Kategoria: Prezentacje

Mariusz Stelągowski (ex Multum In Parvo) — grafik komputerowy, webmasmaster, vj

MARIUSZ STELĄGOWSKI
grafik komputerowy, vj (visual jockey), webmaster

Kontakt:
mariusz@pchelp.pl
gg: 2316961
tel. 0668831804

www.blutvision.tk
www.myspace.com/blutvision

Grafiką komputerową zajmuję się od kilku lat. Swoje zainteresowania graficzne łączę m.in. z pracą w wydawnictwie książkowym, dla którego przygotowałem kilkadziesiąt projektów okładek na książki. Jednak najwięcej satysfakcji sprawia mi projektowanie graficzne dla sceny muzycznej – okładki płyt, booklety, strony internetowe, loga itp…
Ponadto, od 2005 r. – kiedy to oficjalnie dołączyłem w charakterze vj`a (visual jockey) do składu rockowego zespołu SJEL – zajmuję się również wizualizacjami. Z tę grupą wystąpiłem na kilkudziesięciu koncertach, klubowych i plenerowych. Graliśmy i robiliśmy wizualizacje zarówno dla kilkudziesięciu osób, jak i kilkuset czy kilku tysięcy ludzi – m.in. na takich imprezach jak Festiwal Muzyki Młodej Białorusi – Basowiszcza 2006 i 2005 (jako gość z Polski), Festiwal Rock Fest w Białymstoku, Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw w Skierniewicach, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy 2006 i 2007 oraz na koncertach SJEL w ramach tras zespołów HUNTER („Teli Tour 2005”) czy FARBEN LEHRE (trasa na XX -lecie zespołu).
Na koncie mam też kilka gościnnych występów z takimi zespołami jak CRUENTUS, FARBEN LEHRE, HUNTER, PLATEAU oraz MILCZENIE OWIEC.
Wykonuję też tzw. vj-mixy czyli wizulizację do muzyki w formie teledysków.
Na początku 2007 r., jako pierwszy obcokrajowiec dołączyłem do greckiego kolektywu artystycznego Spectraliquid zrzeszającego wokół siebie muzyków, twórców video oraz vj`ów i designerów.
W latach 1997-2006 prowadziłem niezależny serwis muzyczny „Multum In Parvo” poświecony muzyce metalowej. Po jego zamknięciu nie zrezygnowałem do końca z muzyki i powołałem do życia projekt industrialno-noise`owy DIGITAL SUICIDE. W 2005 r., z pomocą zaprzyjaźnionego wokalisty – Tomka z zespołu NEWBREED, zarejestrowaliśmy debiutanckie demo.
W swoich pracach – czy to graficznych czy multimedialnych – najchętniej poruszam się wokół tzw. dark art lub zimnych, industrialnych klimatów. Jednak uwielbiam też eksperymentować z innymi stylami i nie boję się nowych wyzwań. Do moich graficznych bogów zaliczam przede wszystkim takich grafików jak Set<h> oraz Travis Smith. Ponadto inspiruje mnie cała masa innych ilustratorów czy designerów nie związanych ze sceną muzyczną.
Jeżeli chodzi o warunki współpracy, to każda jest rozpatrywana indywidualnie i do „dogadania się”. Dla mnie tego rodzaju grafika to przede wszystkim hobby i nie patrzę na nią tylko przez pryzmat wynagrodzenia. Najważniejsze, żeby projekt satysfakcjonował zarówno mnie jak i zespół, a pieniądze – choć są ważne i miło jest dostać uczciwe wynagrodzenie finansowe za swoją pracę – to w tym przypadku jest ono kwestią drugorzędną. Na co dzień pracuję jako grafik i co z tego, że mi za to płacą, skoro nie zawsze odczuwam satysfakcję ze zrealizowanych projektów. Nie boję się żadnych wyzwań i chętnie podejmę współpracę z każdym zespołem, niezależnie od gatunku muzyki, jaki wykonuje.

