Kategoria: Recenzje

ONE SHOT EYE His Last Will `02

ONE SHOT EYE His Last Will `02

ONE SHOT EYE „His Last Will”
MCD-R `02

Panowie z ONE SHOT EYE należą do Death Core Legion i przyznać trzeba, że zarówno geograficznie, jak i muzycznie blisko im do FRONTSIDE, który przecież również tam należy. Jasne, jest tu sporo różnic, ale ogólnego podobieństwa nie da się ukryć. Czyli w miarę krótko – „His Last Will” to granie bardzo agresywne, całkiem nieźle kopie dupsko, ale jednocześnie jest to bardzo melodyjne, miejscami chyba za bardzo…

X-DIMENSION Awaked Time… `03

X-DIMENSION „Awaked Time…”
demo CD-R `03

Zespół, czy raczej projekt X-DIMENSION to po prostu Marr, niegdyś udzielający się w DOMINIUM… Nie podobał mu się kierunek rozwoju w macierzystym zespole, więc postanowił sam zrobić to, na co miał ochotę. I muszę przyznać, że „aWAKED tIME…” to dobry materiał. Pierwszy numer, czy właściwie dość długie intro nie zapowiada nic ciekawego – takie tam pojedyncze wybrzmiewające dźwięki gitary, jakiś lekki podkład klawiszowy, no i jedyne co może dobrze rokować, to wokale – szepty, melorecytacje, jakiś czysty, melodyjny śpiew…

PUTRIDITY Putrid Second Blasting Sickness `03

PUTRIDITY „Putrid Second Blasting Sickness”
demo CD-R ’03

„Putrid Second Blasting Sickness” to już trzeci materiał PUTRIDITY… Hm, dwa pierwsze przeszły chyba raczej bez echa, dopiero teraz zauważam tą nazwę w zine’ach… Zresztą mniejsza z tym, grunt, że jest to całkiem niezła kapela. Nietrudno chyba domyślić się co też sobie pogrywają – brutalny, miejscami old school’owy, a gdzie indziej zalatujący grind’em death metal.

004 zonk `02

004 zonk

004 „<zonk>”
demo CD-R `02

004 to zespół założony przez pałkera rzeszowskiego SAGITTARIUS, który swego czasu trochę namieszał, a jakieś dwa lata temu próbowali znowu o sobie przypomnieć, no ale znowu cisza. Cóż, tak czy inaczej, ja tutaj nie o tym… Pierwsze co rzuca się w oczy, to raczej dziwna nazwa zespołu… 004? No nie wiem, niekoniecznie mi to pasuje, ale nie o to chodzi. Następnie, na ładnej, drukowanej wkładce „<zonk>” zauważam zdjęcia poszczególnych członków zespołu. Cóż, mocno nu-shitowy wygląd. No ale przecież nie ocenia się książki po okładce. W biografii pada kilkakrotnie słowo „maxczadowy” w odniesieniu do muzyki 004.

HELLSPAWN / HATEFUL / IMPUREZA Tworzenia, resurrezione, demence. `06

Image HELLSPAWN / HATEFUL / IMPUREZA
„Tworzenia, resurrezione, demence.”
3-way split pro CD-R `06 (Nihilistic Holocaust Assaults)

Image

 

