CHTON: Up The Horns! – 2.09.2004

Image

Kiedy kupowałem split SUPREME LORD / CHTON „Two Tales Of Terror”, to robiłem to głównie ze względu na zielonogórski band. Tymczasem okazało się, że CHTON bardzo przypadł mi do gustu i postanowiłem zrobić z tym zespołem wywiad. Chłopaki grają świetny kawałek death metalu i robią to na swój ciekawy sposób. Warto przeczytać ten wywiad i zainteresować się nadchodzącą płytą Norwegów. Zapraszam!

Witam! Czy w Trondheim można w którymś okresie roku chodzić na zewnątrz w krótkim rękawku? Mi to miasto kojarzy się przede wszystkim ze śniegiem i turniejem na skoczni narciarskiej.
Terje: Cześć! Aktualnie to pada cały czas i jest kurewsko zimno. Spacer po mieście dzisiaj to nie najlepszy pomysł, chyba że jesteś totalnym masochistą… Latem natomiast jest ok, mniej więcej tak jak latem w Polsce, tak myślę. Słonce i deszcz w głównej mierze. z kolei zimą mamy tutaj prawdziwe piekło z tonami śniegu i temperaturami poniżej 20 stopni Celsjusza. Zatem doskonała pogoda dla fanów skoków narciarskich, tak myślę…

Øyvind: Wydaje mi się, że najlepszym opisem pogody w Trondheim – tej zimowej – są teksty IMMORTAL.

Możesz krótko przedstawić kilka najważniejszych faktów i dat z początków CHTON? Zdaje się, że wcześniej nazywaliście się NIL ADMIRARI? Co oznaczają obie nazwy?

Terje: Powstaliśmy w 1999 i na początku nic wielkiego się nie wydarzyło, potem nagraliśmy promo z dwoma kawałkami. Nazywaliśmy się na początku NIL ADMIRARI, ale chcieliśmy mieć krótszą i lepszą nazwę. Nil Admirari oznacza coś jak “uwielbienie niczego” lub “admirowanie niczego”. CHTON pochodzi z kolei od słowa “chthonian”, zapożyczonego z greckiego “chthonios”. Oznacza to mniej więcej coś jak: “należące do duchów i innych bytów zamieszkałych pod ziemią”. Wymawiamy to [k’tôn]…

Image Wasz skład przechodził wiele zmian w dość krótkim czasie. Jak to się odbywało? Nie było czasem tak, że jak już coś zrobiliście to wszystko się jebało i myśleliście może wtedy, żeby dać sobie z tym spokój, albo spróbować grać w innej kapeli?

Øyvind: Zgadza się, trochę się u nas zmieniało. Band taki jak CHTON potrzebuje muzyków zaangażowanych i o odpowiednich umiejętnościach. Wygląda na to, że trudno jest połączyć te dwie cechy. Zdobycie odpowiedniego wokalisty było naszym największym problemem i na jakiś czas naprawdę zatrzymało CHTON. To co było wtedy naprawdę złe, to chyba to, że mieliśmy wielu wokalistów o złej wysokości wokalu i śpiewających bez poświęcenia. Musieliśmy poświęcać wiele czasu na nauczenie nowych wokalistów naszych kawałków. Finalnie mamy teraz Terje. Myślę, że nie ma tutaj bardziej zaangażowanego growlera niż on. Po tym jak on dołączył do nas wszystko zaczęło się układać. Wszyscy w CHTON czują się teraz naprawdę związani z zespołem i sprawy układają się lepiej niż kiedykolwiek. Mam nadzieję, że czasy zawieruchy się dla nas skończyły.

Czy w Trondheim macie dużą scenę? Czy jeśli ktoś odchodzi z kapeli, trudno jest znaleźć nowego muzyka, który byłby zainteresowany tą samą odmianą muzyki co Wy?