Przykładowe grafiki:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

 

Osiągnięcia:

– front cover ATROPHIA RED SUN „Demo 2002”
– front cover DIGITAL SUICIDE „Demo 2005”
– front i back cover MENTALNA SIŁA „Koktajl Mentalnova”
– logo oraz front cover i booklet litewskiego JMMS „Almost Everything I Want to Say”
– front cover i booklet debiutanckiej płyty zespołu TAPEWORM
– ilustracja na back cover DREAM SYSTEM „Traveling After Midnight”
– kilkadziesiąt okładek książek
– kilkadziesiąt koncertów w charakterze vj`a z zespołami
ze sceny rockowej, punkowej i metalowej
– kilka vj-mix`ów
– kilkanaście stron internetowych
– dołączenie do greckiego kolektywu artystycznego Spectraliquid
– projekty graficzne biletów, plakatów, identyfikatorów oraz zinów koncertowych
– wizualizacje dla zespołu CRUENTUS

Atmospheric Magazine serdecznie zaprasza do współpracy z Mariuszem Stelągowskim!

DBX Studio


Image

Prowadzone przez Jacka Melnickiego studio DBX mieści się w Warszawie. Nagrywają w nim zespoły głównie stołeczne (np. związane z firmą Apocalyopse Prod.), ale nie tylko. Dotychczas gościły w nim takie kapele jak m.in. TESTOR, THUNDERBOLT, ETERNAL TEAR, UNNAMED, NAAMAH, HE(A)DFIRST, MEDEBOR, GORTAL, MOTORBREATH, DRAGON`S EYE, KATAXU, VENEDAE, TROMSNAR, SALTUS, GOETIA, GLADIUS NOCTIS, HELLISH, NORD, RIVERSIDE, NAMTER, DAWN PHASE, SWEET TERROR, HEKATOMBA, HELLFIRE, IQUANA, LEGACY OF BLOOD, L.S.D., VEDONIST, WOLF`S MOON, BLOW JOB, DAMN FACE, AWARIA, JUREK KOWALCZYK.
Jacek jest nie tylko realizatorem, ale też muzykiem. Przykładowo miał muzycznie klaustrofobiczny, solowy projekt CEDAMUS. Udzielał się także na płytach innych grup. Np. grał na klawiszach w THUNDERBOLT i zaśpiewał w utworze „Eternal Fear” NAAMAH. Ponadto obecnie prowadzi w Warszawie metalowy klub „Metal Cave”.
Rejestracja w DBX Studio odbywa się przy pomocy komputera i karty dźwiękowej umożliwiającej jednoczesną rejestrację 16 śladów i odtwarzanie 48, co w praktyce daje niemal nieograniczone możliwości pracy studyjnej.
Wyposażenie DBX:
– piece do gitar: Mesa/Boogie TriAxis, Marshall, SoundMan, Line 6 Proz, Digitech 2021,
– piece do gitary basowej: Soundman, Creator Bass, Warwick Pro Fet,
– perkusje: Yamaha Stage Custom, Word Max, Pearl Export,
– komplet blach nagraniowych firmy SABIAN,
– moduł perkusyjny Ddrum 4,
– mikrofony: AKG, AKG, Shure, Gold Mike, Neuman 103TL, Sennheser 855 + prexup Focusrite Voice Master, Dbx 266,
– kompresory: TL Audio 5051, Fat Man1, Behringer, DBX 166A,
– efekty: FocusRite Voice Master, T2 Audio Ivory 5050;
– konsoleta: Behringer, Eurotest 24,
– odsłuchy: Yamaha NS10M studio,
– klawisze Korg N5 studio, Acces Virus,
– ADAT.
Standardowy cennik DBX przedstawia się następująco:
– 1 godzina próby – 25 zł (w przypadku przekroczenia ilości 9 godzin/tydzień – cena do negocjacji),
– 1 godzina nagrania z realizacją – 30 zł (w przypadku sesji ok. 100-godzinnej – cena do negocjacji).
Efektem finalnym jest płyta CD z możliwością dokonania profesjonalnego masteringu. DBX współpracuje ze studiem jednego z najwybitniejszych w Polsce fachowców w tej dziedzinie, a mianowicie z Grzegorzem Piwkowskim.
Informacja dla podziemnych zespołów zamierzających nagrać materiał demo:
Przed rozpoczęciem nagrania, zespół musi być oczywiście dobrze zgrany, a materiał ograny.
Istnieją dwa typy nagrań:
– „setka” – nagranie całościowe zespołu; w późniejszym czasie można dograć wokal, zdublować gitary itp.,
– nagranie wielośladowe – każdy z instrumentów uczestniczących w nagraniu zostaje zarejestrowany oddzielnie; w przeciwieństwie do „setki”, w przypadku tego rodzaju nagrania można go dowolnie montować, wprowadzać cięcia (gdy ktoś z muzyków popełni błąd nie trzeba rejestrować jego mozolnej pracy od początku robiąc np. nakładkę (wcinkę) w miejscu wystąpienia błędu); np. perkusję można również nagrywać etapami, a następnie złożyć ją w jedną całość. Takie zabiegi „kosmetyczne” z utworami można robić z niemalże wszystkim, każdym nagranym instrumentem!

