DEAD HUMAN BODY Infernal Killing `03

Przede wszystkim „Infernal Killing” brzmi fatalnie. Jak stare, prowizoryczne demówki nagrane w zaimprowizowanych warunkach. Brzmienie jest chropowate, a poszczególne elementy (tj. instrumenty i wokal) nierówno wyeksponowane. Tak więc, w związku z powyższym nie wszystko słychać wyraźnie… A DEAD HUMAN BODY gra coś na kształt goregrindu na poziomie kapel black metalowych!

Na nieskomplikowane, krótkie, ok. 3-minutowe utwory tego jednoosobowego projektu składają się szybkie tempa, rzężące gitary, głęboko cofnięty bulgot i rozpierdalający (czytaj: otumaniający), kurewsko plastikowy automat perkusyjny. I może jeszcze wycinki z filmów. To wszystko. Stuff ten jest monotonny, za długi (pół godziny to aż nadto, jak na tak mało pomysłową muzyczkę), za sprawą soundu trudno przyswajalny i w ogóle jakiś taki płaski, prymitywny i amatorski. Cover MORTICIAN na zakończenie niczego w tym względzie nie zmienia… [Kasia]

Dead Human Body, Mirosław Śliwa, ul. Rolna 6a, 67-106 Otyń