Kategoria: Newsy

KONTAGION KO[R-!-E] (2017)

Bydgoska kapela KONTAGION wypuściła w zeszłym roku EPkę, która stanowi prolog do ich trzeciego pełnowymiarowego krążka, który ukaże się jeszcze prawdopodobnie w tym roku. Zespół istnieje od 11 lat, i w tym czasie poza dwoma longplejami chłopaki zdążyli wydać trzy EPki i dwa single. Należałoby teraz zadać dwa pytania – czy ty drogi czytelniku znasz KONTAGION? Jeśli nie, to czemu? 

Bdb Dzień Dziecka: MASTRUBATOR, FRENATRON, MEAT NATION, GRAVELORD, ANDANTE AGITATO – 01.06.18 / Gdańsk

Zapraszamy na kolejną tematyczną imprezę od Bdb Koncerty od S-ca w Gdańsku! Tym razem we wspólnym gronie będziemy świętować Dzień Dziecka, zwanym też Dniem Metala.

CANCERFAUST udostępnił EPkę do odsłuchu

Założona w 2013 roku formacja CANCERFAUST udostępniła w całości najnowszą EPkę zatytułowaną „Watching You Die”!

Black Silesia Open Air: BLASPHEMY, NIFELHEIM, SATAN, inni – 08.06-09.06.18 / Byczyna

Podczas trzeciej edycji festiwalu Black Silesia Open Air przez 2 dni usłyszmy aż 20 zespołów, między innymi: BLASPHEMY, NIFELHEIM, SATAN, NOCTURNAL, ATTIC, WITCHMASTER, PLAGA czy też ANIMA DAMNATĘ!

Premiera drugiego singla INFLICTION!

Bydgoskie groove metalowe INFLICTION ostatnio udostępniło pierwszy singiel z nadchodzącego debiutanckiego albumu „Revolution Machine”!

L.O.W Bones (2018)

L.O.W to chyba pierwszy zespół, który zaczerpnął nazwę od… swojego strojenia. Możecie wierzyć bądź nie, ale dawno nie słyszałem tak „zdown-tune’owanego” materiału jak ich debiutancka EPka pt. „Bones”. Tu nawet wokal wchodzi w interferencje z najniższymi tonami wykrywanymi przez ludzkie ucho, dopełniając dzieła totalnego zniszczenia głośnikowych membran.

Into the Void Night: HEGEMONE, PROCH, DEATH HAS SPOKEN, CHIMERA – 09.06.18 / Warszawa

Into The Void Night to pierwsze czerwcowe wydarzenie spod szyldu The Hanged Men Bookings. W warszawskim klubie 2Koła zaprezentują się cztery niezwykle ciekawe kapele.

Relacja: BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA – 28.04.18 / Warszawa

Opis wydarzenia: Trasa „I Pielgrzymka Polska” objęła zasięgiem 6 miast. My wybraliśmy się na ostatni koncert w warszawskiej Progresji, by przekonać się na własne oczy jak brzmi i wygląda owiana złą prawosławną sławą BATUSHKA. Prawie wszystkie poprzedzające daty koncertów zostały wyprzedane, więc i tutaj spodziewaliśmy się tłoku.

Organizacja: Tradycyjnie bez zastrzeżeń.

