BRUTALLY DECEASED Black Infernal Vortex `14

CD `14 (Doomentia Rec.)
Ocena: 4,5/6
Gatunek: death metal

Swego czasu, pod koniec lat 90-tych, Czechy były wylęgarnią brutalnych i skądinąd bardzo dobrych kapel death metalowych i grindowych, lata jednak mijają i czasy się zmieniają. Wiele z tych zespołów już nie istnieje, a nawet jeśli grają do dziś, to nie mogą liczyć na wielką popularność, bo upodobania słuchaczy poszły w stronę tych gatunków metalu, które są bardziej… trendy. Tak czy inaczej, w składzie powstałej w 2007 r. grupy BRUTALLY DECEASED znajdują się członkowie starych czeskich grup, które przeważnie gotowały soczysty ochłap mięska, takich jak INTERVALLE BIZZARE, FEEBLE MINDED, JIG-AI, NEGLIGENT COLLATERAL COLLAPSE, PSYCHOTIC DESPAIR czy AHUMADO GRANUJO. Młode chłopaki, a już zahaczyli o tak zacne, ekstremalne załogi! W BRUTALLY DECEASED grają oczywiście… brutalnie, chociaż… częściowo postawili na bardziej melodyjne oblicze death metalu – w szwedzkim stylu. Zresztą nazwa kapeli pochodzi od kompozycji grupy GRAVE. Wytwórnia Doomentia Reecords nie pierwszy raz wydaje zespoły nie doom metalowe i dobrze, bo „Black Infernal Vortex” to bardzo solidny album, drugi długograj w dorobku grupy (oprócz płytowego debiutu z roku 2010, był jeszcze limitowany split z INTERMENT). Dziewięć numerów zamyka się w czasie 31 minut, a więc zmęczyć i znudzić się nie można. Muzyka bazuje na old schoolowym death metalu, wywodzącym się ze scen: czeskiej, szwedzkiej i także troszeczkę polskiej (bo dla fanów VADERa również coś się tu znajdzie). Utwory są osadzone w szybkich i średnich tempach. Agresji jest tu sporo, również w rasowym growlingu i inwazyjnej sekcji rytmicznej, jednak zwolnienia również się zdarzają, w gitarach mamy trochę melodii, czasem groovu, a od czasu do czasu pojawiają się solówki gitarowe. Całość jest skonstruowana tak, że nie tworzy gęstej ściany dźwięków, jednego wymiaru; płyty można słuchać wiele razy, bez poczucia przesytu czy na zasadzie „wiem, co będzie zaraz”. Nie, BRUTALLY DECEASED nie zaskakuje też niczym nowym, niczym innowacyjnym, co można by zgłębiać godzinami, potrafi jednak tak zestawić riffy, tak połączyć tempa, tak wykorzystać potencjał swoich instrumentalistów, że „Black Infernal Vortex” prezentuje się całkiem nieźle i potrafi zainteresować słuchacza. Dodatkowym walorem albumu jest surowe, autentyczne brzmienie. Polecam. [Kasia]

Brutally Deceased, www.facebook.com/brutallydeceased
Doomentia Rec., P.O.Box 28, 389 01 Vodnany, Czech Republic; info@doomentia.com; www.doomentia.com