Czymże jest ów pentagram?

Image Czymże jest ów pentagram?

Rozprawka owa może nie powinna być pisana przeze mnie, ponieważ w sprawach magii, czy samego zainteresowanego – pentagram u jestem co najwyżej pół-laikiem, ignorantem pół-totalnym, stykającym się z ową gwiazdką z racji bycia metalowcem, ale zadam to pytanie, bo czymże jest ów pentagram?
Pentagram, znany też jako pentagram kabalistyczny lub pięcioramienna gwiazda jest znakiem mistycznym, pochodzącym ze starożytności. Już dla pitagorejczyków był znakiem zdrowia i siły. Druidowie widzieli w pentagramie kabalistycznym symbol broniący przed dostępem złych duchów. Od najdawniejszych czasów w pięcioramienną gwiazdę wpisuje się wizerunek człowieka. W dolnych ramionach znajdują się nogi, w bocznych rozpostarte ramiona, w wierzchołku – głowa. Taki symbol miał być używany w trakcie wielkich ceremonii w celu zapewnienia magowi ochrony podczas wywoływania sił tajemnych. Szkoły gnozy uważają pentagram za „płomienną gwiazdę” i symbol wszechmocy. Masoni umieszczają w środku pentagramu literę „G”, mającą sygnalizować pojęcia gnosis i generatio – święte słowa Kabały. Wreszcie jest pentagram nazywany „wielkim architektem”, bo niezależnie, od której strony się nań spojrzy, zawsze można zobaczyć literę „A** – alfa, czyli początek. Z geometrycznego punktu widzenia pentagram jest pięciokątem, na którego bokach zbudowano trójkąty równoramienne, przy czym na każdym odcinku leżą cztery punkty przecięcia.
Może geometryczny punkt widzenia zostawmy w spokoju, wszak nie o to nam chodzi… A wiec jaka jest mistyka owego znaku, kto i po co go stworzył, jako co jest odbierany przez współczesnych, co ja o nim wiem, co sądzi o nim zupełny laik, co kler… Te i inne pytania można mnożyć, a i tak nic z tego nie wyniknie.
Image Jak już zostało wspomniane wcześniej, pentagram stworzyli ludzie starożytni. Już w czasach neolitu, czyli epoki kamiennej był on wykorzystywany, na jego planie budowano wiele kompleksów megalitycznych nie tylko w Europie, wreszcie umieszczano go na stropach neolitycznych grobów korytarzowych…
Na pomocny zachód od Klagenfurtu jest miejscowość Maria Saal – a półtora kilometra od niej na północ „tron księżycowy”. Tron ów, zabytek kultu, stoi w geometrycznym i środku pentagramu. Dokładnie 13 km na północ, na i południowym zboczu Kraigerbergu, są ruiny zamku Hochkraig. To północny punkt pentagramu. W pobliżu ruin można jeszcze odnaleźć ślady budowli megalitycznej. Stąd pierwsza linia biegnie na południowy wschód – do góry Schrottkogel. Także tu są pozostałości jakiegoś muru oraz megality bez wątpienia wykazujące ślady obróbki i wykorzystywane przez późniejsze pokolenia jako kamienie graniczne. Ze Schrottkogel linia biegnie przez Klagenfurt na szczyt Lippe Kegel. Tu znowu można znaleźć rudymenty prehistorycznego kompleksu. Teraz linia kieruje się 23,5 km na wschód, do Krobathenbergu, na którym – jak inaczej! – leżą prehistoryczne megality. Kolejna linia biegnie z Krobathenbergu na południowy zachód – do walącego się kościoła św. Urszuli koło Truttendorfu. Ruiny kościoła znajdują się w centrum resztek dawnych obwałowań. I tu są prehistoryczne megality. Teraz od św. Urszuli na północ do Hochkraig – i pięcioramienna gwiazda gotów. Koło Truttendorfu są ruiny zamku panów von Truindorf. Jeszcze w XIV wieku rycerze von Truindorf mieli w herbie pentagram.
Takie w okolicy Karlsruhe znajduje się podobny pentagram, a od niepamiętnych czasów w herbie Knielmgen (dziś dzielnica Karlsruhe) widnieje nic innego jak nasza gwiazdka…
