Brutal Vomit #2 `00

brutal.vomit.2„BRUTAL VOMIT” #2
`00 (A4/48s./6zł)

„Brutal Vomit” to przedstawiciel nieśmiałej sceny łódzkiej. Pierwszej odsłony nie widziałem, więc się nie wypowiem na jej temat. Mój pierwszy kontakt z tym pisemkiem, z #2, wypadł przyjemnie i pomyślnie. Wydawca nie szczypie się specjalnie z pieszczeniem wyglądu gazetki, a ja to nawet lubię, bo w dobie komputerków i włazidupstwa wszelkiego czasem odrobina chaosu nie zaszkodzi. Miło, że wesoły kolaborant-wydawca nie poszedł za modą także w kwestii doboru rozmówców i sięgnął w głębsze pokłady podziemia. Czasami można odczuć jednak, że zrobienie dobrego wywiadu z młodą kapelą nie jest łatwe. Niemniej, pomijając wpadki w rodzaju tej z UNHOLY GRAVE, większość rozmów przedstawia kojący nerwy poziom. Recenzji sporo i przyłożono się do nich nieźle, chociaż jeszcze czuć, że pan edytor ma czasami opory przed powiedzeniem całej prawdy, ale z czasem pewnie się chłop obędzie. Jakieś tam raporciki z koncertów są, kilka biografii i newsów. „Brutal Vomit” to całkiem konkretne pismo z pewnymi rokowaniami na przyszłość. Oby się tylko panu nie odechciało, jak to często bywa. [Ukasz]

„Brutal Vomit”, Marcin Rozpendek, ul. Napierskiego 6/55, 94-002 Łódź