DAKHMA Passageways To Daena (The Concomitant Blessings Of Putrescing Impurity) `16

CD `16 (Godz Ov War Prod.)
digital `15 Ocena: 5/6
Gatunek: back metal

DAKHMA to jednoosobowy projekt muzyczny z ojczyzny banków, Tom G. Warrior`a czy BOLZER. Tak, to kolejny zespół ze Szwajcarii, który nie da się w prosty sposób zaszufladkować muzycznie. Kerberos (jedyny członek „zespołu”) zaczął swoją muzyczną podróż w 2014 roku. W maju 2016 zaprezentowal nam reedycję swojego wydawnictwa z 2015 pod szyldem Godz Ov War. „Passageways To Daena (The Concomitant Blessings Of Putrescing Impurity)” nie jest płytą łatwą do ubrania w ramy jednego stylu muzycznego, na pewno jest mroczna i zawiera elementy tradycyjnego black metalu, ale nie tylko. Już od pierwszego utworu słychać, że to Szwajcar; słychać trochę podobieństw brzmieniowych do BOLZER, ale właśnie nic nie jest takie, jak może wydawać się na początku. Szybkie partie perkusji i powtarzający się riff gitarowy przeplatany jest krzykiem wokali, na przykład drugi numer na płycie przypomina mi początkowo trochę nasz rodzimy EMBRIONAL z ostatniego wydawnictwa. Mieszanka stylów muzycznych sięga aż po death metal, w sumie gdyby nie nagła zmiana klimatu w czwartym na płycie „Ascension II”, nie zwróciłbym zbytniej uwagi na ten album. Ot, kolejna płyta bezkompromisowo atakująca słuchacza wrzaskiem i blastami. A tu nagle zmiana klimatu wprowadzona poprzez dźwięki bardzo niepokojące, wręcz budzące nastrój grozy, jak w dobrym horrorze. Fakt, że są na tej płycie ozdobniki w postaci dobrze zagranych solówek, dodaje przestrzeni, kolorytu i jak dla mnie jest to na plus. Jak wcześniej wspominałem, w utworze nr 4 zaczyna się cała magia albumu, gdzie dźwięk syntezatorów i brzmienie gitar przechodzą w narastający klimat grozy, który zainteresował mnie na tyle, że wysłuchałem całości kilka razy i coś zaskoczyło: ta płyta wywołuje rodzaj swoistego transu w trakcie słuchania. Płyta „Passageways To Daena (The Concomitant Blessings Of Putrescing Impurity)” nie jest łatwa w odbiorze i prosta do opisania. Na pewno warta wysłuchania, a dla tych, którzy odkryją, jaki w niej drzemie klimat i różnorodność, na pewno warta posiadania w swoich zbiorach. Można śmiało postawić ją na półce pomiędzy BOLZER a AUTOKRATORA, uzyskując w ten sposób ciekawy zbiór dźwięków do odsłuchu. Z czystym sumieniem polecam DAKHMA jako jeden z nietypowych i niebanalnych projektów wartych, by mieć w swojej kolekcji. [RM]

Ivocation, www.facebook.com/dakhmacavern
Godz Ov War Prod., info@godzovwar.com; www.godzovwar.com, www.facebook.com/godzovwar, www.godzovwarproductions.bandcamp.com, www.soundcloud.com/godzovwar