Archiwum kategorii: Wywiady

AEON: „Nasza muzyka to surowa diagnoza rzeczywistości XXI wieku…” – 10.09.2008

Image

Ostatnimi czasy pojawiło się na polskiej scenie kilka bardzo ciekawych zespołów tworzących w oparciu o kanon black metalu. Do tego grona zaliczyć można NORTHWAIL ze Szczecina, ENCLAVE z Krakowa czy AEON z Olsztyna.
Ta ostatnia grupa zadebiutowała na początku roku 2008 płytą
wydaną przez Diachell Musik pt. „An Extravagance Of Norm”.
Kapelę przedstawia gitarzysta Horizon…

Czytaj dalej AEON: „Nasza muzyka to surowa diagnoza rzeczywistości XXI wieku…” – 10.09.2008

Radio Bez Kitu: Alternatywa dla komercji – 1.04.2007

Image Świat twórców i fanów muzyki oraz mediów, które wspomagają promocję artystów i prezentują odbiorcom ciekawe dokonania przeszedł wraz z przełomem wieków ogromną metamorfozę. W latach 90-tych i wcześniej wszystko opierało się na listowej korespondencji przy pomocy Poczty Polskiej, zaś stacje radiowe czasami pokusiły się
o audycje prezentujące mniej popularne brzmienia. Wszystko tkwiło często w pewnych ograniczeniach, które przełamał rozwój internetu. Z łezką w oku wspomina się te „kultowe” czasy dawnego podziemia – ręcznie skrobanych listów, fatalnie nagranych kaset etc. Dziś, jak to stwierdził kiedyś w moim wywiadzie dla Radia Bez Kitu
Bart Krysiuk z HERMH: „siedzą metalowcy przed komputerami”. Zapewne taka
sytuacja może wywołać pewnego rodzaju rozgoryczenie, że wszystko tak łatwo,
tanio i w ogóle… A czyż nie zauważa się o wiele więcej plusów takiej sytuacji? O nich po części porozmawiałem z Romkiem Stankiewiczem, naczelnym redaktorem jednej
z największych polskich internetowych stacji radiowych, która w chwili obecnej znajduje się pod skrzydłami giganta wśród portali internetowych: interia.pl!
 

Czytaj dalej Radio Bez Kitu: Alternatywa dla komercji – 1.04.2007

RAVENDUSK: Nowy świt dla Kruków – 25.02.2007

Image


Wstyd, że taki zespół jak RAVENDUSK do tej pory boryka się z problemami
dotyczącymi swoich płyt, na znalezieniu jakiegokolwiek wydawcy począwszy.
Mam wrażenie, że krajowi wydawcy są głusi albo za bardzo tępi, by wypromować,
na własną korzyść, grupę nie odbiegającą poziomem wykonywanej muzyki
od światowych tuzów black metalowej klimatycznej sceny. Oto przed Wami polska
riposta na CRADLE OF FILTH i DIMMU BORGIR – i stwierdzam to bez jakiejkolwiek
przesady… Na pytania odpowiada wokalista zespołu Marcin Górniak…

Czytaj dalej RAVENDUSK: Nowy świt dla Kruków – 25.02.2007

HORRICANE: Death metal po estońsku – 1.05.2007

Image

Nigdy nie byłem pod wrażeniem całkiem obszernej przecież estońskiej sceny.
Prawdę mówiąc nigdy specjalnie nie interesowałem się kapelami z tego kraju…
Pewnego dnia usłyszałem demo HORRICANE i moje podejście do tamtych regionów
zmieniło się diametralnie. Tych sześciu kolesi, grających wcześniej głównie
black metal, nagrało naprawdę wyśmienity materiał, który zaowocował kontraktem.
Szkoda tylko, że w wyniku braku promocji debiutancka płyta raczej przeszła
bez echa. Także w Polsce nie było o nich zbyt głośno i mam nadzieję, że ten krótki
wywiad skłoni kilka osób do posłuchania „The Lynch-Lawyers”.

Czytaj dalej HORRICANE: Death metal po estońsku – 1.05.2007

KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI: Legendy ciąg dalszy – 9.12.2006

