Kategoria: Recenzje

SUCRALFATE Demo-Reh. 2004

„Demo-Reh. 2004” – tytuł mówi wszystko. W XXI w. mała i nieznana kapela SUCRALFATE nagrała swój materiał w sali prób. Uzyskany sound jest tak szorstki, że aż rani uszy. Czysta surowizna! Z powodu okropnego brzmienia trudno stwierdzić, jaki rodzaj muzyki wykonuje grupa. Ni to death, ni to doom, a może coś pośrodku, co jest jednak pozbawione ogłady i nie ma w sobie ciężaru. Choć pewne zalążki fajnego grania (ciekawa zamiana tempa czy nastroju, thrashowy riff w utworze „Martwe Zło”) są wyczuwalne. Na „Demo-Reh. 2004” składa się amatorska gitarka, prosta perkusja, warczący bas i wokal, którego nie słychać. Qba (udzielający się także w zespole OBRÓBKA SKRAWANIEM) growluje czy też powrzaskuje, ale na nic zdają się jego wysiłki. Zabawne, że tytuły, a więc zapewne również teksty są w języku polskim. Ogólnie SUCRALFATE dopiero wprawia się w graniu metalu i jest na etapie bardzo głębokiego i mrocznego podziemia. [Kasia]

Sucralfate, Qba, oś. Ustronia 2/3, 37-611 Cieszanów; impetigo@o2.pl; tel. 0660155701

BESATT Sacrifice For Satan `04

besatt sacrifice for satan

BESATT „Sacrifice For Satan”
CD/LP `04 (Undercover Rec.)

Płyta „Sacrifice For Satan” BESATT zaczyna się niesamowicie… Niczym środkowy fragment „Delirium Tremens” KAT`a… Romek Kostrzewski mistycznie recytuje tekst po łacinie na tle klawiszowego podkładu… Wspaniały gość… Jednak to, co następuje później na tym albumie, to absolutnie czysty black metal najwyższej jakości! Bytomianie konsekwentnie i z zapałem kontynuują swoją muzyczną krucjatę; zdecydowanie dołączając czy też należąc do grona najlepszych hord w Polsce!

INDICIUM Innocent Dream `02

INDICIUM Innocent Dream `02

Na wzmianki o grupie INDICIUM natrafiłem przez przypadek na jakimś z serwisów metalowych. Od razu zaintrygowała mnie okładka „Innocent Dreams”, ich pierwszego materiału wydanego na CD przez Foreshadow Productions. Posępny, czarno-biały, niewyraźny pejzaż mówił mi, że to coś klimatycznego… i nie pomyliłem się. Mamy tu do czynienia z lekkim doomem, ciężarem gitar na poziomie środkowej ANATHEMY. Ten zespół też stanowi chyba największe źródło inspiracji dla INDICIUM, choć zbytnim uproszczeniem byłoby posądzać Polaków o kopiowanie mistrzów.

GORTAL Blastphemy `04

Warszawski GORTAL nagrał nowe demo. Zaskakująco krótkie, zważywszy na to, iż grupa ta ma już jakieś staż w podziemiu (istnieje od `96), w jej skład wchodzą czy też wchodzili doświadczeni muzycy znani z innych zespołów (m.in. NAAMAH, ANTICIPATE, HELLFIRE), a chociażby pierwszy materiał „Spawn Of Hatred” był dłuższy, trwał prawie 30 minut. „Blastphemy” to zaledwie trzy utwory oraz dograne na płytkę jakieś drobiazgi do oglądnięcia na PC (głównie zdjęcia).

MORTAR Spectator `04

MORTAR Spectator `04

Poznański MORTAR uraczył nas dawką ciekawego, technicznego i zarazem melodyjnego death metalu mocno zakorzenionego w twórczości DEATH. Jest to już drugi materiał zespołu, jednak za sprawą pewnych przetasowań w składzie inny od poprzedniego chociażby pod względem wokalnym. „Spectator” to cztery utwory: „Aeons”, „Burned Bridge”, „Spectator” i „Meridian Might”, do których dołożono fajne intro i na zakończenie bajkę Fredry.

MOLOCH Suicide Spectrum `04

„Suicide Spectrum” to pierwsze dzieło kwartetu MOLOCH z Wrześni i dlatego, że jest to debiut, dość wysoko oceniłem ten materiał. Płytka może okazać się bowiem niezłą gratką dla maniaków death/black metalu w stylu mniej więcej MARDUK`owskim. „Suicide Spectrum” to sześć dynamicznych, ciężkich i z przyzwoitym brzmieniem utworów poprzedzonych mroźnym intrem o jakże wymownym tytule „Arkana umierania”.

MONASTERY Shattered Faith `03

Zespół MONASTERY istnieje od zawsze, ale jakiś czas temu popadł w sen, by powrócić na scenę… Kapela z tak długim stażem nie może powrócić z byle czym i tak też jest, bo muzycznie jest to dobry, rasowy kawał thrash metalu, z kobiecym wokalem. Przyznam, że nie mogłem się jakoś przyzwyczaić do tego, ale teraz, po kilku miesiącach, stwierdzam, że doskonale pasuje. Można by rzec, że głos Ani dopełnia całości.

ETHELYN Traces Into Eternity `04

Kto by się spodziewał?!? Zespół ETHELYN powrócił po długim milczeniu! W `99 nagrał demo „Soulerosion” (rok później wydane przez Dagdy Music), a pięć lat później zarejestrował materiał „Traces Into Eternity”. Od sesji minęło trochę czasu, a o kapeli wciąż jest cicho… Czyżby chłopaki szybko zniechęcili się poszukując wydawcy dla swoich nagrań? W końcu dzisiejsza scena nie jest tą samą, co pod koniec minionej dekady. Niemniej podziemie na pewno przyjmie grupę z otwartymi rękami!

XANTHE Nutrimentum Spiritus `03

XANTHE Nutrimentum Spiritus `03

XANTE to dwuosobowy zespół z Poznania, który ma fajny zamysł na muzykę i dobre intencje, ale brakuje mu jeszcze porywających pomysłów, olśniewającego wykonania czy też zachwycającego brzmienia. Na „Nutrimentum Spiritus” grupa gra metal odwołujący się zarówno do doom`owej atmosfery, jak i sięgający do elementów black`a. Muzyka jest atmosferyczna; dużą rolę w kreowaniu nastroju odgrywają klawisze.

DISGOD Contaminated Surgery `05

Ukraiński zespół DISGOD wydał własnym sumptem płytę z 8-utworowym meteriałem „Contaminated Surgery”. Jest to demo i nagrania mają brzmienie na tym poziomie. Czyli jest podziemnie… Nie na tym kończy się jednak undergrounowość tej grupy. Muza to klasyczny, mocno osadzony w latach 90-tych death metal, który wywoła uśmiech na twarzy u słuchaczy w wieku +30. Czuć w tej muzyce stęchłego ducha tamtych czasów, piwniczną wilgoć i mrok. Utwory są krótkie, rytmiczne, w średnio-szybkich tempach, po części melodyjne, łupią z wysuniętym basem. Koneserów old schoolowego śmierć metalu DISGOD z pewnością sobie zjedna, ja jednak daleka jestem od zachwytu. Dla mnie ten death jest toporny, jednowymiarowy i beznamiętny…  [Kasia]

Disgod, Pawel Salamiewicz, Y. Maura Str. 13 66, 220015 Minsk, Belarus; disentrailed@gmail.com; www.myspace.com/disgodofficial