Kategoria: Muzyka zagraniczna

ZEPHYRA Mental Absolution `14

W moim odtwarzaczu zagościł zespół ZEPHYRA. Istniejąca od 2009 roku grupa ma na swoim koncie niezależne wydawnictwa, ale dopiero po wydaniu debiutu „Mental Absolution” ich twórczość mogła wyjść na oficjalną powierzchnię. Muzyka zespołu to różnorodny metal. W pierwszym utworze na płycie „Atychiphobia” Szwedzi startują z balladą, w której postawili na prostotę.

NICUMO The End Of Silence `13

Chyba każdy, biorąc do ręki nową płytę nieznanego zespołu, ocenia jej zawartość po okładce… Jedni robią to świadomie, co nie znaczy, że otwarcie i że przyznają się do tego komukolwiek – inni oceniają podświadomie.

ISOLE The Calm Hunter `14

Zespół ISOLE powrócił. Do tej pory muzyka Szwedów była mi znana jedynie wyrywkowo, ale album „The Calm Hunter” to dobra okazja, żeby nadrobić zaległości. Chociaż nie jestem znawcą tematu „ISOLE – życie i twórczość”, to jednak dobrego doom metalu nigdy dość. Już otwierający płytę utwór tytułowy stawia sprawę jasno – lekko nie będzie. Epickość w wykonaniu ISOLE przekłada się na średni czas trwania utworu przekraczający 7 minut.

ACID DEATH Misled `13

Ciekaw jestem, ilu z Was kojarzy grecki ACID DEATH, który przed laty mienił się jednym z najbardziej kontrowersyjnych i agresywnych zespołów z Hellady. Formacja bowiem tłukła swoje dzielnie od roku 1989, choć nie miała tyle szczęścia, co pobratymcy z ROTTING CHRIST czy SEPTIC FLESH. Mnie również nie ominął fenomen grupy, choć przyznaję, że usłyszałem o nich przy okazji splitu z AVULSED, którym fascynuję się do dziś.

BEHELAL Satanic Propaganda `14

„Satanic Propaganda” to króciutka EPeczka zespołu BEHELAL, zawierająca dwa numery greckiego black metalu. Jeden autorski, jeden przeróbka ROTTING CHRIST. To gwoli kronikarskiego obowiązku. BEHELAL jest mroczny, jest też bestialski i chociaż nie można mówić, że materiał jest miarodajny, to tym jednym autorskim numerem zrobił na mnie autentycznie bardzo pozytywne wrażenie.

TWILIGHTFALL The Energy Of Soul `14

Nazwa TWILIGHTFALL na pierwszy rzut oka budzi skojarzenia z tytułem płyty innego ukraińskiego zespołu, mianowicie NOCTURNAL MORTUM. Idąc tym tropem, były gitarzysta black metalowej hordy po wielu latach zakłada swój własny, autorski TWILIGHTFALL.

INCONCESSUS LUX LUCIS Disintegration: Psalms Of Veneration For The Nefarious Elite `14

Zespół INCONCESSUS LUX LUCIS, oprócz nazwy nie do zapamiętania, a już na pewno nie do poprawnego zapisania, posiada kilka niuansów dotyczących egzystencji, o których wypada coś powiedzieć, nim przejdę do sedna, czyli recenzji płyty o równie niemożliwym tytule: „Disintegration: Psalms Of Veneration For The Nefarious Elite”.

ANCIENT RITES Laguz `15

Mówią, że „przeciwieństwa się przyciągają”. Możnaby stwierdzić to na podstawie aranżacji ANCIENT RITES, jak również przesłania muzycznego albumu „Laguz”. Imię septymy w koncepcji jest naprawdę wielkie, a dominanta Metalowa jest na plus dla zespołu. Możnaby orzec z góry, że takie albumy przechodzą do historii jako „spędzacze sensu powiek”. Czy taki jest Metal? Otóż jest i takim prawdziwy Black Metal być musi!

UNDERWELL Plan Your Rebirth `13

Chłopaki z UNDERWELL wzięli na warsztat dźwięki najszybciej kojarzone ze stylem hardcore. Aktualnie ten rodzaj hałasu przeżywa istny rozkwit. Fala tego typu kapel na pewno umacnia scenę, ale także powoduje ryzyko braku szansy wypłynięcia na szerokie wody. Ta muzyka może przypominać SLAYER lub przykładowo TORI AMOS, co sprawia, że potencjalnie każdy słuchacz znajdzie coś dla siebie.

RAINOVER Transcending The Blue And Drifting Into Rebirth `14

Hiszpania najczęściej kojarzona jest z dobrym winem, owocami morza, wiecznym upałem i muzyką flamenco. Zespół RAINOVER zmienia podejście do tego pięknego kraju. Ich płyta „Transcending The Blue And Drifting Into Rebirth” to szeroko pojęty gotyk, z różną dozą ciężaru, chwytliwymi melodiami i ciekawymi aranżacjami. W pierwszej chwili słychać selektywną produkcję albumu, gdzie każdy instrument wyraźnie zaznacza swą obecność.