc nie było trudno ich znaleźć. Poza tym wszyscy graliśmy do dupy, to pasowaliśmy do siebie idealnie. Raczej nigdy nie mieliśmy problemów ze składem, teraz jest ustabilizowany, ale nie wiem, jak długo to potrwa.

Kura, który odszedł od Was, jest po jakiejś części autorem Waszego drugiego demo. W takim razie, jak brzmi jego KURATOR? Sądząc po nazwie, tak jak Wy, siedzi w klimatach KREATOR. Dzieje się coś konkretnego z tą kapelą?

Jest autorem części tego materiału, bo grał z nami szmat czasu. W końcu mu się odechciało, bo nie mógł się ze mną dogadać (nie dziwię mu się ani trochę:-)) i założył se KURATOR. Nie wiem, czy ten zespół kiedyś ruszy porządnie z kopyta, bo Kura się do tego zabiera, jak chuj wie co. Ta ich muza to miało być połączenie thrashu z RUNNING WILD. Właśnie dlatego cały czas się z Kurą opierdalaliśmy, ja lubię RUNNINGów, ale kurwa nigdy bym nie zdzierżył w BLOODTHIRST jakichś zajebanych melodyjek!!!

ImageCzy rozglądacie się za kimś, kto grałby z Wami na drugim wiośle? Widziałem Was na koncercie w obecnym składzie i sądzę, że się sprawdza, ale chyba przyznasz, że nie ma to jak pierdolnięcie z dwóch wioseł?

Nam na razie starczy jedno wiosło. Był okres, że chcieliśmy kogoś sesyjnego na drugie wiosło, ale nie wiem, jak to będzie, zobaczymy. Zauważyłem za to, że z jednym wiosłem jest większy rozpierdol na koncertach, z drugiej strony niektóre rzeczy trzeba pominąć. Jedno natomiast jest pewne: nie weźmiemy drugiego gitarzysty na stałe. Koniec z truciem dupy!!!

Macie bardzo fajne fotki. Czy do ich zrobienia zatrudniliście zawodowca, czy po prostu ktoś z Waszych kumpli jest taki talentny? Czy wszystkie fotki były robione w Poznaniu? Chodzi mi o te na złomowisku, torowisku i te z aktualnym składem…

Zdjęcia z pierwszej sesji były robione niedaleko jednego dworca kolejowego i tam też obok była ta kupa złomu, przy której się tak namiętnie fotografowaliśmy:-). Nowe zdjęcia także były robione w Poznaniu, na cytadeli, czyli tam, gdzie te wszystkie czołgi, armaty i inne gówna. Raz zamówiliśmy se zawodowca na koncert, ale debil się spóźnił i my już zdążyliśmy ze sceny zejść, więc pierdolimy specjalistów i bierzemy sobie zawsze kogoś znajomego. Zauważ, że o wiele lepiej wyszły zdjęcia z ostatniej sesji, była to kwestia lepszej pogody, oto cała tajemnica, czemu nasze zdjęcia są zajebiste:-)!
ImagePowiedz mi jeszcze, czy ta pokraka z okładki pierwszego dema „End Is The Beginning” i ta pokraka z okładki od „Forgotten Years Of Killing” to ten sam stwór? Będziecie mieli swoją paskudną maskotkę czy te grafiki tak przez przypadek wyszły podobnie (no w miarę…)?

Jak chuj są one do siebie podobne!!! No przynajmniej ja nie zauważam podobieństwa. Raczej nie można nazwać tego jakąś tam naszą maskotką, jak Eddie, czy dr. Wagner, ale może kiedyś o tym pomyślimy.

Słyszałem o planach BLOODTHIRST odwiedzenia profesjonalnego studia w celu nagrania materiału. Przewijała się tam nazwa Hertz. To fakt, że za niską cenę powstają w tym studio naprawdę dobre produkcje. Będąc w dobrze wyposażonym studiu chcielibyście wykorzystać takie urządzenia jak triggery czy d-drumy lub jakiś inne technicznie zaawansowane zabawki?

Planujemy nagrywanie w tym studiu, ale nie wiem, czy przy okazji następnego materiału czy też dopiero przy nagrywaniu longa. Hertz to jest bardzo zajebiste studio, niedrogie. Słyszałem same dobre rzeczy o ludziach tam pracujących, ale nas trochę kusi wejście do analogowego studia, to byłby już totalny rozpierdol!!! Na pewno nie będziemy się bawić w jakieś gówniane efekty i inne pierdoły. To w ogóle nie pasuje do naszej muzy!!!

Chodziły swego czasu słuchy, że masz na koncertach wspomagać chłopaków z THRONEUM jako basista. Wtedy nic z tego nie wyszło, bo ich wyjebali z sali prób i wcale koncertów nie grali przez dłuższy czas. Teraz jednak sytuacja się zmieniła, a nie słyszałem, żeby ktoś dołączył do ich składu na stałe. Pewnie niedługo będą grali jakieś koncerty, więc chyba wiesz, do czego zmierzam? Jak wygląda ta sprawa? Mieliście jakieś wspólne próby?

Teoretycznie jestem ich sesyjnym basistą, zresztą teraz wszystko rusza do przodu. Zaczną się w końcu koncerty THRONEUM, pierwszy to będzie z DEVILYN i NOMAD w Opocznie 6-go grudnia. Wiem, że Tomek planuje jakiś wypad za granicę, więc powinno być ciekawie. Faktycznie, oni mieli masę problemów z salą prób i innymi gównami, ale teraz już wszystko jest na dobrej drodze, żeby Was wszystkich pozabijać na żywo!!!

Dzięki za wywiad!! Mam nadzieje, że się nie zanudziłeś…

Też dzięki za wywiad. Nie było nawet tak strasznie nudno, pytania mogły być gorsze! [aaarrgghhh! – red.] A jak ktoś jest zainteresowany czymkolwiek związanym z BLOODTHIRST, to niech pisze [gdzie kurwa? do przyjaciółki?:-) – red.] Thrash Till Death!!!

[Sajo – Fuck `zine]

Bloodthirst, www.bloodthirst.pl  / www.myspace.com/bloodthirstpl