DOMAIN / DEMONIZED Hellbirth `00


ImageImage DOMAIN / DEMONIZED „Hellbirth”
CD `00 (American Line Prod.)

Image

Jak zapewne wszyscy już wiedzą, zespoły DOMAIN i DEMONIZED miały dość zbliżone składy, no i wiadomo też zapewne, że udzielał się tam Antimo z meksykańskiego DISGORGE’a. Obydwa kapele zamieściły na splicie „Hellbirth” po trzy kawałki i zdecydowanie warto się z nimi zapoznać. Na początku oczywiście mamy intro, swoją drogą fajne, po czym mamy przyjemność posłuchać zmasowanego death metalu autorstwa DOMAIN. Dodam, że jest to bardzo intensywny, bluźnierczy death metal w stylu ANGELCORPSE czy KRISIUN, zagrany szybko, ale oczywiście nie brak miażdżących zwolnień, zatem myślę, że już wiadomo o co chodzi. Materiał zagrany jest sprawnie, nie ma tu jakiegoś nachalnego zrzynania z innych kapel, czyli jest dobrze. Brzmienie jest brudne, stosunkowo surowe, można powiedzieć, że po prostu old-school’owe. Dodam jeszcze, że po wydaniu tego splitu DOMAIN zmienił nazwę na RAVAGER, wydał dwie duże płyty nakładem Osmose Productions i całkiem niedawno zespół przestał istnieć. Druga połowa tej płytki należy do DEMONIZED, którego muzyka różni się od DOMAIN sporą naleciałością black metalu. Poza tym wciąż jest to konkretne, old-school’owe napierdalanie, tym razem raczej bez zabawy w zwolnienia, cały czas szybko i na temat, ale jest też miejsce na fajną solówkę tu i ówdzie. A jeśli jesteśmy przy różnicach pomiędzy obydwoma kapelami, to dodam, że DEMONIZED ma równie bluźniercze, ale za to mnie czytelne brzmienie, zwłaszcza jeśli chodzi o gitary. Poza tym w przypadku DOMAIN mieliśmy wyłącznie autorski stuff. DEMONIZED natomiast prezentuje nam cover METAL CHURCH, jak można się domyślić odstaje od pozostałej części płyty tempem, ale poza tym został naprawdę fajnie odegrany i całkiem nieźle tu spasował. Od tamtej pory DEMONIZED wydał jedną płytę, która miała wyjść jeszcze w 2002 roku nakładem Evil Vengeance Records, ale koniec końców ukazała się rok później w Osmose Productions. I cóż na koniec dodam, że „Hellbirth” to naprawdę fajny split i cholernie polecam zainteresowanie się nim, jeśli ktoś jeszcze tego nie zrobił. A już tym bardziej polecam pełne płyty zarówno RAVAGER, jak i DEMONIZED. [Mirek]


Demonized, demonized666@hotmail.com

American Line Prod., Joel Morales Castro, P.O.Box 20-465, Mexico 01001, D.F., Mexico; alprods@hotmail.com; www.alprods.net, www.myspace.com/americanlineprods