Jak i dlaczego prehistoryczni ludzie mieliby rozmieszczać swoje święte miejsca akurat na liniach długości setek kilometrów, biegnących przez góry i lasy, bagna i jeziora? Co znaczą te ogromne pięcioramienne gwiazdy wpisane w teren? Jeżeli strategiczne punkty pentagramu były kiedyś rozjaśniane pochodniami, to olbrzymie gwiazdy przynajmniej świeciły prosto w niebo. Może działo się tak w określone święte dni -zapewne gnostycy nie bez powodu tytułują pentagram „Płomienną gwiazdą”.
Obiekt naszych rozważań jest także talizmanem. Talizmany przyjmują różne formy, najczęściej są to medaliony, odpowiednio obrobione tabliczki czy pierścienie. Talizman jest swoistym zbiornikiem woli maga. Często mag za pomocą znaków wyrytych na talizmanie wyraża symbolicznie treść swoich wierzeń. Taki talizman nazywa się pentaklem, wśród których najbardziej znanymi są gwiazda Salomona i pentagram. Gwiazda Salomona wyobraża dwa jednakowe trójkąty związane w sześciokąt; wyraża ona porządek świata i podobieństwo pomiędzy wyższym i niższym światem. Jest to gwiazda mądrości i poznania wszelkich tajemnic.
Pentagram zaś wyobraża (w tym przypadku) stosunek między człowiekiem a światem astralnym.
A my? Co my rozumiemy pod słowem pentagram? Kler ogólnie uważa go za symbol zła i Szatana. Dlaczego? Może dlatego, że domorośli sataniści użyczyli sobie symbol z Kabały, tylko że trochę im nie pasował, więc po prostu odwrócili go myśląc, że skoro jest on symbolem broniącym przed złymi duchami, a więc symbolem dobra, spowodują efekt odwrotny (?)… Potocznie jest on najbardziej znanym satanistycznym symbolem. Gwiazda umieszczona w środku koła podobno ma oznaczać ludzkość. Górna część symbolizuje świat ludzki, sięgający aż ku niebu, dolny punkt natomiast to siła ludzka, dominująca nad resztą świata.
Image To coś takiego jak sprawa z tym nieszczęsnym krzyżem. Krzyż południowy – odwrócony ma być bluźnierczym odrzuceniem krzyża Chrystusa, 8 wręcz wyszydzeniem go. Odwrócili biednego Jezuska myśląc, że w ten sposób sprowadzą na siebie błogosławione zło… ha, ha, ha… Czyż Satanizm nie ma własnych symboli? Wszak jest tyle innych znaków, chociażby wszystkowidzące oko z łezką, krzyż Konfucjusza czy chociażby symbole bestii (666, FFF…). A może ci od odwracania krzyży na cmentarzach są wyznawcami Jezusa – wszak on umarł na krzyżu głową w dół (jak głosi legenda….).
Podobno stając w pentagramie w czasie obcowania ze złymi duchami, chroni on delikwenta przed ich złą mocą. A co będzie, gdy ktoś zapragnie, aby to zło przyszło do niego? Narysuje na podłodze pentagram, tyle, że odwrócony i stanie w nim w błogiej nadziei? A skąd nieszczęsne złe duchy będą wiedziały, że jest to odwrócony pentagram? Wszak wygląda on tak samo, jak ten kabalistyczny… Wiem, wiem… Ktoś krzyknie, żem dureń, że do tego są znaki tajemne, czy inne pierdoły, ale my tu mówimy o samej gwieździe, bez żadnych „zdobień”.
A więc czym ma być ów odwrócony pentagram? Symbolem walki z ludźmi neolitu (rany, przecież po nich kości ledwo pozostały!), Pitagorejczykami, druidami??? Kabałą?!?! Czym dla mnie jest pentagram?… Tylko symbolem. Symbolem mojego patrzenia na Świat. Jest też swego rodzaju amuletem. W końcu jest tylko wisiorkiem dla niewierzących weń, niewtajemniczonych. Jest…
Aaaa, hipokryta cholerny ze mnie. Sam noszę pentagram na szyi (i o zgrozo, ten z którego się nabijałem – odwrócony), a próbuję Wam mącić w głowach… Spadam…

[Paweł / Atmospheric #8]

Źródłosłów:
Erich von Daniken „Kosmiczne miasta w epoce kamiennej”
Max Adler „Księga wiedzy magicznej. Magia praktyczna”
„Współcześni czciciele Szatana” – artykuł z jakiejś tam gazety