DEVARIEM Planet Earth: Ground Zero `13

CD `13 (Remedy Rec.)
Ocena: 5/6
Gatunek: thrash metal

Moje pierwsze skojarzenia podczas słuchania płyty „Planet Earth: Ground Zero” DEVARIEM? TESTAMENT, ale w takiej rozwiniętej formule, więcej wokalnej ekspresji, dużo blastów. Album rozpoczyna utwór tytułowy, właśnie w nim jeden z riffów jest jakby kalką tego rozpoczynającego „Over The Wall”. Ekipa DEVARIEM mocno inspiruje się TESTAMENTem z lat swojej najjaśniejszej kariery. Cóż, każdy się na czymś wychowywał. Miks płyty również przypomina robotę, jaką wykonano przy albumie „First Strike Still Deadly” wiadomej grupy. W każdym razie, chylę czoła przed technicznymi umiejętnościami, goście z DEVARIEM zajebiście wymiatają. Czyste riffy gitarowe, mocno wysunięta do przodu perkusja, a wszystkiemu wtóruje idealnie balansujący wokal i szaleńcze sola. Naprawdę dobrze się tego materiału słucha. Szkoda, że wpadł w moje łapska tak późno, ale nie ma tego złego… W każdym z utworów zamieszczonych na płycie sporo się dzieje. Wrócę jeszcze do pierwszego kawałka, w którym wokalista Xander posługuje się fajnym czystym wokalem, dodając na refrenach niesamowicie głęboki growling. Oprócz tego potrafi dobrze naśladować Blitza z OVERKILL („Steamhammerhead”). Jestem zdziwiony, że kapela nie jest ze Stanów, grają jak rasowi bywalcy dawnego Bay Area. Płyta „Planet Earth: Ground Zero” trwa czterdzieści minut, ma osiem zabójczych thrash metalowych kompozycji, które gwarantują dobrą zabawę dźwiękami. Podpisuję się pod tym obiema rękoma! [Sabian]

Devariem, www.facebook.com/devariemmetal
Remedy Rec., Holstenpaltz 18, 22765 Hamburg; contact@remedyrecords.de; www.remedyrecords.de