Kategoria: Koncerty

SABATON, BLOODBOUND, WITCHKING – 5.04.2009, Wrocław


ImageSABATON, BLOODBOUND, WITCHKING

5.04.2009, Wrocław, „Strefa WZ”

 

Dokładnie o godzinie 19:00 przekroczyliśmy progi „Strefy WZ”, podobnie zresztą jak wielu innych fanów muzyki. Udaliśmy się do organizatora, który okazał się przemiłym człowiekiem, umożliwił nam m.in. obserwowanie koncertu z boku sceny… Dzięki uprzejmości zespołu SABATON, zostawiliśmy na ich stoisku z koszulkami kilka egzemplarzy naszego pisma muzycznego „Atmospheric” (gdzie jednym z dań głównych jest właśnie wywiad z tą grupą), a jeden z numerów przekazaliśmy dla muzyków. Następnie udaliśmy się w kierunku sceny i okazując ochronie otrzymane od organizatora branzoletki zajęliśmy strategiczne pozycje z boku sceny.
Tłum był wielki, niecierpliwość podobnie, a wzrastała wraz z opóźnieniem. Przynajmniej tak to wyglądało na pierwszy rzut oka, gdy spragniona dobrego heavy metalowego grania publiczność ustawiała się przed zamkniętymi jeszcze podwojami „sali koncertowej”. Dopiero później, gdy udało nam się dotrzeć do rozpiski, okazało się, że wszystko przebiegało zgodnie z planem. Gdy rozpoczęto wpuszczać na salę główną, pod sceną zrobiło się bardzo tłocznie.

Festung Open Air vol. VI – 10-11.05.2008, Bitterfeld (Niemcy)

Festung Open Air vol. VI:
NIFELHEIM, ANGEL CORPSE, REVENGE, ENSLAVED, SOLSTAFIR, ROOT, ARKHON INFAUSTUS, WITCHMASTER, BARBATOS, RAVENCULT, FLESH MADE SIN, TYRANT, ENFORCER, PURGATORY ,THE BATALLION, DISSIMULATION, CODE

10-11.05.2008, Niemcy – Bitterfeld

W roku 2008 sezon festiwalowy rozpoczęli my dość szybko, początkiem maja.

Image

CODE

Choć sam wyjazd do Niemiec, na Festung Open Air vol. VI, pomimo 666% pewności dwóch zadeklarowanych maniaków, jako że trzeci odpadł był w przedbiegach i dziś cierpi niewyobrażalne katusze mentalne z tego powodu, stał przez dni kilka pod znakiem zapytania. Azaliż mechaniory samochodowe, a potem wszelakie znaki na ziemi, niebie i pode ziemią (czyli wiadomo gdzie) sprawiły, że po dokooptowaniu trzeciego do nieświętej trójcy ruszyli my w noc piątkową dnia pamiętnego 9.05 anno 2008 autem m-ki Nissan – kierujący: Piszący, drugi kierujący: grający w podwórkowym zespoliku GOAT TYRANT niejaki obywatel Dolek i pasażer na podwójnym gazie, jeden z czołowych przedstawicieli odwiecznej żulerki gdańskiej – Mazur, Mazurem zwany (dzięki temu człowiekowi można na YouTube obejrzeć rewelacyjny NIFELHEIM na ten przykład). Takoż jechali my sławetnymi polskimi drogami, mijając po drodze licznie świecące oczy sarenek, oddając mocz pode romantycznym, bezchmurnym niebiosem i w końcu tłocząc się spokojnie na trzypasmowej autostradzie, po paru błędach w nawigacji przed samym polem bitwy, dotarliśmy ok.10-tej do celu.

TÝR, ALESTORM, HEIDEVOLK, GRIMLORD – 20.04.2009, Wrocław

Image High Seas &Low Lands Tour:
TÝR, ALESTORM, HEIDEVOLK, GRIMLORD

20.04.2009, Wrocław, „Alibi”

Trasa High Seas & Low Lands Tour dotarła do Polski i to aż w trzy miejsca. Wrocławski koncert był drugim w kolejności, podczas którego polska publiczność mogła podziwiać przedstawicieli „folk metalu” z najwyższej półki, w postaci holenderskiego HEIDEVOLK i rzecz jasna gwiazdy wieczoru – gości z Wysp Owczych czyli TYR. Na dokładkę organizatorzy zaserwowali nam szkockich piewców pirackiej nuty – ALESTORM.
Wspomniana trójka przyciągnęła do „Alibi” troszkę ponad 150 osób, ale mimo średniej frekwencji, w moim odczuciu impreza była udana.

