Kategoria: Recenzje

KAT Szydercze Zwierciadło `97

Piotr Luczyk: „Szydercze Zwierciadło – nie ma o czym mówić…”. Wierzyć mi się nie chce. Abstrahując od tego, że dla KATa był to kiepski okres, kłótnie i nagrywanie płyty w dziwnych warunkach, ale żeby aż tak brutalnie oceniać ten album – przesada! Dla mnie jest to album, na który warto zwrócić uwagę. To 100% KAT, zarówno muzycznie, jak i tekstowo.

ROMAN KOSTRZEWSKI Woda `07

Kiedy pada deszcz (to się nieodzownie kojarzy z wodą), kiedy duszę trapi jakiś problem, kiedy uszy zmęczone hałasem i wreszcie kiedy ma się ochotę na przejmującą i dobrą muzykę, sięgam po „Wodę”. Minęło już o wiele za dużo czasu od ukazania się pierwszego żywiołu rozpoczynającego serię, która niestety na razie istnieje tylko w sferze wirtualnych marzeń i słów rzucanych na wiatr przez ROMANa KOSTRZEWSKIego.

CADAVERIC POISON Cadaveric Poison `16

Paul Speckmann (nie trzeba chyba przedstawiać) jest wciąż w formie. Jest jak stare wino. Chociaż największym sentymentem darzę jego pierwsze legendarne już nagrania z epoki MASTER czy ABOMINATION, to CADAVERIC POISON jest zajebistym podejściem do klimatu tamtych lat.

KAT Mind Cannibals `05

„Mind Cannibals” stanowi dla mnie zagadkę. Nawet nie wiem, ile już się naczytałem zapowiedzi tej płyty? Ile kontrowersji towarzyszyło jej promocji? Coś nieprawdopodobnego… Nie wierzyłem, że Luczyk i Oset pociągną KATa dalej. Bez Kostrzewskiego na wokalu? To nie mogło się udać, zwłaszcza, że po śmierci Regulskiego coś pękło.

KAT Oddech Wymarłych Światów `92

Na płycie „Oddech Wymarłych Światów” pojawia się pierwsza kontrowersyjna okładka. W klimacie globalnego kataklizmu, zniszczenia i wojny nuklearnej. Czyli to, co w tamtych czasach opanowało kino akcji, komiksy, bajki i chyba każdą tematykę, metal w tej materii przodował!

KAT Somewhere In Poland `04

Na koncertowe DVD KATa „Somewhere In Poland” czekałem i jak tylko zadzwoniłem do „Metal Shopu” pytając „Czy już jest?” i dostałem odpowiedź twierdzącą, złapałem za portfel i pognałem go sobie kupić. Było to w pewną pochmurną i zimną środę, chyba nadciągającej rychło jesieni, niestety już nie pomnę… Jakbyście chcieli obejrzeć wydane podwójne DVD z tego koncertu plus materiały bonusowe, to już w ogóle cud miód i orzeszki.

VADER Future Of The Past I `96

Kurwa – bo co innego można powiedzieć, kiedy jedynka „Future Of The Past” ląduje w moim odtwarzaczu? Takiej napierdalanki, w takim wydaniu, nie słyszałem nigdy wcześniej, ani nigdy później. Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Niedziela, krakowski rynek i zakupy w sklepie „Music Corner”, tym razem chyba na ul. Św. Jana.

KAT Róże Miłości Najchętniej Przyjmują Się Na Grobach `96

Z płytą „Róże Miłości Najchętniej Przyjmują Się Na Grobach” wiąże się wiele moich wspomnień. Można powiedzieć, że okres, w jakim poznałem to dzieło, był równie szary, mroczny i ciemny co sama okładka. Zawsze kiedy słucham tej płyty, przed oczami mam jesienny deszcz i przypominam sobie uczucie pierwszego wkradającego się w kości pogodowego chłodu…

KAT Jarocin – Live `01

Nie był to pierwszy Jarocin, na którym KAT grał, który z kolei to wam nie powiem, musicie sprawdzić to sobie sami hehe. Pewne jest natomiast to, że płyta „Jarocin – Live” to ciekawa pamiątka, zwłaszcza, że istnieje zapis wideo tego koncertu, zrealizowany przez Telewizję Polską. Ehh, chyba puszczali to kiedyś w TV, ale ręki sobie uciąć nie dam. W każdym razie ktoś życzliwy zamieścił jakieś wideo na portalu YouTube, które jeszcze na nim wisi.

KAT Bastard `94

Album „Bastard” nie jest w pełni doceniony przez środowisko „metali”. Nie dziwię się. To najbardziej skomplikowany, mroczny i odrażający album grupy KAT. Bardzo trudny w odbiorze, ale dający wiele satysfakcji. Pierwsza wersja okładki z wydania Siltonu jest wyjątkowo tajemnicza i smutna. Stworzona na potrzebę reedycji Silverton wersja druga – szokująca…