 

[Kasia / Atmospheric #12]

 

DBX`studio, Jacek Melnicki, ul. J. Olbrachta 36/42, 01-111 Warszawa; jacekm1977@o2.pl; tel. 0604446664; dbx.rockmetal.pl

*  *  *  *  *  *

A teraz tradycyjnie możecie przeczytać kilka wypowiedzi muzyków, którzy mieli możliwość pracować w studiu Jacka Melnickiego.

 

Rev. N.T. (GOETIA):

W zasadzie nie mam za dużo do powiedzenia o Studiu DBX, bo ostatnio u Jacka nagrywałem: latem 2000 (cała płyta) i wiosną 2001 (tylko perkusja), a od tego czasu sprzęt tam się znacząco zmienił.

 

Darek (ETERNAL TEAR):

Przyznam, że mam porównanie, gdyż oba nasze albumy nagrywane były w DBX-ie. Brzmienie obu naszych płyt nie pozostawia, jak mi się wydaje, wiele do życzenia. Jednak pomimo naszego zadowolenia, można odczuć, że studio i umiejętności realizatora przez dwa lata także się rozwinęły :-). Zacznijmy od sprzętu. Przyznam, że nie znam się na tym za dobrze, ale nagrywaliśmy gitarki na Mesie (120 starych baniek, ale jaka moc!!!). Więcej mogę powiedzieć o osprzęcie klawiszowym, bo to działka, którą byłem najbardziej zainteresowany. Wtedy jeszcze podręcznym, studyjnym parapetem DBX-a był japoński Kong N5, na którym nagrywałem większość swoich partii (a także na własnym Rolandzie JV-35). Teraz Jacek ma Virusa (ten sprzęt sprowadzany specjalnie z Niemiec kosztuje ponad 70 starych baniek!). Podaję ceny, ponieważ nie wiem, ile mówią same nazwy, a przelicznik na finanse jest nieco bardziej… uniwersalny :-). Co do samego Jacka Melnickiego, to pracowało się z nim świetnie. W moim mniemaniu (a wiem, że nie jestem w tym osamotniony), łączy on w sobie cechy dobrego realizatora i dobrze wykorzystuje to, co ma. Przede wszystkim jest kompetentny, wie, co jest od czego, zdaje sobie sprawę, w co inwestuje i co chce osiągnąć przy pomocy danego sprzętu. Jest dobrym muzykiem, dzięki czemu ma to artystyczne wyczucie. To nie tylko rzemiosło, ale i poparte doświadczeniem rady (nigdy nic na siłę, tylko sugestie, ale zapewniam, że warto się liczyć z jego zdaniem, bo wie, co mówi). Jacek odznacza się olbrzymią pracowitością i tu wyrazy uznania. My nagrywaliśmy nocami, ze względu na to, że we dnie zwykle pracowaliśmy, a taką mamy zasadę, że gdy jeden nagrywa, towarzyszą mu wszyscy. Jacek podczas pracy nie pił ani nie buchał jointów, a różnica jest taka, że nagrywający jest trzeźwy :-). Gdy byliśmy już niemożliwi, to wyrzucał nie nagrywających :-).Nie chcę przez to powiedzieć, że Jacek nie jest imprezowy, o nie :-). To dobry kompan do imprezowania. Po zrobieniu zaplanowanych rzeczy łoiliśmy do upadłego i naprawdę dobrze wspominamy te sesje także pod względem towarzyskim. Kiedyś dał się skusić na jaranie THC podczas miksowania i wszyscy byliśmy wniebowzięci efektami. Rano telefon od Jacka: „Panowie, kurwa, trzeba to zrobić od nowa, bo na trzeźwo to jest koszmar”. I bez problemu. Tym bardziej, że nie płaciliśmy za godzinę, ale wykupiliśmy sobie pakiecik i tak naprawdę czas nam po piętach nie stąpał. I tak cała noc była dla nas i zwykle robiliśmy to, co sobie wcześniej zamierzyliśmy. Poza tym Jacek np. kiedyś (ale to nie na naszej sesji), gdy trzeba było zrobić w intrze mroczny odgłos posępnych „uderzeń z czeluści” :-), nagrał i poddał obróbce… walenie w automat do coli :-) – na płycie to zajebisty efekt. Zdaję sobie sprawę, że pisze w samych superlatywach, ale Jacek jest moim dobrym kumplem i niczego z sesji nie wspominam źle, no może poza okazjonalnym spóźnialstwem :-). Ale to pryszcz :-).

