BRAINOIL Singularity To Extinction (2018)

CD / LP (Tankcrimes Records)
Ocena: 3/6
Gatunek: doom/sludge metal

W dobie, kiedy wszędzie trąbi się o zbawiennym wpływie różnorakich olejków na zdrowie i urodę, postanowiłam idąc tym tropem, wziąć się za… BRAINOIL. Nie wiem czy pozytywnie wpłynie to na czyjąkolwiek aparycję lub kondycję fizyczną, jednak nie to jest tu najważniejsze. W całym natłoku chujowych promówek, trafił mi się całkiem niezły album… przynajmniej tak stwierdziłam na początku.

Na najnowszej płycie trio z Oakland, opatrzonej apokaliptyczną okładką autorstwa John’a Santos’a (TORCHE, NEUROSIS), można wyczuć ciężar charakterystyczny dla niektórych dokonań EYEHATEGOD, BOLT THROWER czy DYSTOPIA, jednak odegrany w wolniejszy, mocniejszy i zdecydowanie cięższy sposób. Jak na kapelę grającą doom/sludge metal zresztą przystało. Jest to na dość wysokim poziomie odegrany materiał. Na uwagę zasługuje na pewno perkusja Ira Harris’a (WATCH THEM DIE), która nadaje całemu materiałowy przyjemny „flow”.

Na „Singularity To Extinction” znajdziemy również bardzo dobre i różnorodne wokale, począwszy od otwierającego płytę Preface To Madness” ( m.in. różnorodny growl), poprzez „Blank Static Void” (nieco lżejszy i „skoczny” utwór) na „Recursion Abyss”, czyli typowym, prymitywnym wałku kończąc (nie jest to jednak ostatni utwór na albumie). Całej płyty słucha się dość przyjemnie, nie trwa ona zbyt długo, zawiera 7 kawałków. Zanim się obejrzycie, będziecie już na jej finishu.

Powiem tak: albumu słucha się naprawdę fajnie, płyta ta nie jest jednak mega odkrywczym materiałem (po którymś z kolei przesłuchaniu zaczyna nieco nudzić i męczyć). Idealnie sprawdzi się do puszczenia w tle przy sprzątaniu chaty lub jako akompaniament do jazdy samochodem. Takich „przyjemnych dla ucha” albumów słuchałam ostatnio przynajmniej kilka i każdy z nich, po pewnym czasie niestety, odchodził w zapomnienie. Obawiam się, że najnowsze dzieło zespołu BRAINOIL czeka podobny los. Przepadnie gdzieś w muzycznym kosmosie, wciągnięte przez czarną dziurę Kapitana Bomby. Zaistnieje spektakularnie niczym supernova i zniknie… z prostej przyczyny, nie ma na „Singularity To Extinction” tego „czegoś”, co wyróżni album spośród setek, tysięcy, milionów innych.

[Eva]

BRAINOIL: https://brainoil.comhttps://www.facebook.com/brainoil;
Tankcrimes Records: https://www.tankcrimes.com/.