Kategoria: Muzyka polska

VADER Future Of The Past II – Hell In The East `15

Trochę się o tym wydawnictwie mówiło na mieście, nikt jednak nie znał daty, ani godziny, aż tu nagle bach! I jest! Dwójka „Future Of The Past”, lecz tym razem same rodzime załogi, i tylko jedna zagraniczna… To może być ciekawe, ale zaraz, czy VADER sięgnął po utwory PERFECT i LADY PANK? Nie, drogie dziatki.

ABSYNTH Znak `14

Nie lubię pisać niepochlebnych recenzji. Jednakowoż, jak dalece niecelowe byłoby pisanie czegokolwiek, gdyby wszystko musiało się człowiekowi podobać, gdyby wszyscy grali porywającą muzykę, a ja zachwycałbym się podobnie każdym zespołem i chwalił, chwalił, chwalił… Z ciężkim sercem napiszę więc swoje „trzy puste słowa / bez znaczenia” o płycie „Znak”.

DRAGOWIT Sława Wiecznym Bogom `15

Wpadła mi w ręce wydana własnymi siłami płyta „Sława Wiecznym Bogom” DRAGOWIT. Okładka i automat perkusyjny potwierdzają teorię o tym, jak komputerowe szaleństwo niszczy muzykę metalową i jej oprawę. Okładka jest kiepska, brzmienie automatu też. Aczkolwiek muzyka wcale nie! Szorstki bas otwierający pierwszy z brzegu numer „Powracam Do Grobu” spowodował, że ucho się zaczepiło na muzyce.

ZACHLAPANY SZCZYPIOR Fantastiśtempo `15

W połowie lat 90-tych na rodzimym podwórku raz w czas metalowce dawali upust swemu poczuciu humoru. Wypuszczali różne dziwne rzeczy, były m.in. POCURVIENIE czy PAWEŁ AND MÓŁ. Teraz mamy CREMASTER i dochodzi ZACHLAPANY SZCZYPIOR, który zdecydował się uraczyć nas wiejskim albo rolniczym grind corem. Agro grind hehehe!

MUSSORGSKI Creatio Cosmicam Bestiae `16

Jeszcze dobrze nie odsłuchałem ostatnich wydawnictw od Godz Ov War / Third Eye Temple, a tu taki cios. MUSSORGSKI, solowy projekt Korzona (ARKONA) powraca po czterech latach z trzecim albumem.

STILLBORN Testimonio De Bautismo `16

„Testimonio de Bautismo” to tytuł piątego albumu STILLBORN, który ukazał się pod koniec lutego 2016 r. nakładem Godz Ov War Productions. Płyta zawiera dziewięć kompozycji, w tym cover SODOM – „ Burst Command Til War” i jest bardzo mocno osadzona w niemieckim death/thrashu lat 80-tych, kiedy swoje pierwsze wydawnictwa prezentował SODOM czy KREATOR.

L.O.W. Fuck Your Prerogatives `15

Kiedy pojawia się debiutanckie demo młodej stażem kapeli, to ma na celu, po pierwsze, poinformować świat o istnieniu tejże kapeli, a po drugie poinformować potencjalnych odbiorców, co owa kapela gra i czy warto się tym bliżej zainteresować. „Fuck Your Prerogatives” spełnia oba te cele i pozwala ze spokojem oczekiwać na kolejną porcję muzyki od L.O.W., ale nie uprzedzajmy faktów…

IN TWILIGHT’S EMBRACE The Grim Muse `15

Szwedzi stworzyli swój podgatunek metalu śmierci. Zespoły z Göteborgu, na czele z AT THE GATES i innymi wyznawcami melodyjnego deathu, kroczą własną ścieżką od lat wielu. Poza twórcami gatunku są jeszcze twórcy nowej fali. Dzisiejszy szwedzki death metal kojarzy się ze słodką nutą, która przez zmiękczenie brzmienia mocno bagatelizuje muzykę.

LOST SOUL Atlantis: The New Beginning `15

Mój ostatni kontakt z wrocławskim LOST SOUL to „Ubermensch (Death Of A God)”. Wtedy po raz ostatni usłyszałem dźwięki, które zobojętniły mnie na tyle, by zapomnieć o istnieniu „gwiazdy” metalowej sceny śmierci. Powiadają, że nawet skostniały dziadek może zrobić dobrze, więc odpaliłem najnowszy krążek „Atlantis: The New Beginning”.

SAUTRUS Reed: Chapter One `14

Już pierwsze dźwięki albumu „Reed: Chapter One” uderzyły we mnie rykoszetem i powaliły na ziemię… Czyżby KYUSS zmartwychwstał? Nieeee! Niestety (i „stety” jednocześnie)! Bo duch KYUSSa odrodził się w polskim SAUTRUS, który na światło dzienne wydała młoda, acz obiecująca niemiecka Pink Tank Records.