BLAZE BAYLEY, RAIN, INDESPAIR – 17.03.2009, Wrocław

BLAZE BAYLEY, RAIN, INDESPAIR

17.03.2009, Wrocław, „Alibi”

W zeszłym roku BLAZE BAYLEY uraczył nas fantastyczną płytą „The Man Who Would Not Die”. Z promocją albumu Blaze ruszył w największą w swojej solowej karierze światową trasę koncertową, która na szczęście nie ominęła Polski. Wrocławski koncert Bayley’a był pierwszym z trzech występów Anglika w naszym kraju. Jak się okazało, był to koncert najbardziej kameralny (w „Alibi” zjawiło się jedynie 200 osób).

Cała impreza rozpoczęła się punktualnie – około godziny 20.00, gdy na scenie pojawili się chłopcy z INDESPAIR. Biorąc pod uwagę ograniczenia czasowe (grupa zagrała około 30 minut) oraz niewielkie, żeby nie powiedzieć mizerne zainteresowanie publiczności, to Wrocławianie zaprezentowali się całkiem przyzwoicie. Może trochę, szczególnie na początku, odczuwalne było, że koledzy lekko się stresują (w końcu otwierali koncert nie byle kogo), ale generalnie zaprezentowany przez nich heavy metal mógł się podobać.

MASTER, CASTOFATE, FERAL, SPEED THEORY… – 26.02.2009, Bielsko-Biała

MASTER, CASTOFATE, FERAL, SPEED THEORY, NIGHTMARE VISIONS
26.02.2009, Bielsko-Biała, Rude Boy Club

Trzeba przyznać, że obrodziło ostatnimi czasy w różnej maści trasy po naszym kraju. Zawitał SAMAEL, przyjechał DEICIDE, Kraków i Warszawę zaatakował KREATOR, przypomniał o swoim istnieniu MASTER. Ten ostatni zespół, legenda amerykańskiego death metalu, zagrał w Bielsku-Białej i Łodzi. Na pierwszym z tych koncertów udało mi się, pomimo odstręczającej pogody, być.

Pierwsi na deski w klubie „Rude Boy” weszli Brytyjczycy z NIGHTMARE VISIONS. Thrash/death utrzymany w średnich tempach jakoś nie spotkał się z zainteresowaniem polskich fanów. Jednak nie obarczałbym winą za to muzyków. Choć frontman kapeli do ekstrawertyków nie należy, co widać było zwłaszcza w jego ubogiej konferansjerce, zaangażowania w koncert ani jemu, ani reszcie grupy nie można było odmówić. Trzepali dyniami, machali włosami i z zaangażowaniem szarpali struny, ale nic z tego nie wynikało. Taki już widać los tych, którzy grają jako pierwsi, w momencie, gdy wiara dopiero zaczyna sączyć pierwsze browary…

BLACK RIVER, ORCHARD – 28.02.2009, Wrocław

BLACK RIVER, ORCHARD
28.02.2009, Wrocław, „Od zmierzchu do świtu”

O godzinie 19:10 znalazłem się w gościnnych progach klubu „Od zmierzchu do świtu”. To miejsce ma swój klimat. Piwniczne izby, gdzie sufit podpierany jest kamienno-ceglanymi łukami. Co prawda kolumny mogą nieco utrudniać wizuallizację sceny, ale dla chcącego nic trudnego. Wygodne ławy, przy których można raczyć się trunkiem i rozmową. Przy jednej z nich, tuż z boku sceny, wygodnie się rozparłem, widoczność miałem świetną i raczyłem się… show. Było nas tam wielu tego wieczora, bo była tam muzyka. Porwani dźwiekami miło spędzaliśmy czas.

