Kategoria: Recenzje

EXISTENCE When Tomorrow Comes `16

W przypadku duetu EXISTENCE nasuwa się pytanie: „Czymże jest zdobyte na przestrzeni lat doświadczenie, tysiące odsłuchanych płyt, poszukiwanie złotego środka wyrazu, po burzliwym okresie dojrzewania muzycznej świadomości?”. Proszę państwa, odpowiedź znajdziecie w warstwie muzycznej i tekstowej płyty… „When Tomorrow Comes”.

ASPERATUS Warped Reality `15

Jedna z mądrości ludowych głosi: najbardziej lubimy te piosenki, które już znamy – ASPERATUS realizuje tę koncepcję z tak dobrym skutkiem, że mogę się tylko zgodzić i poprosić o więcej. „Warped Realisty”, debiutancka epka zespołu, dostarcza porcję death metalu rozciągniętego gdzieś między technicznymi łamańcami, melodią i groovem.

ENNORATH Arcans Of Modern Hero `15

„Arcans Of Modern Hero” uderza w nas z wysokiego E. Dosłownie i w przenośni. Żadnych wstępów, ostrzeżeń, tabliczek ostrzegawczych – pełna instrumentacja od pierwszych taktów. Po prostu: „łup” i już jesteśmy w samym centrum świata ENNORATH, ich kosmicznej wizji na metal.

MIZANTROPIA Oblivion `15

„Oblivion” to drugi album ukraińskiej MIZANTROPII. Do wyrażenia siebie muzycy posłużyli się dość dziwacznym połączeniem black metalu z gothickiem. Mamy tu szybkie tempa, gitary „typu osa”, wszędobylski klawisz, blackowe screemy plus gotyckie „kontraltowe” pienia, akustyczne gitary i dużo melodii. Już po kilku minutach zorientowałem się, że nie będzie dobrze.

INVOCATION Seance Part: I `16

Tym razem szanowny wydawca Godz Ov War prezentuje chilijski black metal w postaci EP zespołu INVOCATION pod tytułem „Seance Part: I”. Materiał ukazał się na przełomie kwietnia i maja 2016 na kasecie magnetofonowej. Jak na muzyków z Ameryki Południowej, zespół prezentuje bardzo bezkompromisowe podejście do tematu. Ten czteroutworowy mini album, od pierwszego utworu „Emanations”, poprzez kolejne „Pendulum”, „Devout Effusions” oraz „Hypnosis”, atakuje blastami, wokalami z dużym pogłosem i wściekłymi riffami, nie ma, co tu szukać litości.

CICATRIX Suffocated Faith `16

CICATRIX znaczy „blizna”. Zespół pochodzi z Puław i zawsze występował jako trio. A trio to jest zasłużone i oddane polskiemu podziemiu. Dość powiedzieć, że – choć powstali w 1994 roku – pierwszą płytę wydali w roku 2010. Wcześniejsze ich wydawnictwa to – wydawane oczywiście na kasetach i zionące duchem undergroundu – „przeurocze” demówki.

DIVINE WEEP Tears Of The Ages `15

DIVINE WEEP to heavy/power metalowy zespół z Białegostoku, który powstał dokładnie 20 lat temu. Wiek i bagaż doświadczeń poważny, chociaż „po drodze” była przerwa w działalności i „dojrzewanie” muzyków do zmiany stylu. Bowiem, co chyba mało kto już pamięta, początkowo była to kapela black metalowa. Metamorfoza muzyki wyszła jednak grupie na dobre, bo dziś DIVINE WEEP to pretendent do czołówki heavy metalu w Polsce.

VADER Before The Age Of Chaos `15

Zacznę od długiego westchnienia… Ehhh! Od preorderu długo przyszło mi czekać na wydawnictwo „Before The Age Of Chaos – Live 2015” VADERa. Dobrze, że zamówiłem każdą część osobno (księgę, box CD/DVD), bez winyli, bo mógłbym nie dożyć chwili, kiedy muzyka generała wybrzmi z moich głośników. Finalnie zamówienie dotarło po kilku miesiącach…

KAT Szydercze Zwierciadło `97

Piotr Luczyk: „Szydercze Zwierciadło – nie ma o czym mówić…”. Wierzyć mi się nie chce. Abstrahując od tego, że dla KATa był to kiepski okres, kłótnie i nagrywanie płyty w dziwnych warunkach, ale żeby aż tak brutalnie oceniać ten album – przesada! Dla mnie jest to album, na który warto zwrócić uwagę. To 100% KAT, zarówno muzycznie, jak i tekstowo.

ROMAN KOSTRZEWSKI Woda `07

Kiedy pada deszcz (to się nieodzownie kojarzy z wodą), kiedy duszę trapi jakiś problem, kiedy uszy zmęczone hałasem i wreszcie kiedy ma się ochotę na przejmującą i dobrą muzykę, sięgam po „Wodę”. Minęło już o wiele za dużo czasu od ukazania się pierwszego żywiołu rozpoczynającego serię, która niestety na razie istnieje tylko w sferze wirtualnych marzeń i słów rzucanych na wiatr przez ROMANa KOSTRZEWSKIego.