Tym razem Nihilistic Holocaust Assaults uraczyło nas schludnie wydanym CD-R`em z kredową okładką – jest to split trzech kapel zatytułowany: „Tworzenia, resurrezione, demence.”. Na pierwszy ogień poszedł młodziutki stażem polski HELLSPAWN, ze swojej demówki z `05. Tych pięć brutalnych i zarazem technicznych numerów to zawartość tego zacnego demosa. Zespół ten jebł był mnie swoją muzą o glebę. Niezwykle sprawnie odegrany kawał potężnego wyziewu dosłownie wgniata w fotel. Energetyczne blasty, zadziorne riffy i niski growl połączone wspaniałym brudnym, acz czytelnym soundem to iście zabójcza mikstura. Prze toto do przodu i miażdży niczym syberyjski ekspres! Do tego dochodzą świetne solówki i dziwnie pomajstrowane chwilami gitary. Czuć tu i VOIVOD, i MORBID ANGEL. Takie klimaty to rzecz wspaniała! I jeszcze to słynne Selani Studio i jesteśmy w domu. Produkcja naprawdę jest znakomita. I tak oto mamy kolejny wypasiony zespół (słowo„kolejny” może się tu wydać krzywdzące, ale zapewniam, że tych „kolejnych” nie ma wcale tak wielu!)! Zresztą z tego, co widzimy w skromnej jak na razie biografii HELLSPAWN, muzycy tej grupy są już doświadczeni i po przejściach w innych kapelach, zatem o jakość możemy być spokojni. Jest dobrze, może być tylko lepiej! Mamy do czynienia ze sporą nadzieją polskiej sceny. Te pięć utworów HELLSPAWN na splicie przetacza się jak death metalowe tornado, po którym łapiemy kilka szybkich wdechów i już słuchamy HATEFUL. I tu również zamiata nas z niszczycielską siłą tym razem dużo brudniejszy defior. Trzy prezentowane przez Włochów kawałki miejscami sprawiają wrażenie zagranych chaotycznie, ale po dłuższym przebywaniu w zasięgu tych dźwięków wiemy już, że to sprawa specyficznego, mydlanego brzmienia. Brakuje tu ciężaru i tylko tego. Poza tym jest to bezbłędna machina wojenna! Szkoda że tylko trzy numery tej kapeli dane było tu zainstalować, bo chętnie posłuchałbym czegoś treściwszego w ichnim wykonaniu. Końcowe sześć utworów należy do kapeli IMPUREZA. I tu ciekawostka: grupa niby z Francji, a teksty po hiszpańsku? No ale jesteśmy przecież w Unii Europejskiej, a połowa reprezentacji Francji w piłce kopanej to Murzyni…, więc czemu nie? IMPUREZA to jednak poważniejsza sprawa na death`owym poletku. Z niebywałą pasją plują tą swoją rzeźnią, bez żadnej precyzji czy coś, ale z jasno sprecyzowanym celem: zabić! Takie pochody wprost uwielbiam – wolne, miażdżące partie splecione z blastującymi łupaninami i jazdy na dwa wokale. To porżnięte jest świetnymi solówkami i wywiera wręcz piekielne wrażenie! Choć dziwnie brzmią te wstawki a’la flamenco… Poza tym mamy potęgę! Pełna rekomendacja całego wydawnictwa!!! [Adrian]

Hellspawn, Mariusz Konieczny, ul. Fabryczna 39/4, 98-300 Wieluń; hellspawn.metal@op.pl; www.hellspawn.metal.pl
Hateful, Daniele Lupidi, Via Frosinone 25, 41100 Modena (MO), Italy; hatefuldanny@fastwebnet.it; www.hateful.info
Impureza, impureza@fr.fm; www.impureza.fr.fm / www.myspace.com/impureza
Nihilistic Holocaust Assaults, gabsk@wanadoo.fr; site.viola.fr/nihilistic

PYORRHOEA Demo 2002

No proszę, tego się nie spodziewałem, heh. Pieżu Band, heheh. A tak poważnie, to znany tu i ówdzie z Masterfula Andrzej Papież całkiem nieźle radzi sobie jako wokalista w brutalnej kapeli. Tak, PYORRHOEA to brutalne grzańsko. Na poziomie – trzeba dodać. Panowie wiedzą jak posługiwać się instrumentami, no i robią całkiem fajne numery. Osobiście, bardzo miło mi się słucha „Demo 2002”.