 

Kalisz (NAAMAH):

DBX to chyba jedno z prężniej rozwijających się miejsc tego typu w Warszawie. Co przyciąga muzyków? Chyba stosunek ceny do jakości. Nagrania w tym studiu są relatywnie tanie, a wyposażenie i przede wszystkim „ucho” realizatora, Jacka Melnickiego, bardzo w porządku. Studio oferuje przede wszystkim szeroką gamę wzmacniaczy – od tradycyjnych Marshalli po nowoczesne Mesa/Boogie i Peaveye 5150. Do wyboru jest też kilka pieców basowych i zestawów perkusyjnych. Całość nagrania i miksu dokonywana jest przy pomocy komputera z profesjonalnym osprzętem i oprogramowaniem. Ważne dla zespołów nie posiadających dużych zasobów finansowych jest umówienie się „na materiał”, co daje możliwość praktycznie nieograniczonej długości sesji, poprawek i miksów. Do tego dochodzi niepowtarzalna atmosfera sesji nagraniowych oraz kapitalnych imprez :-). Jacek jest człowiekiem, z którym można się zaprzyjaźnić, co nie pozostaje bez wpływu na jego zaangażowanie w produkcję materiału, a przy tym jest on obdarzony dość oryginalnym poczuciem humoru, co sprawia, że praca w DBX jest czasem całkiem zabawna. Z NAAMAH nagrywaliśmy tam dwa materiały i obie sesje wspominamy bardzo przyjemnie – praca w tym studiu  była dla nas jednocześnie świetną zabawą.

Struty (MOTORBREATH):

MOTORBREATH nagrywał w DBX trzy materiały: „Sny” (2000), „Voice From Nowhere” (2001) oraz „Following The Fear” (2002/2003). Wszystkie te materiały zostały zrealizowane i zmiksowane przez Jacka Melnickiego, z którym praca przebiega superowo: poza niekwestionowanymi umiejętnościami, jest to przesympatyczny gość, nie wcina się w pracę zespołu, a przede wszystkim ma świętą cierpliwość do materiału i muzyków jako takich, co jak wiadomo jest nie lada wyczynem, bo muzycy to trudne typy z charakterkami, że ho ho :-). Zresztą Jacek sam jest muzykiem, więc pewnie łatwiej mu to przychodzi :-). Studio warunki sprzętowe ma niezłe (biorąc pod uwagę cenę i warunki lokalowe), poza tym Jacek sprowadza na życzenie super sprzęt i można tam osiągnąć swoje zamierzenia. Jako zespół uważamy, że DBX jest świetnym miejscem do pracy z fantastycznym człowiekiem za gałkami :-).

ESQARIAL – techniczny death metal

Image

gatunek:  techniczny death metal

miasto:  Polkowice
rok powstania:  1991
dyskografia:  5xCD, 2xdemo
obecny wydawca:  Propaganda Prom.
 

