Kategoria: Recenzje

KAFIRUN The Worship And Glorification Of Holy Death `16

Globalizacja globalizacją, ale kiedy początkujący podziemny zespół z Kanady wydaje płytę w debiutującej polskiej wytwórni jest to jednak ciekawostka. Szczęśliwie w przypadku KAFIRUN wątek geograficzny nie wyczerpuje powodów dla których warto się nim zainteresować, bo dostajemy tutaj kawał porządnego grania sporządzonego zgodnie z najlepszymi tradycjami gatunku.

BOTTOM HIPokracja `15

Płyta zwarta, krótka i na temat, wiec i recenzja będzie bez kombinowania. BOTTOM to kapela crossover/thrash z Rogoźnika, z ponad dwudziestoletnim stażem funkcjonowania, garścią materiałów demo i dwoma płytami w dorobku.

AIRLINES OF TERROR Terror From The Air `15

Za górami, za lasami… Tak zaczynałaby się ta opowieść gdyby AIRLINES OF TERROR był piękną księżniczką zamkniętą w posępnej wieży pilnowanej przez złego smoka.

DOOMSTER REICH Let Us Fall `15

DOOMSTER REICH ma dwa oblicza. Dwa przeciwstawne oblicza, które toczą zaciekłe boje przez całą długość EP „Let Us Fall” z 2015 roku. Które oblicze ostatecznie zwycięży?

Każdy kto choć odrobinę siedzi w gatunkach typu psychedelic, occult, sludge, doom czy nawet heavy szybko wychwyci jak słaby wokal oferuje nam ten zabawowy łódzki zespół.

NEUROMA Clitoris Allsorts `14

NEUROMA to przykład nowoczesnego, brutal death metalowego kapeli z Anglii, a dokładnie z Liverpoolu, która ma na koncie już jeden długograj, który niestety ze względu na swoją, nie oszukujmy się, dość szorstką naturę nie sprawił, że na świecie panie zaczęły klaskać pierożkami ze szczęścia (tekst zapożyczany z pewnego festiwalu o podobnej tematyce). Dowodem na to jest „Clitoris Allsorts”, który miał być utworem promującym drugi album zespołu pt. „A Vile Product of The Welfare State”

SZEPT / HUNGER Krzyk Czarnej Ziemi / Omnia Moritur `17

Split SZEPT / HUNGER to unikat, panie i panowie! Przynajmniej w 2017 roku, w Polsce. Po pierwsze to split (widujecie w ostatnich latach nadmiar splitów?), po drugie to undergroundowy black metal nagrywany zaawansowaną przepychaczką do kibla (a tak na poważnie to słychać typowy dla starego black metalu brud oraz charakterystyczne szumy/trzeszczenie, ale wszystko jest zaskakująco wyraźne), po trzecie jesteśmy chyba pierwszym magazynem, który recenzuje ten materiał. Fakt ten dobitnie pokazuje w jakim kierunku poszli nasi współbratymcy – dopowiedzcie sobie sami.

PANDEMONIUM Nihilist `17

Zastanawiałem się, jak ugryźć nowy longplay PANDEMONIUM. Zabierałem się do recenzowania „Nihilist” trochę jak pies do jeża. Prawie pięć lat czekania na premierowy materiał po prostu mnie zniechęciły. Nie będę ściemniał – nie spodziewałem się że ekipa z Łodzi jeszcze kiedykolwiek wejdzie do studia. A tu taka niespodzianka. Koniec roku 2016 i zajawka – „PANDA” wraca!

MAIGRA Encrypted `17

Gdy spływa na Ciebie deszcz dźwięków, a Ty prosisz o więcej – tymi słowy mógłbym scharakteryzować najnowszy album wrocławskiej MAIGRY – i… zakończyć recenzję. Może powinienem tak zrobić? Szczerze, nie wiem, jakich przymiotników miałbym użyć w opisaniu tego co odkryłem na „Encrypted”. Wrocławski kwintet nie jest mi obcy. Śledzę poczynania grupy praktycznie od początku.

DEATH LIKE MASS Jak Zabija Diabeł `17

Na DEATH LIKE MASS trafiłem zupełnie przypadkowo, nieprzypadkowo zostałem na dłużej. Na początku miałem trochę wątpliwości, ale byłem ciekaw jak się to rozwinie. Borykałem się z też ze wstydem… ale przecież i tak nie czytają nas „wielcy znaffcy”, obawiać się więc gromów ze strony polskich zinuf/webzinuf/magazinuf nie musiałem. Kogo zresztą obchodzi co tutaj napisane jest… dobra, muszę to w końcu z siebie wydusić. DEATH LIKE MASS BRZMI MOMENTAMI LEPIEJ OD MGŁY! Dobra, po wszystkim. To było szybkie. Zupełnie tak jak EP „Jak Zabija Diabeł”.

C-300 Наказание Aнгела `10

Należy się wam najpierw małe wprowadzenie, nie każdy przecież zna cyrylicę (albo niektórzy zapomnieli tak jak ja). C-300 to rosyjski zespół, który oficjalnie gra death/trash metal z naleciałościami doom’u oraz gigantyczną ilość blastów, podbitego werbla, solówek, chórków i jeszcze większą ilością elementów grindcore’u.