Kategoria: Muzyka polska

DESPIZER Joyride of Despair ’13

Przyznaję bez bicia – nie słyszałem wcześniej o DESPIZER, zapewne dlatego że crust/punk to nie do końca moja muzyczna bajka, ale po pierwsze dobra muzyka obroni się w każdych okolicznościach, a po drugie gdyby ktoś liczył na profesjonalną opinię to nie czytałby moich tekstów :) Jedziemy z tematem.

MASTECTOMY Hell on Earth ’17

Jeśli zastanawialiście się kiedyś, czy brutal death metalowy projekt solowy ma sens (przyznaję, że sam się nad tym nigdy wcześniej niezastanawiałem) to nie musicie już dłużej dumać nad tym zagadnieniem – wystarczy posłuchać MASTECTOMY i samemu się przekonać. Płyta o dużo mówiącym tytule „Hell on Earth” dostarcza prawie godzinę muzyki spod znaku brutal death/gore’owego grania, a odpowiedzialny za całokształt Adam  Nowak, robi co tylko może żebyśmy się w tym czasie nie nudzili. Głównym założeniem MASTECTOMY jest srogi muzyczny wpierdol i to się czuje.

HERETIQUE De Non Existentia Dei ’16

Gdy dotarła do mnie przesyłka z nowym dziełem HERETIQUE zadumałem się nad względnością czasu – pamiętam jakby to było wczoraj, ich występ na pewnym charytatywnym koncercie w Katowicach, a szybki rzut oka na stosik z archiwalnymi biletami uświadomił mi że owszem takie wydarzenie miało miejsce, ale w 2010 roku…

CENTURION Extinction ’17

CENTURION powrócił! Mazowieccy piewcy śmierć metalu i dostarczyciele takich cenionych w pewnych kręgach opusów jak „Conquer & Rule” czy „Serve No One”, atakują z nowym materiałem, pokazując, że pogłoski o nomen omen śmierci ich kapeli są zdecydowanie przesadzone.

SONS OF SERPENT Primeval Ones 1998/2017

To nie może być zwykła recenzja. To musi być dziwna recenzja, tak samo jak dziwny jest materiał SONS OF SERPENT. Składa się z zaledwie dwóch utworów wydanych w formie dema w 1998 roku. W 2017 wydawnictwo Under The Sign of Garazel zdecydowało się na odświeżenie „Primeval Ones” i wydanie go na CD. 

SALTUS Opowieści z przeszłości `17

„Opowieści z przeszłości” bezsprzecznie otwierają nowy rozdział w historii warszawskiej formacji SALTUS. Począwszy od odejścia od „klasycznego” pagan death/black metalowego brzmienia gitar, przez wyraźne zmiany na wokalu, po jakość masteringu i produkcji.

WHOREHOUSE Corporation `17

WHOREHOUSE to krakowski thrash metalowy band, już chyba z 20-letnim stażem, który nie rozpieszcza nas ilością swoich wydawnictw. Seba, Krzychu, Diabeł i Shambo mają na koncie jedną pełną płytę sprzed ośmiu lat („Execution of Humanity”) i jeszcze starsze nagrania demo, które słyszałem gdzieś koło 17 lat temu. Zespół, który dość aktywnie koncertuje, jakoś nie garnie się do pracy w studio, może wychodzą z założenia, że lepiej mieć dwie dobre płyty, niż mnóstwo przeciętnych?

WĘDROWCY~TUŁACZE~ZBIEGI Korpus Czechosłowacki `17

Od samego początku (czyli jeszcze od projektu DUSZĘ WYPUŚCIŁ) recenzowanie cudactw pobocznej/pobożnej ekipy Sarsa nie należało do najłatwiejszych zadań. Szturpak, Maryj oraz wspomniany Sars (bardziej znany z roli basisty w FURII) tworzą muzykę tak nieznoszącą podziałów,

WARBELL Havoc `15

Chociaż death metal przestał być polskim towarem eksportowym nr 1 (ostatnio lepiej radzą sobie wynalazki spod znaku post black metalu), to nadal trzyma się mocno czego dowodem są takie materiały jak debiutancki album jeleniogórskiego WARBELL.

AREA Obsolete Flesh – Part I `16

Nie wiem dlaczego, ale okładka „Obsolete Flesh – Part I” skojarzyła mi się z nowoczesnym graniem w rodzaju metalcore/groove/hardcore co nie napawało mnie szczególnym optymizmem. Szczęśliwie dla mnie AREA eksploruje rejony bardziej tradycyjnego grania, a co ważne czyni to całkiem skutecznie.