BUXEN / AIFUR / MORDHELL split `07


ImageBUXEN / AIFUR / MORDHELL

3-way split CD `07 (Kampf Rec.)

Image

Trzy kapele black metalowe, a cały split trwa 76 minut. To trochę za duża dawka, jak dla mnie, ale spróbuję przez to przebrnąć. Na pierwszy ogień idzie włoski BUXEN. To dwuosobowy projekt ludzi znanych zapewne komuś z udziału w kilku innych tworach, o których ja w życiu nie słyszałem i niech tak zostanie. „…Sine Morte Mortuus… Sine Vita Vivens…”, bo taki tytuł nosi ich materiał, to jedyne co opublikowali oficjalnie i to dopiero trzy lata po jego rejestracji. Naturalnie nie jest to nic odkrywczego, ani specjalnie godnego uwagi. Ot, taki tam wtórny black metal w średnich i wolnych tempach. W zasadzie wszystko już gdzieś słyszałem, a klimat, który zapewne ma być najważniejszy, jest taki sobie. Domyślam się, że miało to być jakieś depresyjne czy wisielcze podejście do tego gatunku. Coś w tym jest, bo na upartego można tę muzykę właśnie tak określić. Gitary bzyczą trochę za bardzo i denerwuje automat wystukujący nudne, banalne rytmy. Wokale podobno zostały zaimprowizowane w studio. Ogólnie nie byłoby najgorzej, ale niestety są tutaj dwa rozwiązania, które niszczą całą atmosferę. Po pierwsze pojawiło się gdzieś tam niby zawodzenie… Bardzo marnie to wyszło. Po drugie wokalista bardzo często wydaje z siebie dźwięki przypominające warczenie psa, zakończenie szczeknięciem. Bardzo komiczna rzecz. Następna grupa to AIFUR. Szwedzi prezentują swoje demo „Destroying Life” wydane pierwotnie w 2004 roku. Bez wątpienia w ich muzyce słychać, skąd pochodzą. Ponownie nie jest to nic szczególnie oryginalnego, ale jak już pogodziłem się z tym brzmieniem, to całkiem przyjemnie się tego słuchało. Napierdalają byle do przodu, wszystko bardzo przepisowo. Gitary są oczywiście lekko melodyjne, a perkusista bez żadnego problemu nadaje im sensowne tempo. Jak dla mnie to wystarczyłoby poprawić brzmienie i byłoby całkiem nieźle. Wszyscy zainteresowani już chyba dobrze znają rodaków z MORDHELL. Na ten split wrzucili swój ostatni materiał – „Suicide Blood” z 2006 roku. Ta ekipa wykonuje zdecydowanie najbardziej obskurną odmianę black metalu, bardzo norweską i old schoolową. Tempa średnie, muzyka dość typowa, tylko czasami w szybszych momentach nie mogę wytrzymać badziewnego umpa-umpa. Brzmienie oczywiście kompletnie garażowe, perkusja czasami ginie w tle, a resztę słychać w miarę dobrze. Reasumując, trzy różne podejścia do black metalu, rewelacji żadnej nie ma, ale da się słuchać tego splitu. [Mirek]

Buxen, bard_manth@libero.it
Aifur, www.aifur.rr.nu
Mordhell, mordhell@poczta.onet.pl; www.mordhell.metal.pl
Kampf Rec., Marcin Maciaszek, ul. Elsnera 1c/3, 49-130 Tułowice; kampfrec@go2.pl; www.kampf.ws