Terje: Scena w Trondheim wydaje się rosnąć z roku na rok. Jest tutaj parę bardziej stabilnych kapel jak THORNS, 3RD AND THE MORTAL, KEEP OF KALESSIN, BLOODTHORN, ATROX, PERISHED, GRIFFIN AND MANES, ale też i underground’owe jak MANIFEST, THE APPARATUS, MALSTRÖM, SUBLIRITUM AND ETERNAL SILENCE. Mamy też kilka wytwórni: Aftermath Music, Apocalyptic Empire, trochę zinów, klubów etc. Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej na temat zespołów z Trondheim to sprawdź linki na naszej stronie; tam powinieneś znaleźć kilka kapel.

Øyvind: Być częścią metalowej sceny Trondheim to obecnie zajebista sprawa. Wszystko wydaje się wzrastać i myślę, że w przyszłości usłyszysz wiele kapel z Trondheim. Przyjrzyj się kapelom, o których wspomniał Torstein.

Dlaczego materiał „First Blood” nie został wydany? Nie byliście zadowoleni z brzmienia, z utworów, czy może całość miała za słabą jakość, żeby to wydać? Czy te cztery kawałki będzie można gdzieś usłyszeć? Gracie je na koncertach?

Terje: Straciliśmy naszego wokalistę chwilę przed tym jak nagraliśmy “First Blood”, więc nie byliśmy w stanie nagrać wokali. Materiał szybko stał się dla nas stary, a my woleliśmy się skupić na nowym materiale, więc kiedy znaleźliśmy Terje nagraliśmy dwa kawałki promo zamiast tamtych. Nie rozpowszechniamy “First Blood”, głównie dlatego, że jest instrumentalne, ale również dlatego że jest kiepskie. Nadal gramy “Flies To Faces” czasami na koncertach i czasami “Hammered (down)”, ale myślę że już nie będziemy – nasz nowy materiał jest dużo lepszy i brutalniejszy.

Øyvind: To demo nagraliśmy w czasach rozpierduchy, o której pisaliśmy wcześniej. Nie można na nim usłyszeć CHTON, takiego jakie powinno być, więc nie rozpowszechniamy go. Jest tam parę nienajgorszych kawałków, ale nie są one wystarczająco dobre.

Image Jak doszło do współpracy z Time Before Time Rec.? Jesteście zadowoleni z niej? Znaleźliście się na splicie z SUPREME LORD. Co myślicie o ich muzyce?

Øyvind: Skontaktowaliśmy się z nimi przez sieć, oni przesłuchiwali nasze kawałki. W momencie, w którym spodobało im się to czego słuchają, zaproponowali nam, że mogą wydać nasze utwory na splicie z inną kapelą. Wybrane zostało SUPREME LORD, byliśmy z tego naprawdę zadowoleni. To wielka kapela i myślę, że wypadła dobrze na splicie z CHTON. Wydaje mi się, że ludzie którzy lubią brutalny death meta będą mieli okazję polubić oba zespoły. Wszystko poszło zgodnie z planem i split został wydany, więc jesteśmy zadowoleni ze współpracy z Time Before Time.

Jeden z pierwszych koncertów w aktualnym składzie zagraliście jako support przed BEHEMOTH. Jak Wam się wtedy grało i jak oceniacie zespół, który supportowaliście?

Øyvind: Grać razem z BEHEMOTH to przeżycie. Jest to zespół, który naprawdę szanuję i myślę, że reszta CHTON też. Jeśli chodzi o kapele, które lubię i słucham, to grać jako ich support to zajebista sprawa. Ten wieczór należał do udanych. BEHEMOTH odwalił kawał dobrego koncertu, widzieć ich na żywo było atrakcją. Jedynym problemem było to, że musieliśmy skrócić nasz występ nieco, bo się rozkład nie zgadzał.

Split z kapelą z Polski, pierwszy ważniejszy koncert z kapelą z Polski… Czy oprócz tych dwóch zespołów znacie jeszcze jakieś inne? Jaka jest Wasza wiedza na temat polskiej sceny? Co słyszeliście na jej temat?