ESQARIAL rozpoczął działalność w 1991 roku. Pierwsza taśma demo zatytułowana „Refuse” ukazała się rok później, jednak ze względu na nienajlepszą jakość dźwięku nie była zbyt szeroko rozpowszechniana. Po dwóch latach i kilku zmianach składu we wrocławskim Digital Studio nagrane zostaje drugie demo „A Conspiracy of Silenie”. Taśma ta ukazuje się nakładem Baron Records i przynosi grupie spore zainteresowanie oraz kilka znaczących koncertów w towarzystwie ACID DRINKERS, BETRAYER, DRAGON, MAGNUS i innych czołowych zespołów w tamtym czasie.
Krótko po wydaniu "A Conspiracy of Silence" następują kolejne zmiany personalne, po których zespół przystępuje do prac nad nowym materiałem.
Pod koniec maja 1997 roku we wrocławskim studio Fonoplastykon profesjonalnie nagrany zostaje nowy materiał – "Amorphous", który w roku 1998 wydaje Pagan Records. Płyta zbiera bardzo pochlebne recenzje w kraju jak i zagranicą ze szczególnym podkreśleniem wirtuozerskich partii solowych, co daje zespołowi o wiele większe zainteresowanie mediów, jak i organizatorów koncertów. W roku 1999 zespół dysponuje nowym materiałem, jednak ze względu na brak środków finansowych do nagrania dochodzi dopiero w połowie 2000 roku. Wybór ponownie pada na sprawdzone i popularne studio Fonoplastykon.
Nowa płyta nosi tytuł "Discoveries" i zawiera 10 najwyższej jakości utworów w death metalowym stylu z pięknymi i doskonałymi partiami solowymi gitary. W czerwcu 2001 dochodzi do podpisania kontraktu z Empire Records i wydania "Discoveries" na całym świecie. W Polsce płyta ukazała się 25 października, miesiąc później w Europie (Plastic Head), a na początku 2002 roku w USA i Kanadzie (Crash Music). Zaraz po polskiej premierze zespół wyjeżdża na pierwsza oficjalna trasę koncertową po Polsce w towarzystwie min. Vader, Krisiun.
Rok 2002 przynosi kolejna produkcję zatytułowaną "Inheritance", która od razu zajmuje miejsce w ścisłej czołówce metalowych produkcji w Polsce i osiąga nakład 5000 egzemplarzy po czym zespół wyjeżdża na kolejną trasę koncertową.
W połowie 2003 roku pojawia się pomysł nagrania płyty nawiązującej do dzieł muzyki klasycznej Do współpracy przy projekcie udaje się namówić Grzegorza Kupczyka wokalistę Turbo, Ceti!!! Wynikiem czego powstaje najnowszy album zatytułowany "Klassika" który swą historię rozpoczyna prapremierowym i bardzo udanym występem na dużej scenie Metalmanii 2004 u boku takich gwiazd jak Morbid Angel , Soufly , Moonspell ….
W roku 2005 zespół ma gotowy materiał na nową płytę, niestety odchodzi Bart. Poszukiwania następcy kończą się przyjęciem Lestatha z Sammath Naur. Esqarial rejestruje nowe demo w studio Hellsound. Demo nosi tytuł Devastated Harmony. Dwa utwory z tej produkcji ukazują się z czasopismem „Gitarzysta”.
W połowie 2006 roku po raz kolejny zespół traci perkusiste. Problemy osobiste nie pozwalają Lestathowi kontynuować pracy nad drugą częścią produkcji. Zespół ponownie rozpoczyna poszukiwania bębniarza. Zostaje nim Michał Bednarz – „Bandaż” grający w zespole DOMESTIC WASTE. Obecnie Esqarial pracuje nad Devastated Hormony, który planuje nagrać z nowym perkusistą.
We wrześniu 2008, nakładem Propaganda Prom., ukazała się nowa płyta ESQARIAL – "Burned Ground Strategy", którą zespół stara się promować na koncertach.
 

Skład zespołu:

Marek Pająk – gitara, wokal
Bartek Nowak – gitara, wokal
Przemysław "Lud" Przybylski – bas
Bandaż – perkusja

ImageImage  Dyskografia:
"Burned Ground Strategy" (CD, 2008, Propaganda Prom.)
"Klassika"  (CD, 2004, Empire Rec.)
"Inheritance" (CD, 2002, Empire Rec.)
"Discoveries" 
(CD/MC, 2001, Empire Rec.)
"Amorphous"
(CD/MC, 1998, Pagan Rec.)
"A Conspiracy of Silence"
(demo/MC, 1994, Baron rEC.)
"Refuse" (demo, 1992)

Kontakt:

info@esqarial.com

www.esqarial.com

Grzegorz „Scutum” Freliga – grafik, autor okładek

GRZEGORZ „SCUTUM” FRELIGA
grafik, autor okładek

Kontakt:
gg 7008232
tel. 058-6236450

Moja przygoda z grafiką komputerową zaczęła się mniej więcej w połowie lat 90-tych (wcześniej zajmowałem się fotografią artystyczną). Z początku szlifowałem swoje umiejętntności robiąc grafiki do przysłowiowej szuflady. Jednak od samego początku interesowały mnie przede wszystkim okładki płytowe. W roku 1998 zdecydowałem się odpowiedzieć na pewne ogłoszenie dotyczące właśnie okładek, ale jednak – mimo że moje prace się podobały, – do współpracy nie doszło. Tym niemniej upewniło mnie to, że moje prace są coś warte i zacząłem poważniej myśleć o robieniu okładek dla firm fonograficznych i zespołów. Rok później na moją ofertę odpowiedział Michał z Mystic Production i tak sprzedałem swoją pierwszą okładkę (dla bułgarskiego NECROMANCER), a potem przyszły dalsze zamówienia. Teraz robię nie tylko okładki, ale też cały layout płyty łącznie z przygotowaniem materiałów do druku.
W pracy najczęściej stosuję technikę collage’u komputerowego plus obróbka w programie graficznym, ale też staram się wdrażać inne techniki. Jednak ogólnie rzecz biorąc jest to grafika 2D. Projektuję okładki, a także – w zależności od zlecenia zespołu (lub wydawcy) – cały layout płyty plus skład komputerowy. Materiały przygotowuje w CMYK. Czasem, na życzenie przygotowuję projekt nadruku na koszulkę. Raz zdarzyło mi się też zrobić logo (dla grupy ATROPOS)…
Generalnie rzecz biorąc, wszystko co robię, ma swoją cenę (wyjątkiem są okładki na demówki, które czasem użyczam za darmo zaprzyjaźnionym zespołom). I tak, okładka kosztuje u mnie 500 złotych. Jeśli dodatkowo dojdzie layout całości płyty (razem ze składem komputerowym), to wtedy będzie to cena w granicach od 750 zł do 950 złotych (im więcej stroniczek w booklecie, tym drożej). Przed przystąpieniem do pracy mile widziane są teksty oraz materiały demo lub advance od grupy, dla której mam pracować. To bardzo pomaga… We wstępnym okresie pracy staram się przedstawić kilka alternatywnych projektów okładki, tak by był jakiś wybór. Oczywiście wszelkie poprawki na życzenie zespołu też są dopuszczalne. Czas pracy jest zależny od złożoności projektu, a także ilości stron w boolecie. Czasem trwa to bardzo krótko, czasem trochę dłużej, ale staram się dotrzymywać terminów. No a po skończonej pracy oraz wydaniu płyty oczekuję (oprócz honorarium) także 2-3 kopi gotowego CD. Oczywiście najchętniej pracuję dla tych grup, których twórczość mnie osobiście kręci (chodzi mi o muzykę dark, doom), ale nie stronię też od innych metalowych brzmień…

Image
Image
Image
 Image
 Image
 Image
Image

 Osiągnięcia:

– okładka i booklet dla TESTOR „Next Stop Insanity”
– okładka dla bułgarskiego NECROMANCER „Seven Ways to Die” (Mystic)
– okładka i booklet dla SCEPTIC „Blind Existence” (Mystic)
– okładka i booklet dla ASGAARD „Ad Sidera, Ad Infinitum” (Mystic)
– okładka i booklet dla austriackiego DAWN OF DREAMS „Eidolon”
(Morbid Noizz, Hammer Muzic, licencja Irond)
– okładka i booklet dla UNNAMED „Id” (Apocalypse)
– logo, okładka i częściowo booklet dla ARTOPOS „Triafata” 2CD (Apocalypse)
– okładka i tył płyty (tracklista) dla UNNAMED „Duality” (Apocalypse)
– okładka i booklet dla ASGAARD „XIII Voltum Lunae” (Metal MInd)
– okładka i booklet dla QUO VADIS „Król” (Conquer)
– okładka i nowy booklet na reedycję ASGAARD „Ad Sidera, Ad Infinitum” (Metal Mind)
– okładka dla ILLUMINANDI „The Beginning…” (Bombworks)

– okładka dla RAVENDUSK „Astroblack Advent” (Mondongo Canibale)
– okładka, layout, skład komp. dla THY WORSHIPER „Signum” (Eastside)
– okładka, layout, skład komp. dla łotewskiego NEGLECTED FIELDS „Splenetic”
(Aghast, licencja Irond)
– okładka TEHACE „Live’n’evil” (demo)
– okładka TEHACE „Zymatic Disease Of Human Believes” (demo)
– okładka CARNAL „A Time Has Come” (demo)
– okładka CARNAL „Damnation” (demo)
– okładka CARNAL „Curse This Day” (demo)
– okładka RAVENDUSK „Astroblack” (demo)