CREMATION Rise Of The Phoenix `13

CD `13
Ocena: 3/6
Gatunek: death metal

Musiałem nieco poszperać, żeby stwierdzić, który to CREMATION, bo nazwa to oklepana od dawna na metalowej scenie. Autorzy płyty „Rise Of The Phoenix” pochodzą ze Szwajcarii, bynajmniej nie Kaszubskiej. Niestety nie ma się też co za dużo rozwodzić nad muzyką, gdyż ta oklepana jest podobnie jak nazwa. Album przynosi nam ok. 50 minut nijakiego death metalu. Wręcz wulgarnie się wyrażę, żadnych, nawet chujowych wrażeń nie mam po jego wysłuchaniu. Ciężko nawet ich przyrównać do czegoś, bo to i tak nic nie zmieni. Są chwile, kiedy Szwajcarzy grają coś wpadającego nawet w ucho, jakieś sztampowe zagrywki ciężkich gitar, nieco niszczących, stąpających partii, ale jako całość nic nie zapada w pamięć. Growlujący wokal, czyste brzmienie, szybciej, wolniej, nieco kaskadowych zagrywek, solówka. Tu średnie tempo i gwałtowne przyśpieszenie. Zmiany, wejścia, przejścia, nieco łupaniny jak w „Streets Of Rage” – może jakby więcej muzy było w tym klimacie, to kto wie? Nie mogę odmówić CREMATION umiejętności grania, nie mogę stwierdzić, że zewsząd wieje nudą, ale nijak nie mogę się też przekonać, aby bezinteresownie, z czystej przyjemności słuchania sięgnąć po raz kolejny po album „Rise Of The Phoenix”. Wszystko to było i choć mogę się narazić na zarzut, że sram nieraz z zachwytu nad twórczością wtórną i oklepaną, to sram na to, co to kto myśli. Jest krótko – albo się podoba, albo nie, a w tym wypadku niestety niezbyt mi się to widzi. Tych 11 numerów zmontowanych przez CREMATION jest tak bezbarwnych jak nasza narodowa 11-stka kadrowiczów w piłce kopanej. Bezbarwna i sukcesów wróżyć im raczej nie ma co. [von Mortem]

Cremation, info@cremation.ch; www.cremation.ch