DORO Under My Skin (A Fine Selection of Doro Classics) `12

Parafrazując słowa pewnej pieśniarka z Ciechanowa: „Królowa jest tylko jedna!”. Sam się sobie dziwię, ale zgadzam się ze słowami tej pieśniarki. Tak, Królowa jest tylko jedna i jest nią bez wątpienia niemiecka „Władczyni Stali” – Doro Pesch. Niekwestionowana „Królowa Metalu”, liderka legendarnej grupy WARLOCK, artystka o bogatej karierze solowej, która święciła triumfy po obu stronach Atlantyku. DORO, na rynku od prawie 30 lat, postanowiła przypomnieć się nam albumem „best of”. Przypomnienie nie jest może specjalnie odkrywcze. Firma AFM Records zaserwowała nam dwupłytowy album z najciekawszymi ich, a może i Doro zdaniem utworami wokalistki. „Under My Skin (A Fine Selection of Doro Classics)” zawiera aż 32 numery! Zagorzali fani DORO prawdopodobnie wszystkie te kawałki znają jak pacierz, może nawet ominą to wydawnictwo, ale ci mniej fanatyczni – do których i ja się zaliczam – na pewno polubią tę kompilację. Na tych dwóch płytach słyszymy całą gamę możliwości DORO i jej niepowtarzalnego głosu. Babka zawsze miała „powera”, co słychać w hitowych utworach „All We Are” czy „The Night Of The Warlock”. Pesch – dusza metalowa – potrafiła wkraść do swojej twórczości także trochę kobiecej liryki, delikatności i erotyzmu. Dla mnie osobiście jest to jej olbrzymi atut. Przykład? Proszę bardzo: „Love Me In Black”… „Under My Skin (A Fine Selection of Doro Classics)” to propozycja może nie tyle dla fanów samej artystki, co dla fanów muzyki w ogólności, którzy kiedyś słyszeli o kobiecej stronie heavy rocka, lecz bali się jej dotknąć. [Sebass]

Doro, www.doropesch.com

AFM Rec., jg@afm-records.de; www.afm-records.de