Divide Et Impera #1`99

divide.et.impera.1„DIVIDE ET IMPERA” #1
`99 (A5/80s./xero/7,5zł)

 

Jeden z twórców „Divide Et Impera” napisał w recenzji TRIVAL THORN, że nie jest wielkim zwolennikiem black metalu, ale wcale nie przeszkodziło to w tym, aby w #1 obok np. SCEPRIC, NEOLITH, HORROSCOPE przeważały jednak najczarniejsze odcienie metalu (HERGORN, NORDEN, SAURON, IMMORTEN, BORGMASTER DAHL). Część wyżej wymienionych nazw nie gości zbyt często na łamach underpressu, więc wybór zespołów jest trafny i ciekawy. Jak przeważnie w przypadku debiutu, poziom wywiadów jest tradycyjny. Nie są one długie ani zbyt wciągające. Ot, zwykłe. Niemniej sporo niedosytu pozostawiają rozmowy z grupami z Przemyśla (CRYPTIC TALES, BLEEDING ART, TESTIMONY), bowiem jeśli edytorzy znają się osobiście z muzykami, wymagam od nich więcej niż przeciętnej wnikliwości, oraz z Gizmem z „Necrologusa” (przy okazji pozdrówka dla Dawida z Górek, a jakże), która powinna być znacznie lepsza. Oddzielnego komentarza wymaga wkład Draculi (IMMOLATION, ANGEL DUST, SATYRICON). Nie wiem, czy te wywiady zrobił on do radia Hot, gdzie prowadzi audycję „Między niebem a piekłem”, ale według mnie spokojnie mogłoby ich nie być. Jasne, zagraniczne kapele światowego formatu wabia czytelnika, jednak praca pana Bałajana miałaby sens wyłącznie wtedy, gdyby – pomijając już, iż w założeniu pisemka podziemne mają promować młode, początkujące zespoły – była ona tak dobra jak w oficjalnych periodykach. Tymczasem zadaje on sztampowe, podobne do siebie pytania. Pozostała zawartość #1 to: artykuł o sabacie czarownic, raport ze sceny rzeszowskiej i kilku dystrybucji, relacje z koncertów z blokiem ze zdjęciami „live”, których jakość na pewno była zadowalająca, więc to xero je skopało, urocze komiksy, trochę reklam, fajne recenzje, biografie (no, mam tu zastrzeżenia do podawania jakby dosłownie cytowanych z ulotek reklamowych suchych faktów. Wątpię, czy ktoś zainteresuje się taką muzyką, chyba, że jara się samymi określeniami „bitewne hymny”, „ukraiński folk”), bardzo pomocny przy tej ilości stron spis treści. Podoba mi się skład „Divide Et Impera” #1. Czyściutki i przejrzysty, choć graficznie „pole widzenia” jest mocno zagęszczone. [Kasia]

„Divide Et Impera”, Wiesław Jedut, Opalińskiego 15/12, 37-700 Przemyśl