KREATOR, CALIBAN, ELUVEITIE, EMERGENCY GATE – 18.02.2009, Kraków

Chaos Over Europe Tour 2009:
KREATOR, CALIBAN, ELUVEITIE, EMERGENCY GATE

18.02.2009, Kraków, „Klub Studio”

Co prawda KREATOR zagrał w Polsce latem 2008 r. – ku ogólnemu zaskoczeniu – na Przystanku Woodstock, jednak pewne nieduża część metalowców udała się na ten hippisowski festiwal:-), aby akurat zobaczyć legendę niemieckiego, europejskiego, światowego thrash metalu. Kolejna ku temu okazja nadarzyła się podczas Chaos Over Europe Tour, którą we wschodniej Europie obsługiwała ukraińska agencja Global Promotion, która wespół z polskimi przyjaciółmi zorganizowała koncert Petrozzy & Company w Krakowie i dzień później w Warszawie.

HORRORSCOPE, ALASTOR, NECHIRION – 12.02.2009, Gdynia

HORRORSCOPE, ALASTOR, NECHIRION

12.02.2009, Gdynia, „Ucho”

„Ucho” to uznana już marka, jeśli chodzi o imprezownie nastawioną na szeroko pojętą muzyką rockowo-metalową. Tym razem miał tam miejsce koncert, którego główną atrakcją był zespół HORRORSCOPE i który z pokładanych w nim jako gwiazdy nadziejach, wywiązał się bez dwóch zdań. Ale po kolei…
Image
Na pierwszy ogień poszedł lokalny NECHIRION. Kapelka młoda jeszcze stażem, ale muzycy obeznani z metalowym rzemiosłem. Dość melodyjny (jak na ten rodzaj muzyki) przekaz wywołał wstępny, acz jeszcze okazjonalny ruch pod sceną. Death/thrashowe numery może nie spowodowały trzęsienia „Ucha”, ale nie można było odmówić panom muzykom zaangażowania. Na szczególną uwagę zasługuje Izakhron (podobno tak ma od chrztu…) czyli pełniący funkcję głównego wokalisty perkusista. Co ten koleś wyprawia za swoim zestawem! Growl, blasty, zmiany tempa, a wszystko to okraszone miotaniem bańką po garach! Mega szacunek dla niego!

SATYRICON, ZONARIA – 8.12.2008, Wrocław

SATYRICON, ZONARIA

8.12.2008, Wrocław, „WZ”

Energetyczny koncercik czarnej jak nowa era zespołu SATYRICON wypadł w poniedziałek. Kapela dotarła do wrocławskiej „WZ-ki”, by promować najnowszy album „Age Of Nero”. Zagrała parę numerów z tej płyty, jak i cały „the best show”, jaki ma w repertuarze. Szczególną atencją cieszyły się utwory z „Nemesis Divina”, a i sam krótkowłosy Satyr zapowiadał je z tak emanującą pewnością, iż ich odbiór będzie wspaniały (czego nie robi się dla fanek;-)). Cóż, tak też było i w istocie. Również m.in. „Havoc Vulture”, „Fuel For Hatred”, „K.I.N.G.” czy „My Skin Is Cold” wywoływały duże owacje i moshing. Na koniec, na bis, opus magnum;-) – „Mother North” (a już traciłem nadzieję;-). Później ukłonili się wszyscy i zapaliły się światła.

THE NO-MADS, INDUCTOR, OBLITERATOR – 9.11.2008, Wrocław

Metal Induction:
THE NO-MADS, INDUCTOR, OBLITERATOR
9.11.2008, Wrocław, „Madness”

Przyszedłem z godzinnym opóźnieniem, ale trafiłem na… dobry początek. Po zajęciu dogodnej pozycji na wprost sceny, załadował się na nią pierwszy z przedstawicieli „Metalowej Indukcji”… OBLITERATOR, w miarę zapoznawania się z koncertowym obliczem grupy, zyskiwał w oczach. Zgrabny thrash z elementami deathu. Dają panowie radę.

ImageNieco później zagościł inny przedstawiciel wrocławskiej młodzieży, którzy byli też współgospodarzami „Metal Induction”. INDUCTOR to kolejne rozczarowanie, jednak pozytywne:-). Najpierw długo strojący się gitarzysta, który chyba przygotowywał się do występu solowego, no ale później dołączyła reszta kapeli:-). Nie zabrakło metalu w jej wykonaniu. Dobrze prezentujący się na żywo thrash/death. Wokalista dobrze sobie radził, może nieco niepotrzebnie zapędzał się czasami w wysokie rejestry, niemniej urozmaicało to gig. Fani grupy dopisali, muzycy słali podziękowania, przy czym instrumenty też potrafią trzymać.