KAT to jeden z największych, jeśli nie największy z polskich zespołów metalowych – to wyświechtany frazes i rzecz oczywista dla każdego, kto zainteresował się muzyką metalową wcześniej niż w zeszłym miesiącu. Za moich młodzieńczych, radosnych czasów KAT był legendą polskiego mrocznego metalu; słuchali i znali go wszyscy, nawet często osoby nie zainteresowane innymi grupami tego nurtu. Pozwolę więc sobie wysunąć w tym miejscu tezę, iż jest to najistotniejszy (i co gorsze, a także oszałamiająco bulwersujące) black (!!!) metalowy zespół – w pełni tego słowa znaczeniu i piszę to z pełną świadomością ich thrashowej stylistyki, w pełni władz umysłowych, praw publicznych, sił witalnych itp.
Późniejsze oblicze KAT`a czyli okres rozwodów i rozstępów oraz to, co grupa stworzyła (poza kilkoma lśniącymi perełkami) po przełomowym pod wieloma względami albumie „Bastard” oraz pełnej mroku i wisielczego nastroju płycie „Ballady”, to już zupełnie inna bajka.
Choć „Topór Kata” jeszcze kilka razy „opadał”, wbrew sloganom reklamowym – obyło się bez rewelacji. Topór jakby stępiał i pokrył się rdzą, a złowrogi KAT zaczął przypominać nadwornego Błazna.
Osoby odrobinę znające historię i pozycję takiej nadwornej persony wiedzą, że nie wypada się w tym miejscu obrażać. Wszak błazen to mędrzec kpiący i wytykający rządzącym ich błędy i głupotę. I w tym względzie gwiazda KAT`a świeci całą mocą i gdyby jeszcze kat zdołał naostrzyć swoje narzędzie, siarczyście mrocznych i kultowych treści tamtego KAT`a sprzed lat, byłoby – przepraszam za niestosowny synonim – bosko!

[Ukasz / Atmospheric #13]


Image
Na taki wywiad czeka się często prawie całe życie. Będąc młodzieniaszkiem zafascynowanym demonicznym klimatem tekstów i muzyki dawnego KATa, nigdy nie przypuszczałem, że będę miał okazję oko w oko spytać Romana Kostrzewskiego o jego literackie inspiracje. Porozmawiać
o naszym wspólnym „Mistrzu” Tadeuszu Micińskim
i światopoglądzie, dzięki któremu zbliża się moja osoba do tego, co wyrażają treści „katowskie”. Mówiąc szczerze – znam wielu sympatyków KATa, dla których bardziej bliski jest jeden z dwóch wyraźnie zarysowujących się okresów historii zespołu. Z kolei chyba właśnie ja jestem tym nielicznym, dla kogo cała historia
jest tożsama i równorzędna. Każda zmusza do poszukiwań i otwiera ścieżki, którymi podążyć może jedynie wolny duch…

Czytaj dalej KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI: Legendy ciąg dalszy – 9.12.2006

NORTHWAIL: „Zima wkraczająca na pustkowia duszy” – 11.01.2007

Image

O NORTHWAIL słyszało się czasami… Obecnie zaś zespół jakby trochę zamilkł. Moje zetknięcie z ich muzyką miało jednak miejsce dość późno, ale może to i dobrze, bowiem do mnie należało wyciągnięcie kilku nowych rzeczy od Morpha (gitara, wokal), któremu czasem w słowo wpadał Azgar (perkusja). Interesująco jest wejść na pogawędkę gdzieś w zimne pustkowia duszy…

Czytaj dalej NORTHWAIL: „Zima wkraczająca na pustkowia duszy” – 11.01.2007

VALINOR: Z dziesięcioletnim stażem – 11.11.2003

Image

VALINOR należy do tych zespołów, którym się nie powiodło… Istnieje już 10 lat,
a dopiero teraz doczekał się oficjalnego wydania swoich wszystkich materiałów,
których nie było zbyt wiele – raptem dwa. Niezbyt imponujący to dorobek,
ale przecież nie liczy się ilość, lecz jakość, zaś ich ostatni póki co materiał – „It is Night” to kawał świetnej muzyki i to skłoniło mnie do porozmawiania z Ernestem.

Czytaj dalej VALINOR: Z dziesięcioletnim stażem – 11.11.2003

VISCERAL BLEEDING: Death metal kopiący w dupsko – 29.10.2003

Image VISCERAL BLEEDING to kapela ze Szwecji.
Polecam ją wszystkim zwolennikom amerykańskiego, brutalnego death metalu.
Tak, tak, nie ma się co dziwić, bo to przecież
nie pierwsza taka kapela… Co nie zmienia faktu,
że to co robi, robi naprawdę świetnie.
Debiut „Remnants Of Deprivation”
bezwzględnie kopie dupsko i to mnie skusiło
do zadania kilku pytań, na które odpowiedział gitarzysta Peter Persson.
 

Czytaj dalej VISCERAL BLEEDING: Death metal kopiący w dupsko – 29.10.2003

DEVILISH IMPRESSIONS: Metalowe małżeństwo – 25.05.2008

Image

DEVILISH IMPRESSIONS to polski zespół, który jednak większą karierę robi zagranicą, znajduje się w angielskiej wytwórni, koncertuje z zespołami największego formatu itd. W kraju pierwszy raz we wcieleniu „live” pojawił się w maju 2008, promując swoją trzecią w dorobku, doskonałą płytę „Diabolicanos – Act III: Armagedon”.
O DEVILISH IMPRESSIONS opowiada duet stanowiący trzon zespołu, a prywatnie para, obecnie mieszkająca w Londynie: gitarzysta / wokalista Quazarre (dawniej muzyka ASGAARD) oraz grająca na instrumentach klawiszowych Turquoissa…

Czytaj dalej DEVILISH IMPRESSIONS: Metalowe małżeństwo – 25.05.2008