Kategoria: Muzyka polska

CONCATENATION Mindeater (2017)

Bardzo chwytliwa nazwa zespołu. Nie wiem dlaczego, ale gdy patrzę na okładkę, przypomina mi ona obrazy okalające chujowe, thrashowe płyty. Może trochę heavy. Zbyt przekoloryzowane to wszystko. Pamiętajcie – piękno tkwi często w prostocie – zarówno muzycznie, jak i wizualnie. Do brzegu jednak…

NECRO No Mercy for Motherfuckers (2018)

Nie wiem co napisać, doprawdy… dobra, wiem. Zawsze robi mi się przykro w serduszku, gdy muszę zjechać jakiś podziemny band, bo bardzo cenię entuzjazm pasję ww., jednak, no sorry, no… tego nie da się słuchać.

TOWARDS THE HELL Eternal Darkness (2018)

W czasach, kiedy wszystkie zespoły świata, wydają swoją muzykę cyfrowo albo w kolorowych digipackach, miło wziąć do ręki i posłuchać płyty zmajstrowanej przez zespół własnym sumptem – na cdr z naklejką, z czarno-białą okładką, a forma muzyczna to demo (czy też EPka) również w starym stylu: pięć utworów zamkniętych w niecałych 18 minutach.

DROWN MY DAY The Ghost Tales (2018)

Krakowski skład DROWN MY DAY, który reprezentuje jeszcze niezbyt rozpowszechniony nad Wisłą gatunek zwany deathcore’m, wjeżdża w listopadzie 2018 r. z nowym opusem zatytułowanym „The Ghost Tales”. Jak wypadli polscy reprezentanci na tle prekursorów gatunku? 

SYMBOLICAL Allegory Of Death (2018)

Biorąc na warsztat death metalową machinę SYMBOLICAL, nie sposób nie zwrócić uwagi na to, że zespół, pomimo krótkiego stażu, wystartował z bardzo wysokiego pułapu, co było już słychać na debiutanckim krążku zatytułowanym „Collapse in Agony”. Czy po trzech latach od debiutu zespół dał radę wspiąć się nawet wyżej?

KILL Slay Their Hope (2018)

Zielonogórskie KILL było mi dotąd formacją nieznaną, ale szybko przekonałem się, że jest czego żałować. Death metalowe rzemiosło zespołu przekute na najnowszą EPkę zatytułowaną „Slay Their Hope”.

VALKENRAG Chasing the Gods (2018)

Mówią, że VALKENRAG to taki polski AMON AMARTH, choć to gówno prawda. VALKENRAG to VALKENRAG i ich druga płyta to dowód na to, że zespół – może nie zrywa z łatką „viking death metalowej formacji”, ale bardzo oddala się od tego miana.

HELL’S CORONATION – Unholy Blades Of The Devil (2018)

Nie ma nic przyjemniejszego, aniżeli poranny przegląd nowości na black metalowym rynku. A jeżeli dodatkowo odsłuchiwane wydawnictwa są sygnowane pieczęcią Lucyfera (czyt. Under the Sign of Garazel Prod.), a sam zespół nazywa się HELL’S CORONATION to można mieć pewność, że nawet smak porannej kawy ulegnie znaczącej poprawie.

ROPIEŃ Początek Końca Świata (2017)

Do ROPNIA podchodziłem dość ostrożnie (bo kto by uczynił inaczej?). Zespół, który łączy w sobie wpływy CELTIC FROST i SATYRICON z RAMONES czy MISFITS w 2017 roku zaprezentował swój pierwszy longplej pt. „Początek Końca Świata”.

PARH Journey Through Wasteland (2016)

Po dwóch latach od premiery wreszcie wziąłem się za EPkę płockiej formacji PARH. Jest to poboczny projekt muzyków związanych z Necro Crew (CONCATENATION, LESHY) utrzymany chyba w zdecydowanie najbardziej obskurnym stylu ze wszystkich dotychczasowych projektów lokalnych muzyków.