Archiwum kategorii: Recenzje

GALLILEOUS Voodoom Protonauts `14

Gdyby tak do jednego garnka wrzucić PENTAGRAM, CANDLEMASS, BLACK SABBATH, THE DOORS oraz GHOST, na wolnym ogniu dochodziłoby danie o nazwie GALLILEOUS. Chłopaki zgotowali płytę „Voodoom Protonauts”, na której już przy pierwszych dźwiękach słychać, oprócz funeralnego doomu, klasykę rocka lat 60-tych i 70-tych. Czytaj dalej GALLILEOUS Voodoom Protonauts `14

PREEMPTIVE STRIKE 0.1 Pierce Their Husk `14

Garść faktów. PREEMPTIVE STRIKE 0.1 to grecki zespół elektro-metalowy. Nieszczególnie śledzę tego rodzaju muzykę, więc umknął mi fakt, że grają od 2003 roku i mają już na koncie cztery albumy, nie licząc pomniejszych wydawnictw. „Pierce Their Husk” to najnowsza EPka zespołu, reklamowana gościnnym udziałem Niklasa Kvarfortha (SHINING) i zawierająca, jak to bywa przy okazji tego typu wydawnictw, remiksy. Czytaj dalej PREEMPTIVE STRIKE 0.1 Pierce Their Husk `14

INFERNAL ANGELS Pestilentia `14

Parafrazując pewien przytyk dotyczący niefortunnego doboru garderoby: fajna nazwa, męskich nie było? Jak ich zwał, tak zwał, Piekielne Anioły (INFERNAL ANGELS) pochodzą z włoskiej Potenzy i działają od dwunastu lat, we własnej niszy strugając swój średnio odkrywczy, średnio ekstremalny i ogólnie dość średni black metal. „Pesitlentia” to ich trzeci duży album. Pogratulować, ale taryfy ulgowej nie będzie. Czytaj dalej INFERNAL ANGELS Pestilentia `14

STATE URGE Before The Dawn `14

Gdyński STATE URGE, po wydaniu debiutanckiego albumu, na dobre już rozgościł się na scenie progrockowej, a rok 2013 zdecydowanie mogą oni zaliczyć do udanych. Można było usłyszeć ich w radiu oraz na kilku mniejszych i większych festiwalach (m.in. na „Famie”), a album „White Rock Experience” spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Czytaj dalej STATE URGE Before The Dawn `14

AKROTHEISM Behold The Son Of Plagues `14

Uwaga, pojadę totalnym stereotypem, ale mam zamiar napisać, że pierwszy pełnowymiarowy album greckiego AKROTHEISM, „Behold The Son Of Plagues”, spłaca dług wobec klimatów kultywowanych od dawna w Helladzie, składa ukłon norweskiej klasyce, zapędza się na szwedzkie wyścigi i wchodzi – nawet jeśli dość bojaźliwie – na pole francuskich eksperymentów. Czytaj dalej AKROTHEISM Behold The Son Of Plagues `14

SERPENT SEED Debris Of Faith `14

Młody zespół SERPENT SEED pochodzi z Łaska, ale na jakąkolwiek łaskę z jego strony nie ma co liczyć. Debiutancki matex „Debris Of Faith” to gęsta, odurzająca mieszanina death i black metalu. Jeśli śmierć-metal, to w duchu starej Szwecji, jeśli blackota, to kłaniają się klasycy z Norwegii. Czytaj dalej SERPENT SEED Debris Of Faith `14

SIGIHL Trauermärsche (And A Tango Upon The World’s Grave)`14

Człowiek zmysłem słuchu odbiera sygnały ze świata. Potem w myślach tworzy obrazy. Muzycy za pomocą dźwięków próbują wpływać na myśli słuchacza. W dzisiejszych czasach coraz trudniej zaskoczyć. Codziennie mamy możliwość przesłuchania dziesiątek płyt, ale nie zawsze wraz z ilością idzie jakość. W przypadku SIGIHL poprzeczka została postawiona bardzo wysoko. Czytaj dalej SIGIHL Trauermärsche (And A Tango Upon The World’s Grave)`14

DUNKELNACHT Revelatio `14

Niewiele wiem o scenie francuskiej, więc tym bardziej z zaciekawieniem w moim odtwarzaczu zagościła płyta „Revelatio” zespołu DUNKELNACHT. Pierwsze dźwięki to niecałe dwie minuty elektronicznego wstępu. Potem, w kolejnym, z impetem wkracza perkusja i reszta instrumentów. Galimatias symfonii, szybkości, melodyjności selektywnie dozuje emocje. Słychać, że zespół czerpie pełnymi garściami z muzyki symfonicznej. Czytaj dalej DUNKELNACHT Revelatio `14

TAAKE Stridens Hus `14

Podobno szczyt popularności czarnego metalu mamy za sobą. Stare zgredy od czasu do czasu pochylą ucho nad gatunkiem, który podobno kiedyś był podstawą ekstremy. Modne są dziś wypieszczone produkcje, szerokie spodnie, uniformy od znanych marek, ćwiczone przed lusterkiem groźne miny, by być bardziej prawdziwym metalem. Chcąc nie chcąc, doszło do podziału ról. Black metal umarł śmiercią naturalną. Czytaj dalej TAAKE Stridens Hus `14