DESPITE Clenched `11

Policzenie kapel death metalowych ze Szwecji, czy nawet z samego Gothenburga prawdopodobnie graniczy z cudem. Kolejnym wyziewem szwedzkiego zagłębia death metalu jest DESPITE. Kapela ta w 2011 roku wydała drugi krążek, zatytułowany „Clenched” i cóż? Sukcesor „In Your Despite” niestety nie wnosi do podziemia niczego odkrywczego. Brzmienie jest totalnie pozbawione jakiejkolwiek klarowności, przez co ciężko przebrnąć przez niespełna czterdzieści minut ciężkiej młócki, zamkniętej w dziesięciu trackach. Nieco jaśniejszymi punktami krążka są utwory: tytułowy oraz przepełniony solidnym groovem „God Of Flies”. Na zakończenie jednak dostajemy niemal siedmiominutowego kolosa „The Cause And Solution” z gościnnym, kobiecym wokalem – jest to idealne (bardzo słabe) zwieńczenie raczej kiepskiego albumu. Słyszałem w życiu wiele death metalu, a gatunek ten jest dość bliski mojemu sercu. Niestety to, co usłyszałem na „Clenched” kwintetu DESPITE z Gothenburga, zupełnie mnie nie ujęło. Ba! Ciężko było mi przebrnąć przez tę płytę od początku do końca. W ramach wytłumaczenia oceny powtórzę: kiepskie brzmienie, wtórne kompozycje, brak powiewu (ani nawet żadnej próby) nowości. A szkoda. [Tomasz Kulig]

Despite, www.facebook.com/despitesweden

Dozer Rec., www.dozerrecords.com