Kategoria: Recenzje

ATERRA All Born In Pain `15

Podczas gdy w polskich mediach próżno szukać dźwięków spod znaku ogólnopojętej ekstremy, wiele zespołów stawia na własną tożsamość muzyczną. Warszawska ATERRA uznała, że warto kroczyć własną drogą. Ich najnowsze dzieło „All Born In Pain” stawia na dźwięki spod znaku thrashcore. Czy wybrany przez zespół kierunek okazał się właściwy? ATERRA powstała niespełna cztery lata temu.

SROGOŚĆ W Szaleństwie `15

Kujawsko-pomorska SROGOŚĆ już za sprawą materiału demo „Nicość Rozścierwiona Od Padołów Aż Do Wyżyn” namieszała na rodzimym podwórku. Materiał, pomimo braków, odbił się niezłym echem wśród metalowej braci. Po demie nadszedł czas na pełnowymiarowy album.

NAUMACHIA Machine Of Creation `15

Zdarza się, że czas odgrywa znaczną rolę w muzyce. Z roku na rok scena metalowa się zmienia. O nowym dziecku grupy NAUMACHIA wiadomo było już jakiś czas temu. Trudne zdarzenia losowe zaowocowały tym, że płyta „Machine Of Creation” nie wyszła według planu. Zapewne zespół borykał się z czarnymi myślami, bo przecież sześć lat dzielące najnowszy krążek od poprzedniego to nie rurki z kremem. Czy było warto? Tak!

DARK Dark `15

Zawsze kiedy mam do czynienia z „supergrupą”, ciśnie się na usta pytanie – czy debiut prześcignie dokonania znane z poprzednich zespołów? DARK to projekt byłych członków BESEECH, THE MARY MAJOR oraz SKINEATER. Ich muzyka to wampiryczny, ponury gotycki rock z wpływami alternatywy nowego i starego kontynentu.

AUTOKRATOR Autokrator `15

autorkator_autokrator.mcPolski duet wydawniczy Third Eye Temple / Godz Ov War Productions, przy współpracy z Iron Bonehead Productions oraz Inferna Profundus Productions, prezentuje nam kolejny udany debiut roku 2015. AUTOKRATOR, bo o nim mowa, powstały w 2014 r., swoją debiutancką płytę „Autokrator” nagrał w marcu 2015.

IMAGO MORTIS Carnicon `14

Są płyty, które za pierwszym razem wpadają w ucho niemal na sucho. Drugą grupę stanowią albumy, które dla mnie jako odbiorcy dostarczają innych przeżyć. Wtedy potrzeba czasu, aby muzyka należycie dojrzała we mnie i zrodziła to co najcenniejsze. Po pierwszym przesłuchaniu najnowszej płyty „Carnicon” IMAGO MORTIS wiedziałem, że ten kawał piekielnie (nie)dobrej muzy potrzebuje czasu.

INCARNAL Hexenhammer 2015

O płycie „Hexenhammer” pisała sama Maria Konopnicka (chyba?). Nie chcę mi się tego sprawdzać, zresztą i tak zignorowałem tę recenzję, bo nie chciałem w żaden sposób narzucić sobie o INCARNAL zdania, które nie należałoby do mnie. Płytę więc w zaciszu domowego ogniska odpalałem przez kilka dobrych tygodni i jak pan buk przykazał, zabrałem się do skreślenia kilku zdań o tej zacnej death metalowej załodze.

HI-GH Till Death And After `14

Rzeczy wtórne, jak i inne rzeczy, dzielą się na zajebiście wtórne i chujowo wtórne. HI-GH jest takim z jednej strony do bólu wtórnym zespołem, który wpadł w pętlę czasową i ostał się w głębokich latach 80-tych. Z drugiej mańki, lekkość i polot, a także wykonanie powodują, iż w tej wtórności idzie się po prostu zakochać. Płyty „Till Death And After” słucha się wybornie.

SCARLETT D.GRAY Scarlett D.Gray `13

Choć SCARLETT D. GRAY istnieje z przerwami od 2006 roku, dopiero w 2013 (nakładem włoskiej Buil2Kill) udało im się wydać debiutancki album zatytułowany… „Scarlett D. Gray”. Nie ma co – trochę im „zeszło”! Trzeba zaznaczyć jednak na wstępie – muzycy z Piemontu to absolutni megalomanii! Mimo zupełnej nierozpoznawalności, piszą o sobie na FB (693 lajki – A.D. 2015, grubo ponad rok po debiucie) jak najjaśniejsze gwiazdy rocka!

ALBERT BELL’S SACRO SANCTUS Deus Volt `14

Albert Bell to basista działający na Malcie w doomowych grupach FORSAKEN i NOMAD SON. SACRO SANCTUS to jego autorski projekt, który firmuje własnym nazwiskiem. Można powiedzieć, że stworzył go z „niewielką pomocą swoich przyjaciół”, będąc jedynym autorem muzyki i tekstów. W ramach ALBERT BELL’S SACRO SANCTUS nagrał też wszystkie gitary, wokale i oczywiście linie basu.