CENTURION Extinction ’17

promo CD `17 (Independent)
Ocena: 4,5/6
Gatunek: death metal

CENTURION powrócił! Mazowieccy piewcy śmierć metalu i dostarczyciele takich cenionych w pewnych kręgach opusów jak „Conquer & Rule” czy „Serve No One”, atakują z nowym materiałem, pokazując, że pogłoski o nomen omen śmierci ich kapeli są zdecydowanie przesadzone.

Wprawdzie nowe dzieło ekipy Bigosa (o wiele mówiącym tytule „Extinction”) to EPka, a nie pełnoczasowy album, ale jakość zaprezentowanej muzyki zdecydowanie rekompensuje krótszy czas trwania tego materiału. Podstawę muzyki CENTURION nadal stanowi srogi soniczny wpierdol spod znaku amerykańskiej szkoły death metalu, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach i to one stanowią o sile „Extinction”. W porównaniu do wcześniejszych albumów, CENTURION postawił na większe zróżnicowanie stylistyczne oraz wyraźniejszy groove o czym uświadamia już otwierający materiał „Edge of slaughter” – w tymże marszowe pochody blastów są przeplatane bardziej rytmicznymi partiami i znalazło się nawet miejsce na klasyczną death metalową solówkę oraz zmiany tempa. Kontynuujący tę linię programową „A.P.Z.”,wyróżnia się użyciem przez CENTURION rodzimej mowy, co jest zabiegiem całkiem trafionym i koresponduje z krzewieniem przez zespół antyreligijnego przesłania w kraju nad Odrą i Wisłą. Jeszcze ciekawiej robi się w wieńczących „Extinction” – „Black Blasphemy” oraz „Basilica of Lies” w których zespół stawia bardziej na średnie tempa i budowanie klimatu, co skutecznie zwiększa słuchalność całego materiału.

Jakkolwiek mogłoby to być dziwne określenie w stosunku do death metalowego albumu, to główną zaletą „Extinction” jest to, że po prostu dobrze się tego słucha, wszystkie elementy składowe do siebie pasują, a niezaprzeczalny groove tych nagrań sprawia że po wysłuchaniu ostatniego dźwięku ma się ochotę wcisnąć repeat na odtwarzaczu. W zalewie bezpłciowej muzyki oraz klonów tego czy tamtego, umiejętność dostarczenia przyjemności z słuchania czegoś co już się wcześniej tyle razy słyszało jest zdecydowanie nie do przecenienia. Generalnie choć nie otrzymujemy od CENTURION nic czego byśmy już wcześniej nie znali, to „Extinction” pozostawia po sobie bardzo korzystne wrażenie, a zespół udowadnia, że w zakresie dostarczania rasowego death metalu nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. [Michał Pawełczyk]

Centurion, centurionextreme@gmail.comhttps://www.facebook.com/centuriondeathmetal/;