CALM HATCHERY Fading Reliefs `14

CD `14 (Selfmadegod Rec.)
Ocena: 5/6
Gatunek: death metal

Cztery lata przyszło czekać, aby death metalowcy z CALM HATCHERY zaatakowali trzecim albumem w dorobku: „Fading Reliefs”. Dla jednych taki przedział czasowy to ryzyko utraty formy, a dla innych czas nie odgrywa zupełnego znaczenia. Już od pierwszych dźwięków nowej płyty zespół nie daje powodów do narzekań jakoby tę formę stracił. W pierwszym utworze „Sun Of God” udowadniają, że szybkość może iść w parze z melodyjnością, a mięsisty growl przeplatany czystymi partiami tworzy ciekawy nastrój. Drugi, „Illusory Word”, to już typowy death metalowy kąsek wzbogacony dłuższą gitarową solóweczką. Zróżnicowany łamaniec „Flaming Prophecies” w połowie zaskakuje zmianą kierunku w ten bardziej nastrojowy. Wszystko w tym utworze ma swoje miejsce. Aby dać słuchaczowi bardziej dosadny przekaz, mamy idealnie wyważoną szybkość, sola gitar, dobre wokale i toporny ciężar. Kolejny, „Blessing Of Mantra”, niczym mantra powtarza jednostajny rytm, skupiając uwagę na ciężkości. Zespół nie boi się tu czerpać z orientalnych rozwiązań, tworząc ciekawy, epicki klimat. W piątym utworze na płycie, „Bomben uber Warschau”, CALM HATCHERY złożył udany, death metalowy hołd Powstaniu Warszawskiemu. Akustyczny, orientalny wstęp w „The Eternal Cycle”, za sprawą zmian, przeradza się w szybsze tempo. Szarpnięcia riffów, przyspieszający bas z perkusją, a zmieniający się jak kameleon wokal świetnie podkreślają styl kapeli. „Awakening – The State Of Bodhi” to krótki death metalowy cios. Zaś już w ostatnim utworze „In The Midst Of Nothingness” CALM HATCHERY sięga po rozbudowane środki przekazu: zmiana temp, akustyczne partie mieszające się z przesterowanymi, czyste wokale z skrzekami, growl z recytacją. Na deser mamy jeszcze polskojęzyczną wersję „Bomben uber Warschau”. Kiedy płyta „Fading Reliefs” się kończy, trzeba stwierdzić, że najnowsze dzieło CALM HATCHERY to bardzo dobry materiał. Na tle swej poprzedniczki, „Sacrilege Of Humanisty”, wygrywa pod względem złożoności utworów. Tamta zdaje się bardziej płaska i toporna, zaś ta nawa zaskakuje mniej typowymi aranżami. „Fading Reliefs” jest produktem kompletnym. „Fading Reliefs” trąca tuzami death metalowego łojenia, ale to nie stanowi siły napędowej tego albumu. Siłą jest muzyczna różnorodność oraz skale wokalu. Płyta gotowa pokazać się szerszej publiczności na deskach koncertowych nie tylko naszego kraju. Bracia Wiesławscy dodali swoją cegiełkę tworząc właściwe brzmienie tego albumu. Wydawca „Fading Reliefs” – Selfmadegod Records, ma perełkę, którą należałoby dopieszczać. Szkoda byłoby, aby ta perełka przeminęła z wiatrem i została zapomniana na tle innych death metalowych płyt roku 2014. Ja osobiście uważam „Fading Reliefs” za godną dopieszczania. [Tomash]

Calm Hatchery, www.facebook.com/calmhatchery
Selfmadegod Rec., P.O.Box 46. 21-500 Biała Podlaska; tel. 600878217; karol@selfmadegod.com; www.selfmadegod.com, www.myspace.com/selfmadegodrecords