Kategoria: Muzyka zagraniczna

LIBRIA Immortal Daughter Of Aesthetics `13

Quiz na dziś – co może grać zespół, który nazywa swoją płytę „Nieśmiertelna córka estetyki”? Jeśli odpowiedzieliście, że awangardowy metal to gratuluję, bo macie rację. Nagród nie przewidziano, a na pewno nie jest nią możliwość posłuchania „Immortal Daughter Of Aesthetics” o czym za chwilę.

KAFIRUN The Worship And Glorification Of Holy Death `16

Globalizacja globalizacją, ale kiedy początkujący podziemny zespół z Kanady wydaje płytę w debiutującej polskiej wytwórni jest to jednak ciekawostka. Szczęśliwie w przypadku KAFIRUN wątek geograficzny nie wyczerpuje powodów dla których warto się nim zainteresować, bo dostajemy tutaj kawał porządnego grania sporządzonego zgodnie z najlepszymi tradycjami gatunku.

AIRLINES OF TERROR Terror From The Air `15

Za górami, za lasami… Tak zaczynałaby się ta opowieść gdyby AIRLINES OF TERROR był piękną księżniczką zamkniętą w posępnej wieży pilnowanej przez złego smoka.

NEUROMA Clitoris Allsorts `14

NEUROMA to przykład nowoczesnego, brutal death metalowego kapeli z Anglii, a dokładnie z Liverpoolu, która ma na koncie już jeden długograj, który niestety ze względu na swoją, nie oszukujmy się, dość szorstką naturę nie sprawił, że na świecie panie zaczęły klaskać pierożkami ze szczęścia (tekst zapożyczany z pewnego festiwalu o podobnej tematyce). Dowodem na to jest „Clitoris Allsorts”, który miał być utworem promującym drugi album zespołu pt. „A Vile Product of The Welfare State”

C-300 Наказание Aнгела `10

Należy się wam najpierw małe wprowadzenie, nie każdy przecież zna cyrylicę (albo niektórzy zapomnieli tak jak ja). C-300 to rosyjski zespół, który oficjalnie gra death/trash metal z naleciałościami doom’u oraz gigantyczną ilość blastów, podbitego werbla, solówek, chórków i jeszcze większą ilością elementów grindcore’u. 

WILDHUNT Descending `16

Zaskoczył mnie zespół WILDHUNT. Primo krajem pochodzenia. Drugie primo muzyką. Jakby wyjętą z końca lat 80-tych, niczym zapomniana stara płyta, którą ktoś odgrzebał i odkurzył. Austriacy bowiem popełnili dzieło „Descending”, które balansuje zgrabnie na pograniczu i thrashu, i speed, i heavy metalu. Jest to coś, czego możemy doświadczyć na wielu płytach z końca lat 90-tych, zarówno w Europie, jak i w Stanach.

SACRO SANCTUS Ad Aeternum `16

Maltański łotr Albert Bell, który odpowiada w całości za twór o nazwie SACRO SANCTUS, lubuje się w pokazywaniu środkowego palca i ręki. Oskurowany, znaczy ubrany w skórzane odzienie pan hołduje starej szkole, gdzie liczyło się odpowiednie tempo, melodia i prostota przekazu. Nie mylić z prymitywizmem. Rozpoczynający płytę „Ad Aeternum” utwór tytułowy jest totalnym hołdem dla HELLHAMMER/CELTIC FROST, ze wskazaniem na CELTIC.

TIEBREAKER Death Tunes `16

„Death Tunes” to moje pierwsze spotkanie z norweskim TIEBREAKER, a jest to drugi album zespołu, wydany w barwach Karisma Records. Tytuł płyty może sugerować jakieś ciężkie dźwięki, jednak mylnie, bo muzyka oscyluje w ramach rocka i stoner rocka. Jest stosunkowo lekka i melodyjna, z posmakiem bluesa, nierzadko spokojna. Próbuję docenić twórczość TIEBREAKER, jednak nie trafia do mnie.

SERPENT SPELLS Mantras Within Ascending Fire `16

Do tej pory Bangladesz kojarzył mi się z podkoszulkami Primarku, nawet nie wiedziałem, że tam grają black metal. SERPENT SPELLS pochodzi właśnie z tego kraju. Trio w składzie Krypthoth – wokale, gitary, Mal’akh – bass, Scriptures Impaler – perkusja, które powstało w 2014, prezentuje nam „Mantras Within Ascending Fire”, materiał wydany w Polsce dzięki Godz Ov War.