BURN OF BLACK Danger `13

MCD `13 (Sweet Poison Rec.)
Ocena: 3,5/6
Gatunek: power, thrash, progressive metal

Przeczytałam uważnie biografię włoskiego zespołu BURN OF BLACK i doszłam do wniosku, że muzycy mają bardzo wszechstronne inspiracje czy też swoje muzyczne doświadczenia. Aż dziw, że ich pierwszy wspólny materiał jest tak spójny, chociaż i tak jest wypadkową przynajmniej trzech różnych podgatunków metalu. Obiecujący, ale bardzo krótki mini album „Danger” zawiera cztery właściwe utwory plus spokojne, akustyczno-klawiszowe intro („Thrown Into The Chasm”). Zasadnicza część to w dużym stopniu muzyka progresywna (nawiązująca trochę do stylistyki DREAM THEATER), garściami czerpiąca z power metalu, a bazująca na elementach thrashu. Thrashowe są niektóre riffy, zaś heavy/power metalowa jest melodyka, a przede wszystkim wokale (czyste, w kilku momentach modyfikowane). Nawet jeśli BURN OF BLACK osadza swoje utwory na akcentowanych, thrashowych gitarach, gdy pan Giacomo Cordioli zaczyna śpiewać, od razu robi się bardzo melodyjnie, „miękko” i cała potencjalna agresywność tej muzyki ulatuje zwiewnie jak dym z papierosa. Ogólnie płytka „Danger” jest bardzo przystępna, a czasami ładna i lekka jak granie rockowe. Robi dobre wrażenie, jednak mam problem z określeniem grupy docelowej, do której zespół kieruje swoją twórczość. Być może dopiero pełny, debiutancki album BURN OF BLACK rozwieje tę wątpliwość i pokaże nie tylko, no co stać tę kapelę, ale także w którym kierunku chciałaby podążać. Ja podejrzewam, że będzie to droga ku progresywnej odmianie metalu, z zachowaniem pierwiastków power/heavy, a testamentowego thrashu będzie ubywać. Zobaczymy, posłuchamy… [Kasia]

 

Burn Of Black, info@burnofblack.com; www.burnofblack.com