Muzyka: Swoją przygodę z muzyką tego wieczoru rozpocząłem od występu OBSCURE SPHINX. O ile BATUSHKI jeszcze na żywo nie miałem okazji usłyszeć, o tyle aury zespołu z Warszawy doświadczyłem pewnie już bite 7 razy. I nigdy nie miałem i pewnie nie będę miał dość, bo to co wyprawia się na scenie, to co dociera do słuchaczy i to co dzieje się wtedy w głowie jest niezwykle trudne do opisania. Dla mnie „wizualne show” OBSCURE SPHINX jest wręcz doskonałym odbiciem ich muzyki – jest ascetyczne, ale i żywiołowe. Jest melancholijne (momentami nawet „agresywne”), ale jest też kojące i zarazem pocieszające. Wszystko zależy od momentu, a to dlatego iż wszystkie 3 albumy grupy – najnowsze „Epitaphs”, pośrednie „Void Mother” i najstarsze „Anaesthetic Inhalation Ritual” są niezwykle eklektyczne, skomplikowane.  Mój wniosek po ich koncercie był następujący – zespół zagrał kilka numerów z każdej z płyty, które suma summarum złożyły się na coś w rodzaju „muzycznej synergii”. Ja osobiście czułem, że pomimo tego, że pochodzą z różnych okresów/etapów rozwoju zespołu to… są spójne. Odebrałem je jako całość, przenikliwą całość. Zespół schodził ze sceny wyraźnie wzruszony, więc i oni prawdopodobnie odebrali publiczność dobrze. Warto dodać, że nagłośnienie na ich występie było perfekcyjne – pozwoliło to uwypuklić wszystkie smaczki i tony charakterystycznie strojonych gitar (szczególnie basowej), a także umożliwiło wokalistce zaprezentowanie pełni możliwości. Forma Wielebnej wokalna wzrasta z każdym rokiem.

BATUSHKA to zupełnie inna historia, ocierająca się momentami o statyczny spektakl. Spektakl, bo bogata scenografia, niesamowite wrażenia wizualne. Statyczny, bo aktorzy stali niemalże nieruchomo. Jak pewnie wszyscy wiedzą, BATUSHKA gra to co ma – odgrywa po kolei wszystkie numery z ich pierwszej i pewnie ostatniej płyty „Litourgiya”. Tutaj także nie ma zaskoczeń, słuchacz wchodzi i tak jak na znanych sztukach teatralnych wie co go czeka, zna historie akt po akcie. Jest jednak nadal ciekawy, spragniony nowych wrażeń. Z BATUSHKĄ bywa tak, że jednych niemiłosiernie nudzi, innych niemiłosiernie bawi, a jeszcze innych niemiłosiernie wciąga. Ja starałem się obiektywnie ocenić czy te wszystkie chórki, gadżety, świeczki, rytuały, księgi, ikony, stroje, parawany i inne świecidełka idą w parze z dobrym wykonaniem. No i… idą. Zdecydowanie. Nie można jednak podchodzić do tego jak do „żywiołu”. Sceniczne „show” BATUSHKI także oddaje ducha ich muzyki, wszakże jest to specyficzna forma kontemplacji. Oczywistym jest jednak, że wszystko to jest wydmuszką wymyśloną dla trzepania kasy, co nie zmienia to faktu, że „live performance” BATUSHKI to czysta perfekcja. Muzycznie trochę się przejechałem, bo sądziłem że akcenty prawosławne będą nieco bardziej słyszalne względem typowego black metalowego nak*rwu, ale to też ma swoje zalety jeśli ta muzyka ma trafić także dla fanów prostszego młócenia.

Podsumowanie: Oba występy łączyła wizualna doskonałość – wszystko to co widzieliśmy na scenie było idealnie zsynchronizowane z tym co słyszeliśmy. Progresja pękała oczywiście w szwach, ale było to do przewidzenia. Trudniejsza do przewidzenia była reakcja licznie zgromadzonych słuchaczy, ale także tutaj nie było na co narzekać. Już po występie OBSCURE SPHINX było widać (i słychać), że ludzie są zachwyceni, a dalej było już tylko lepiej. Był to jak dotąd zdecydowanie najciekawszy tegoroczny muzyczny rytuał.

[Vexev]

BATUSHKA dołącza do składu Merry Christless 2018 i nie tylko…

Knock Out Productions oficjalnie poinformowało, że do składu Merry Christless 2018 dołącza black metalowa BATUSHKA, która wystąpi na wszystkich 3 koncertach (w Warszawie, Wrocławiu i Gdańsku).