Terje: Znam takie zespoły jak VADER, BEHEMOTH, DEVILYN, DECAPITATED, DAMNATION, HELL-BORN i jeszcze parę innych. Jestem fanem VADER’a, a album “Satanica” to jeden z moich ulubionych, nowsze kawałki BEHEMOTH też lubię, DEVILYN też jest niezły, ale nie do końca trafia w mój gust.

Øyvind: Słyszałem, że scena metalowa w Polsce jest całkiem silna, to mniej więcej też nam powiedzieli chłopaki z BEHEMOTH. Potwierdzają to death metalowe kapele polskiego pochodzenia, które słyszałem. Naprawdę bardzo lubię death metalowe albumy BEHEMOTH. Bardzo też mi się podobał „Artifact” DEVILYN. Jeżeli miałbym jeszcze jakieś polecić, to na pewno powiedziałbym o VADER i DECAPITATED. Chciałbym też usłyszeć coś SUPREME LORD w przyszłości.

ImageDwa utwory, które znalazły się na demo „Chton” to troszkę mało. Rozumiem, że jesteście w fazie poszukiwań wydawcy na jakieś większe wydawnictwo. Chciałbym usłyszeć więcej Waszej muzyki i ciekaw jestem co znalazłoby się na nim. Macie nowe utwory (w sumie demo ma już prawie rok), czy nagralibyście ponownie coś z „First Blood”? Kiedy takowego można się spodziewać?

Terje: Właśnie podpisaliśmy kontrakt z Retribute Records z Anglii na wydanie naszego debiutanckiego albumu. W lutym 2004 wchodzimy do studia Godt Selskap (gdzie nagrywali m. in. NECROPHAGIA, GORELORD, ETERNAL SILENCE, THE APPARATUS), album będzie wydany jakoś na wiosnę 2004. Album ma roboczy tytuł “Chtonian Lifecode” i można się spodziewać śmiertelnej dawki Extreme Metalu! Nie będziemy nagrywać niczego z “First Blood”, ale mamy parę nowych gotowych kawałków: “Procession Of The Damned”, “Faustian Resolve”… Zajrzyj na nasze www albo na www.retributerecords.com, żeby dowiedzieć się coś więcej na ten temat.

Jakie jest Twoje zdanie na temat metalu w internecie i webzinów? Wolisz czytać z papieru czy z monitora? Co sądzisz o poziomie merytorycznym sieciowych wydawnictw?

Øyvind: Osobiście lubię webziny i czytam ich wiele. Ale nie czytuje w nich długich wywiadów, więc nadal preferuje papierowe. Tylko, że o wiele łatwiej jest uzyskać dostęp do zinów z całego Świata przez sieć niż zamawiać je pocztą, stąd jestem za webzinami.

Terje: Nie jestem wielkim fanem webzinów, tak naprawdę są dobre do news’ów, bo są na czasie, ale rzadko kiedy zdarza mi się przeczytać jakiś dłuższy wywiad przez sieć. Bardziej wolę te starsze fanziny jak “Tales Of The Macabre Mag”, “From Beyond Mag”, “Isten Mag”, “Slayer Mag” etc…

Możesz opowiedzieć o innych zespołach, w których grali członkowie obecnego składu? Słyszałem coś o ETERNAL SILENCE i MANES. Czy są jeszcze jakieś inne zespoły? Czy Terje i Torstein grają w dwóch zespołach czy skupiają się tylko na CHTON?

Øyvind: Ja wcześniej grałem w folkowo-metalowej kapeli LUMSK, ale obecnie koncentruję się tylko na CHTON. Terje gra na gitarze w epicko- black metalowej kapeli ETERNAL SILENCE. Torstein gra na basie w MANES – ich z kolei ciężko opisać muzycznie. Kennetch chyba też gra gdzieś indziej, ale oni chyba nie grają za długo. Vidar też gra tylko w CHTON, ale wcześniej grał we FROST i INDIAN GUARDIN. To chyba wszystko. I Terje i Torstein grają w dwóch zespołach, ale nie czyni ich to mniej zaangażowanych w CHTON.

