DISEASE ILLUSION Backworld `11

disease illusion backworld

Płyta „Backworld”to 50-minutowadporcja melodyjnego death metalu, a jak melodyjny death, to śmiało można obstawiać, iż inspirowany szwedzką szkołą. I nie inaczej jest w tym przypadku. Zespół DISEASE ILLUSION całościowo brzmi, jakby ze Szwecji pochodził. A że nie pochodzi, to kogo, to ten tego. Otwierający album utwór „Last Murder” nosi wyraźne piętno kapel pokroju AMON AMARTH. Notabene jest to jeden z lepszych numerów na tej płycie, ma fajny klimat i dobrze buja, czego nie można już powiedzieć o następującym po nim „Eyes Of The Medus” (chyba dali się chłopaki omotać jej spojrzeniu i tak się rozmemłali). Potem niezły „Predator” i panowie znowu przysypiają, tym razem w „From Ashes To Dust” (nie pomagają nawet nieco histeryczne, blackowe wokale, bo jest chwilami zbyt ckliwie). A później, im dalej w las, tym ciemniej i grzybów mniej. Znaczy można wracać, a właściwie nie wracać już więcej do DISEASE ILLUSION. Nie chcę w tym miejscu twierdzić, że „Backworld”to jakaś straszna chujnia, ponieważ wcale tak nie jest, ale od połowy albumu nic się właściwie nie dzieje. Jak ongiś w polskim filmie. Muzyka staje się nieco wtórna, brakuje polotu, kopa i klimatu. Włosi wpadli we własne sidła, chcieli być przebojowi, nastrojowi i jednocześnie ostrzy, a wyszła trochę mdława papka. Najogólniej rzecz ujmując, na płycie „Backworld”mamy sporo średnich temp i stanowczo za dużo tzw. popadania w klimaty, powodującego, że cała ta maszyna traci impet, który jest jeszcze na początku albumu. Więc nikogo nie zachęcam, nikomu nie odradzam, w tych krótkich, prostych żołnierskich słowach napisałem chyba wszystko, co o muzyce DISEASE ILLUSION rzec by można. Pozdrawiam! [von Mortem]

 

Disease Illusion, diseaseillusion@gmail.com; www.myspace.com/diseaseillusion

Ultimhate Rec., Attn, A&R, Route de Valenciennes 20b, B-7301 Hornu, Belgium; info@ultimhate-records.com; www.ultimhate-records.com