I SHIT ON YOUR FACE Scatporngoregrind / GORY GRUESOME Gory Gruesome `04


I SHIT ON YOUR FACE
„Scatporngoregrind” / GORY GRUESOME „Gory Gruesome”
split mini CD-R `04 (Corrupted Harmony Musick)

Image Image Image

Scena brutal death/goregrind wykształciła sobie na własne potrzeby promocyjne coś takiego jak „split”… Masowość tego typu wydawnictw jest jednak przytłaczająca i przerażająca. Bowiem w tej formie ukazuje się mnóstwo rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Wiele kapel zamiast pchać się na splity, powinny zamknąć się w sali prób i ćwiczyć do usranej śmierci! Inna sprawa, że scena death/grind jest na tyle mało wybredna, iż byle gówno uważa za diament… Ech, kolaboracja I SHIT ON YOUR FACE i GORY GRUESOME w szeregach Corrupted Harmony Musick to właśnie taki przykład „czegoś”, co jest warte „nic”… „Scatporngoregrind” to cztery wymioty zmasowanego dźwięku z pogranicza chaosu, z dwoma wokalami – wrzaskliwym i świńskim. Na „Gory Gruesome” jest więcej przejść, walcowate zwolnienia i chwilami dobra praca gitar, a poza tym taki sam bulgot i zawierucha. Takich zespołów jak ci Brazylijczycy jest 59826485630 na świecie. Rzygać się chce! [Kasia]

I Shit On Your Face, Renzo R. Onofre, RuaSaul Navarro 32, apt. 307, Praia do Canto, Vitoria – ES, 29055-360, Brazil; www.soundclick.com/ishitonyouface
Gory Gruesome, Marcelo Garcia, 3a Etapa, Ed. Camera, apt. 201, C. de Itaparica, Vila Velha – ES, 29102-903, Brazil; napalmvix@hotmali.com
Corrupted Harmony Musick, Semih Orhan, Fethiye Mah. Isiktepe Cad. Akkent Sitesi n/3 Nilufer, Bursa, Turkiye; cesettur@hotmail.com; www.corruptedharmony.cjb.net

LIAR / SUNRISE Decontaminate `03


ImageLIAR / SUNRISE „Decontaminate”
split CD `03 (Lifeforce Rec.) / LP `03 (Wanted Rec.)

Image

Split „Decontaminate” to wydawnictwo skierowane do zwolenników, a przynajmniej nie przeciwników metal core`a. Płytę otwiera belgijski przedstawiciel straight edge metalu, zespół LIAR. Muzyka tej kapeli ma w sobie pewną dawkę thrash`owej agresywności i zadziorności, jest ciężka i przeważnie szybka, ale też pojawiają się w niej wolniejsze fragmenty i bywa melodyjna. Utwory Belgów są dość proste w swojej konstrukcji, opierają się na rzetelnych partiach gitar i zmiennych riffach. Wokal jest typowy – hardcore`owy. Pokrzykuje z pasją – zapewne ma coś istotnego do przekazania światu i potomnym. Poza tym żywiołowa energia LIAR czasami (np. w „Shatter”) nabiera znamion punkowania, niestety ogłupiającego. Dokonany przez niemiecką Lifeforce Rec. wybór drugiej grupy na split padł na coraz bardziej docenianych zagranicą naszych rodaków z SUNRISE. O ile zespół ten w początkowym okresie działalności bardziej utożsamiał się ze sceną HC/punk, o tyle obecnie ma ambicje współtworzyć death metalowe podziemie. W swojej twórczości balansuje pomiędzy klasycznym, szwedzkim death metalem (kłania się ENTOMBED), żywiołowym thrash`em a chwytliwym, rytmicznym hard core`m. Muzyka kapeli jest mocna, żywa, melodyjna i sprawnie zagrana (słychać, że instrumentaliści mają kilkuletnie doświadczenie). Ma charakterystyczną motorykę. Do tego dochodzą szalenie emocjonalne i zaangażowane w werbalny, buntowniczy przekaz wokalizy Patryka. Każdy utwór jest okraszony świetną solówką. A na „Decontaminate” jest ich zaledwie trzy – niewiele, ale przecież poza wydawnictwem z Belgami SUNRISE ma w swojej dyskografii parę innych pozycji. [Kasia]


Liar, P.O.Box 206, 8500 Kortrijk, Belgium; liar666@pandora.be; www.liar.be
Sunrise, xwarheartx@yahoo.com; www.sunriseblast.com
Lifeforce Rec., info@lifeforcerecords.com; www. lifeforcerecords.com
Wanted Rec., alex@wantedrecords.com; www.wantedrecords.com

Brutal Vomit `04


Image V/A „Brutal Vomit”

comp. CD-R `04 (BV Anti Rec.)