Terje: To prawda, CHTON i MANES to dwie zupełnie różne kapele i jestem równoważnie zaangażowany w obie. Powinieneś się również zapoznać z najnowszym wydawnictwem MANES, nazywa się “Vilosophe” i jest wydane przez Code666. Mam w zwyczaju korzystać z każdej okazji, by… szerzyć słowo.

ImageCo rozumiecie przez hasło „Up The Horns”? Jakie są Wasze poglądy na temat kościoła? Chyba w Norwegii nie ma on zbyt silnej pozycji?

Terje: Chrześcijaństwo jest skurwione. “Up The Horns” jest naszym manifestem – łączy metal, antychrześcijaństwo i naszą postawę w doskonałą kompozycję.

Øyvind: Bezkresną ciemność, metal, brutalność, antychrześcijaństwo i wszystko jeszcze czym jest CHTON.

Możesz podać kilka albumów z Twojej osobistej listy wszechczasów? Czy są takie płyty, o których słuchanie nie podejrzewałaby Cię nawet Twoja matka :-)?

Terje: Nie mam płyt wiecznie ulubionych, to się zmienia z czasem. Mogę podać parę przykładów albumów, które naprawdę lubię, ale nie są to ulubione wszechczasów, raczej to co mi teraz przychodzi do głowy: MORBID ANGEL “Altars Of Madness”, DARKTHRONE “Under A Funeral Moon”, CORONER “Punishment For Decadanse”, BATHORY “Under The Sign Of The Black Mark”, IMMOLATION “Close To A World Below”, CELTIC FROST “Morbid Tales”, SLAYER “Reign In Blood”, METALLICA “Kill’em All”, DEATH “Leprosy”, jest jeszcze parę perełek z  MOTÖRHEAD, WASP, CANDLEMASS, EQUINOX (Nor), KREATOR etc…

Øyvind: Lista albumów, które kopią dupsko, jest spora. DEATH ”Human”, MORBID ANGEL „Domination”, SLAYER ”Reign In Blood”, IRON MAIDEN ”Piece Of Mind”, DARKTHRONE ”Soulside Journey”, OBITUARY ”Slowly We Rot”… – dla przykładu. W mojej kolekcji jest wiele albumów nadających się dla mojej matki, najbardziej by jej chyba przypadły do gustu PINK FLOYD i Star Wars Soundtrack.

Ostatnio da się zauważyć, że w Norwegii nie wszyscy grają black metal. BLOOD RED THRONE nagrał już dwa albumy i jeden mini. Czy dużo jest kapel na scenie podziemnej, które grają death metal? Możesz podać kilka, Twoim zdaniem, obiecujących nazw?

Terje: Nowe zespoły? Hm… Nazwy takie jak THE APPARATUS, DISKORD AND MANIFEST są warte zapamiętania.

Øyvind: To co wymienił Torstein jest naprawdę warte uwagi. Dodałbym jeszcze MALSTRAUM i PICA FIRCE jako dwa dobrze zapowiadające się norweskie death metalowe bandy.

Image Dzięki za wywiad! Może chcesz dodać coś na koniec? Pozdrawiam i życzę powodzenia! UP THE HORNS!!!

Øyvind: Dzięki za wywiad. Zajrzyj na nasze www po nowości za jakiś czas i nie zapomnij nabyć naszego krążka kiedy już się pojawi na wiosnę. Up The Horns!!!

Terje: Aha, właśnie nagraliśmy teledysk do utworu “Book Of Black Earth” – niskobudżetowe napierdalanie bańkami w starym stylu, ale chyba wyszło całkiem nieźle. Mam nadzieję. Wrzuciłem też na www parę fotek z nagrania. Dzięki za Twój czas!

[Sajo – Fukk `zine / Atmospheric #12]

Chton, www.chton.com / www.myspace.com/chton