CRYFEMAL Perpetua Funebre Gloria `05

Działalność CRYFEMAL pokazuje, że tworzenie w pojedynkę nie ogranicza, a wręcz sprzyja kreatywności, bez problemów stawianych przez inne osoby. Dotyczy to jednak tylko ilości stuffu zrobionego przez muzyka o ksywce Ebola, bo wartość artystyczną wydawnictw można różnie oceniać. „Perpetua Funebre Gloria” to trzecia z kolei duża płyta CRYFEMAL. Zawiera dawkę nieskomplikowanego black metalu, który został zagrany tak, jak potrafił jej twórca albo jak zagrała maszyna (automat perkusyjny) oraz udramatyczniony wokalem (screamem). Recepta na mizantropijny black metal jest prosta. Nie trzeba wielkich umiejętności – wystarczy opanować kilka riffów gitarowych, rozpaczliwie ryknąć po hiszpańsku (żeby mało kto zrozumiał:-)) i dodać klawisze w tle, aby tym sposobem zrobić mroczną atmosferę. Utwory umieszczone na krążku „Perpetua Funebre Gloria” są proste w budowie, przeważają wolne tempa (z mocnymi przyśpieszeniami). Numery są klimatyczne, melodyjne, chwilami naprawdę nawiedzone, pochlastane, podbite antychrześcijańskim przesłaniem. W ucho rzucają się sfuzowane gitary i syntetycznie brzmiąca perkusja. Ogólnie brzmienie jest brudne. I tak to chłopaczek z CRYFEMAL (czy to ten wariat z okładki zdobiącej „Perpetua Funebre Gloria”? pewnie tak…) ucieleśnia swój depresyjny black od wielu lat. I pewnie ma swoich stałych słuchaczy, mimo tego, iż jego muzyka nie jest najwyższych lotów, a czasem nawet sięga dna… [Kasia]

Cryfemal, Camino Tonaeo 3, 38500 Guimar Tenerife, Spain; cryfemal@hotmail.com; www.myspace.com/cryfemal

Oniric Rec., C. Olmo No.1 and 7i, 06400 Don Benito, (Badajoz), Spain; oniricrec@yahoo.es