Image

Kolejna kompilacja z serii „Brutal Vomit” jest autonomiczna, gdyż nie jest obowiązkowo dołączana do zine`a o tej samej nazwie (#6); niemniej każdy, kto zetknął się z tym piśmidłem, wie, że Marcin oprócz death czy thrash metalu na równych prawach promuje dużo grindu, punka, core`a i inne dziwactwa z pogranicza antymuzyki czy też … punkowego grindcore! I tak też na rzeczonej składance okrutnie wymiatające, powszechnie uznane zespoły takie jak THRONEUM, BLOODTHIRST, SOULLESS czy EBOLA sąsiadują z rzeźnikami z BLOODY PSYCHO, DEAD INFECTION, TOXIC BONKERS, AGATHOCLES oraz rzeszą dziwnych, mniejszych i zapewne raczej obcych przeciętnym metalowcom kapel typu PARANOIA (chaotyczny gore/grind z bełkotliwym wokalem), ALIENACJA (masywne grzańsko…), NO SE (skoczny punk), PO TRUPACH (ciut eksperymentalne brzmienia…), STRMBAMFIRER STEDKE (istny chaos!), DISABLE (prosta muza jak sprzed 15 lat z polskimi tekstami), STERBEHILFE (violence/hursh/grind czy też inny jazgot rodem z Niemiec) itd. Płytka (zrobiona metodą D.I.Y.) zawiera aż 46 utworów, niestety często kiepsko brzmiących. Rzecz ciekawa, ale niekoniecznie interesująca i strawna w całości. PS. Do krążka jest dodana książeczka z różnymi opisami. [Kasia]

„Brutal Vomit” / BV Anti Rec., Marcin Rozpendek, ul. Napierskiego 6/55, 94-056 Łódź; brutalvomit@wp.pl

Gore Domination `02

Alarma Rec. to sub label wytwórni American Line… Widocznie Joel uznał, iż pod tym szyldem nie wypada mu wydawać wszystkiego i stworzył osobną firmę, w barwach której ukazała się m.in. składanka „Gore Domination”. Płyta ta to 26 utworów goregrind / brutal death ponad narodowościowymi podziałami. W tej międzynarodowej obsadzie najliczniej reprezentowana jest Hiszpania (CHRIST DENIED, WORMED, MIXOMATOSIS, TU CARNE). Są też zespoły amerykańskie (MORDOSIDAD, INNER WAR), argentyńskie (TERRORIST, ABSEMIA) i meksykańskie (DISTRAUGHT, OXIDISED RAZOR). Ciekawostką jest W.N.T. z Singapuru. Biało-czerwone barwy reprezentuje COFFE GRINDERS. Jak to bywa w grindzie, poziom kapel jest bardzo zróżnicowany, od dobrych (brytyjski GOREROTTED, walcowaty MORDOSIDAD, DEAD MEAT z klawiszami) do bardzo słabych (PLASMA, PURULENT, ENTRALLMENT, FABLE MINDED z automatem). U tych ostatnich grup razi kiepskie brzmienie i toporność muzyki. No ale ogólnie „Gore Domination” to na tyle bogata kompilacja, że każdy miłośnik brutalnych dźwięków coś tam z niej sobie odcedzi… [Kasia]

American Line Prod. / Alarma Rec., Joel Morales Castro, P.O.Box 20-465, Mexico 01001, D.F., Mexico; alprods@hotmail.com / alarmarecords@latin.mail; www.alprods.net, www.myspace.com/americanlineprods