Kategoria: Muzyka polska

INCARNATED Try Before Die `14

INCARNATED zawsze lubiłem. Ostatni materiał białostoczan, jaki miałem okazję recenzować, to było któreś ich demo wydane w poprzednim wieku. Oznacza to dwie rzeczy: jestem stary jak węgiel, INCERNATED też jest stary jak węgiel. Zdążyli się w tym czasie bardzo wyrobić i wyprodukować kilka świetnych płyt. Jakoś najbardziej wyrył swój ślad w moim zwyrodniałym mózgu „Human Flesh”.

ASTRAL QUEEN Microcosmic Journey `14

Trio ASTRAL QUEEN jest inkarnacją działającego jeszcze w latach 90. w okolicach Konina FUNERAL FOG, który po latach zawieszenia działalności odrodził się w 2013 r. jako ASTRAL QUEEN właśnie. Do masy spadkowej – prócz wszystkich członków obecnego trio – należy zaliczyć również otwierający EP utwór „In the Lights of the Moon”.

PERCIVAL SCHUTTENBACH Svantevit `13

PERCIVAL SCHUTTENBACH jaki jest, każdy widzi. Niby łapie się do szuflady z napisem „folk metal”, ale w niczym nie przypomina jednak ani fińskich wesołków, ani przaśnych Rosjan, którzy rozpanoszyli się na tej leśno-bagienno-festynowej scenie. „Svantevit”, trzeci duży album ekipy w Lubina, stwarza im kolejną okazję do przełamania gatunkowej sztampy.

HYPERIAL Blood And Dust `14

Pierwszy album HYPERIAL osłuchiwałem dość intensywnie cztery lata temu, ale teraz pamiętam z niego tylko tyle, że po odrzuceniu klawiszowego intra, outra oraz coveru, pozostawało niewiele konkretnej naparzanki. Wydany dwa lata temu minialbum „Industry” zapamiętałem jako konkretną zmianę w stylu, także jako ostrzejszą i wyraźnie ciekawszą pozycję. Po takim płyciwie wręcz musiałem dorwać drugiego pełniaka HYPERIAL i tak też się stało.

THY DISEASE Costumes Of Technocracy `14

Po niespełna pięciu latach od wydania swojej ostatniej (piątej) płyty, krakowska ZARAZA powróciła – ponownie za sprawą Mystic Production – by sączyć swój chorobotwórczy industrial groove w uszy (nieświadomych?) słuchaczy. Czynnik chrobotwórczy w THY DISEASE musi być iście zabójczy, ponieważ ze składu nagrywającego poprzednie wydawnictwo ostał się tylko Yanuary, skądinąd założyciel i spiritus movens tego zespołu.

POŻOGA Infernal Seeds `14

POŻOGA pochodzi z Jeleniej Góry i istnieje od 2012 roku. Nie trzeba być jasnowidzem, by po samej nazwie zespołu nie odgadnąć zawartości muzycznej krążka „Infernal Seeds”, aczkolwiek nie mamy tutaj do czynienia z postblackowym graniem, a raczej z blackiem w jego surowej, wrednej i zimnej odsłonie.

MASTECTOMY Brutality Is The Rule `14

Oho, wkraczamy na obszar, na którym do rozszyfrowania logosów zespołów zatrudnia się kryptologów, a przy lekturze tekstów wymiękają nawet doświadczeni biegli medycyny sądowej. MASECTOMY to projekt z pogranicza brutalnego slam death metalu i gore grindu. Tylko jeden człowiek obsługuje wsjo, produkując na demówce „Brutality Is The Rule” przekładaniec „wiertarkowych” ataków i gruchoczących zwolnień.

ODRAZA Esperalem Tkane `14

ODRAZA to kolejny zespół podążający ścieżką wytyczoną przez FURIĘ i temu podobne, więc w zasadzie to wszystko w temacie. Co tu nie powiem, to i tak nie zmieni to faktu, że płyta „Esperalem Tkane” sprzedaje się jak świeże bułeczki i zwróciła się w tydzień, ale że w końcu coś napisać trzeba, zaczynam zatem. Z początku niewiele się dzieje, pomimo że pierwszy utwór nosi tytuł „Niech się dzieje”.

NIGHT MISTRESS Into The Madness `14

Jeżeli heavymetalowa kapela potrafi puścić oczko w stronę słuchacza, to tym sposobem w moich oczach może tylko zyskać. Takie smaczki jak „Minerał Fiutta” nagrany do Kapitana Bomby, czy zamieszczona na kanale zespołu polska wersja openingu do Beyblade wrzucają na ryj ogromnego banana i człowiek aż prosi o więcej twórczości z tak zacnego obozu. Trzy lata od debiutu NIGHT MISTRESS śmignęły strasznie szybko.

MALUM IN SE …Of Death …Of Lurid Soul… `14

O zespole MALUM IN SE nic wcześniej nie dane mi było wiedzieć. „…Of Death …Of Lurid Soul…” to dwa tytułowe utwory, podzielone na „I” i „II”. Jest to szybki, bezkompromisowy black metal z wokalem schowanym jakby na drugim planie, ale wyraźnym. W pierwszym z kawałków mamy też ciekawie zaaranżowaną linie melodyczną w tle.